Archiwum | Marzec, 2008

Adobe Photoshop Express — ciotkies, to coś dla Was!

Adobe Photoshop Express - screen 05

Moje ciotki mają jeden zasad­ni­czy pro­blem: są straszne lewi­zny jeśli o nowe tech­no­lo­gie cho­dzi i mimo wku­wa­nia, ćwi­cze­nia, cho­dze­nia na kursy i w ogóle robie­nia cze­goś kon­struk­tyw­nego w tym tema­cie — jakoś nie przy­cho­dzi im na myśl, że rodzinne fotki w więk­szej ilo­ści można zamiast wysy­łać mailem, który nie jest do tego celu stwo­rzony, po pro­stu wrzu­cić na ten przykład […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Z pracowego frontu…

Zadanie: Przewalić 130 stron kata­logu nie­miec­kiego na wer­sję pol­ską. Przeznaczenie: Szkolenia. Wymagania: plik PDF do wglądu na kom­pu­te­rze i do wydruku na dru­karce biu­ro­wej. Źró­dła kata­logu: Brak. Stan posia­da­nia: Katalog w wer­sji przy­go­to­wa­nej do druku. Prawie 400 mega­baj­tów danych w PDFach. Z pase­rami, kloc­kami i całą tą resztą… Termin: Najbliższa nie­dziela rano. I tym spo­so­bem week­end szlag tra­fił, dzi­siej­sze załatwianie […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Tybetowa heca

Czytam, oglą­dam, słu­cham i nie wie­rzę. Po pro­stu nie wie­rzę w to, co się wokół Tybetu, Chin i naszego udziału w olim­pia­dzie wymy­śla. Pomysły orbi­tują od gro­te­skowo absur­dal­nych po kom­plet­nie głu­pie, na jakie tylko nasi poli­tycy i dzien­ni­ka­rze mogliby wpaść. Pokrótce może bo muszę zro­bić rzecz ważną — zaro­bić na życie a to nie­stety wymaga porzu­ce­nia miłego pisa­nia na blogu na […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Pół tony kafelek przywiezione — ruszamy z remontem!

Jako się rze­kło — ruszamy powoli z robo­tami w naszej łazience. Do tej pory sto­lec papy CoSTy nie miał zbyt kom­for­to­wych warun­ków do spły­nię­cia. That’s about to change now… Doropha obmy­śliła Plan, przy­mknęła oczy na koszty i zaor­dy­no­wała kura­cję upięk­sza­jącą, która będzie pole­gała na cał­ko­wi­tym roz­pi­że­niu codzien­nej rutyny. W efek­cie jakichś dwóch tygo­dni pracy takiego jed­nego kole­sia, mamy mieć […]

3 Komentarzy  Czytaj →

home.pl i spam

Od lat mam już konto pocz­towe na home.pl. Od czasu Gmaila zasta­na­wiam się jed­nak, jak długo będę w sta­nie sam sobie tłu­ma­czyć, że mam pła­cić za idio­tyczną usługę, która do pięt nie dora­sta dar­mo­wej usłu­dze od Google, któ­rej nie da się sen­sow­nie obsłu­gi­wać przez prze­glą­darkę a jej jedy­nym plu­sem jest szyb­kość dzia­ła­nia i fajne limity na wiel­kość wysyłanych […]

20 Komentarzy  Czytaj →

Wielkanocny wypad do Stalowej Woli

Wróciliśmy z szyb­kiego świą­tecz­nego wypadu do Stalowej Woli, który prócz ścią­gnię­cia z teściów podatku w żar­ciu, miał też na celu wci­śnię­cie im da Majka na czas prac przy łazience. Miło mi poin­for­mo­wać, że oby­dwa zało­że­nia speł­ni­li­śmy w stu pro­cen­tach — żar­cie pobra­li­śmy, Majkę w Stalowej pozo­sta­wi­li­śmy. Pławimy się teraz w swo­bo­dzie robie­nia Rzeczy, Które robią Dorośli Gdy Są Sami i Bez Dzieci […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Pożyczamy Wam na Święta…

Ojć, wczora wró­ci­łem z Jeleniej Góry mocno z wie­czora i nie było kiedy poży­czyć Wam cze­goś, co tam sobie chce­cie. Na godzinkę przed wyjaz­dem do Stalowej Woli w takim razie takie małe życzonka żeśma spro­ku­ro­wali. Wesołych, spo­koj­nych i rado­snych Świąt!

4 Komentarzy  Czytaj →

iPhone/iPod touch — nowa platforma dla gier?

Swego czasu pisa­łem o takiej jed­nej stronce, gdzie baaar­dzo zaan­ga­żo­wany applowy fan­boy w tru­dzie i znoju „obala mity” doty­czące jabłka, wal­czy z Microsoftem jak tylko może i stara się udo­wod­nić, że Apple to taka rewe­la­cyjna firma jest, tylko my głupi kon­su­menci jesz­cze żeśmy do niej nie doro­śli. Czasem wycho­dzi to Danielowi lepiej, cza­sem gorzej ale zawsze jest pro­pa­gan­dowo jak trzeba […]

19 Komentarzy  Czytaj →

Zapowiadają się MROCZNE święta :)

Zamilkłem ostat­nimi czasy ale z powo­dów dobrych. Otóż bowiem jestem w szoku poznaw­czym i nie tylko poznaw­czym. Umówiliśmy się bowiem z rodziną moją od strony żonki, czyli z dziad­kami ze Stalowej Woli, że w ramach świąt i bli­skiego roz­po­czę­cia prac w naszej łazience pod­rzu­cimy im Majkę na jakiś czas a sie­bie na dzień/dwa. Okazuje się, że taki wyjazd to cała akcja logi­styczna a to ze […]

9 Komentarzy  Czytaj →

I obyś zawsze orbitował…

Brytyjski wizjo­ner i pisarz Arthur C. Clarke, autor ponad 100 ksią­żek o tema­tyce fan­ta­stycz­no­nau­ko­wej, nauko­wej i popu­la­ry­za­tor­skiej, w tym „2001: Odyseja kosmiczna”, zmarł w nocy z wtorku na środę w wieku 90 lat w swym domu na Sri Lance — powia­do­mił jego asy­stent Rohan de Silva. za: Gazeta Wyborcza Sir Clarke — oby Twoja Odyseja trwała wiecznie…

2 Komentarzy  Czytaj →