Chwilowa przerwa w blogowaniu…

Dopadło mnie we wto­rek strasz­nie — 39 stopni, łama­nie w kościach a w nocy takie poty, że z całej tej mokro­ści mia­łem łapki jak praczka — wie­cie, takie pomarsz­czone. Doropha nie wie­rzyła, że można z sie­bie tyle pły­nów wyda­lić. No cóż, może cho­ciaż od tego nieco schudnę? :)

Gdy to piszę jest czwarta rano w czwar­tek. Zbita nieco tem­pe­ra­tura, 38,5 stop­nia pozwala jakoś funk­cjo­no­wać, cze­goś się napić, nieco przy­tom­niej­szym wzro­kiem gapić się na około. Zabawne — tylko pół stop­nia a jaka dla orga­ni­zmu róż­nica… Ale łamie strasz­li­wie. Siedzę na fotelu i boli mnie dokład­nie wszystko: plecy, krzyż, barki, szyja i cho­lerne oczy od gapie­nia się. Kurczę, nawet stawy w palu­chach bolą :/…

No nic, lekka prze­rwa w blo­go­wa­niu nastąpi. Takoż w odpo­wia­da­niu na maile czy gada­niu przez tele­fon. Wpełzam do swo­jej norki, jak to ład­nie ujęła Doropha i wal­czę z wiru­sem, sorry.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

5 Komentarzy do “Chwilowa przerwa w blogowaniu…”

  1. futomaki.pl 06/03/2008 do 06:16 # Odpowiedz

    Szybkiego powrotu do zdrowia!

  2. brocha 06/03/2008 do 07:31 # Odpowiedz

    no to do boju COSTA!

  3. Hadret 06/03/2008 do 08:38 # Odpowiedz

    Kuruj się, blog nie zając — nie ucieknie [:

  4. byte 06/03/2008 do 20:29 # Odpowiedz

    been there, done that :)

    Kuruj się, do kwiet­nia masz być richtig :)

  5. CoSTa 08/03/2008 do 12:40 # Odpowiedz

    Ufff, powia­dam Wam pano­wie — coś jest w natu­rze nie tak, skoro takie solidne sto kilo­gra­mów jak ja może paść od cze­goś, czego gołym okiem nie idzie zoba­czyć. Ktoś to do dupy wymy­ślił, ot co.

Dodaj komentarz