home.pl i spam

Od lat mam już konto pocz­towe na home.pl. Od czasu Gmaila zasta­na­wiam się jed­nak, jak długo będę w sta­nie sam sobie tłu­ma­czyć, że mam pła­cić za idio­tyczną usługę, która do pięt nie dora­sta dar­mo­wej usłu­dze od Google, któ­rej nie da się sen­sow­nie obsłu­gi­wać przez prze­glą­darkę a jej jedy­nym plu­sem jest szyb­kość dzia­ła­nia i fajne limity na wiel­kość wysy­ła­nych wia­do­mo­ści, które i tak w sumie są bez więk­szego zna­cze­nia, bo więk­szość odbior­ców tak wiel­kich prze­sy­łek jed­no­ra­zo­wych nie odbie­rze. Tak naprawdę utrzy­muję to konto tylko dla­tego, że swego czasu zro­bi­łem sobie z konta na home.pl swoje main konto pocz­towe, to naj­waż­niej­sze, to dawane pra­co­daw­com i zle­ce­nio­daw­com, to słu­żące do reje­stro­wa­nia „poważ­nych” usług sie­cio­wych, to słu­żące do kon­taktu z ban­kami itd. Odkręcać to teraz byłoby męką ale home.pl sta­now­czo prze­gina. Przegina z nie­po­rad­no­ścią w obsłu­dze spamu. Do nie­dawna trzeba było spa­mowe maile słać ręcz­nie (sic!) na spe­cjalne konto a i tak nie dawało to żad­nych efek­tów. Od jakie­goś czasu kole­sie z home.pl umoż­li­wili zazna­cze­nie nie­chcia­nej wia­do­mo­ści (lub ich zbioru) i klik­nię­cie na ikonkę „zgłoś spam” — funk­cjo­nal­ność, jaką mają naj­głup­sze konta pocz­towe na o2.pl czy innych inte­riach od począt­ków chyba swo­jego istnienia.

Ale dziś dobiło mnie poniż­sze. Zgłosiłem bowiem spa­mik. Co dosta­łem w zamian? Proszę bardzo:

Hi. This is the qmail-send pro­gram at home.pl.
I’m afraid I wasn’t able to deli­ver your mes­sage to the fol­lo­wing addres­ses.
This is a per­ma­nent error; I’ve given up. Sorry it didn’t work out.

spam@spam.home.pl:
212.85.96.84 failed after I sent the mes­sage.
Remote host said: 553 your mes­sage looks like a spam… twoja wia­do­mosc wyglada na spam…

Tak wy głupi idioci potra­fiący wysy­łać ładne fak­tury ale nie potra­fiący odpo­wie­dzieć na pyta­nie „kiedy Państwa usługa będzie warta jakich­kol­wiek pie­nię­dzy?” — Wasz sys­tem anty­spa­mowy nie przyj­muje zgła­sza­nego spamu, bo to… SPAM!

Nieee, utrzy­my­wa­nie tej nie­kom­pe­ten­cji ze swo­ich pie­nię­dzy nie ma więk­szego sensu. Pożegnam się z tym kon­tem bez więk­szych wzru­szeń. Tylko pracy przy aktu­ali­zo­wa­niu tych wszyst­kich usług sie­cio­wych szkoda…

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

20 Komentarzy do “home.pl i spam”

  1. Piotr / savek 26/03/2008 do 19:04 # Odpowiedz

    Uhuhuh :))) Dali radę chło­paki :)))) Kiedyś (przed cza­sem gmail’a :) zasta­na­wia­łem się nad kon­tem u nich. Dobrze, że się nie zde­cy­do­wa­łem :) poczty od swo­jego dostawcy miej­sca w sieci Web też nie uży­wam… :) To tak na pocie­sze­nie dla home.pl. Pozdrawiam

    • CoSTa 26/03/2008 do 20:45 # Odpowiedz

      Kurczę, nie wiem już czy śmiać się, czy pła­kać… 50 zło­ci­szy rocz­nie za warunki tak marne, że aż zasta­na­wiam się, czy jest ktoś jesz­cze tak głupi jak ja i toto opłaca. Nie, pew­nie nie ma nikogo takiego. Oby nikogo takiego nie było bo bar­dzo brzydko pomy­ślę sobie o naszym narodzie :)

  2. Biter 26/03/2008 do 22:25 # Odpowiedz

    Faktycznie porażka. Ta firma (jedna z więk­szych w tym kraju jakby nie patrzeć) żyje dzięki maso­wej i bez­u­stan­nej rekla­mie wszę­dzie gdzie tylko można (tam gdzie można to zresztą też). Ludzie kli­kają w reklamy typu „domena i pierw­szy rok za zło­tówkę”, to i na brak klien­tów nie narze­kają. A skoro klienci już są (i co za tym idzie kasa) to nie trzeba już o nich tak bar­dzo dbać, przyjdą na ich miej­sce kolejni ;) Ot, takie nie­przy­szło­ściowe myśle­nie korporacji ;)

  3. harry 27/03/2008 do 00:33 # Odpowiedz

    Też mam konto na home, ale na szczę­ście nie muszę pła­cić co rok, bo mam u nich wie­czy­ste ponad 8 lat… na plus tylko szybkość.

  4. borczynski 27/03/2008 do 01:46 # Odpowiedz

    z tego co czy­tam, chyba lepiej w Twoim przy­padku po pro­stu kupić swoją fajną domenkę i pod­piąć to pod Google for Domains.

    uży­wam od ponad roku i jestem bar­dzo zado­wo­lony. no, może IMAP działa koślawo, ale też da się przeżyć.

    poza tym — cud, miód i maliny:)

    pzdr.

    a.

  5. SpeX 27/03/2008 do 02:44 # Odpowiedz

    Ew pobie­rać pocztę z Home przez inną pocztę np gmail i tam fil­tro­wać spam.

  6. Robert Pankowecki 27/03/2008 do 08:54 # Odpowiedz

    Podpinam się do roz­wią­za­nia spexa. Też mam konta, które kie­dyś ktoś ode mnie dostał i nie mogę z nich zre­zy­gno­wać. Zakładasz konto na gma­ilu, robisz, żeby pobie­rał Ci pocztę z Homa i cie­szysz się nowym kon­tem, sta­rym kon­tem, i genialną walką ze spamem. :-)

    • pedro 27/03/2008 do 13:27 # Odpowiedz

      W sumie takie roz­wią­za­nie ma tą wadę, że pobiera maile z zewnętrz­nych kont co godzinę i nie da się czę­ściej. Najlepiej byłoby usta­wić for­war­do­wa­nie maili z home na gmaila.

      • Robert Pankowecki 27/03/2008 do 17:42 # Odpowiedz

        Bardzo dobre roz­wią­za­nie pedro. A tak na mar­gi­ne­sie, jeśli w jakimś momen­cie na gma­ilu koniecz­nie potrze­bu­jesz pobrać pocztę z innego konta możesz wci­snąć przy­cisk: „Check mail now”. Oczywiście zwy­kle nie wiesz, że na innym kon­cie czeka na Ciebie ważna poczta i ktoś nie­cier­pli­wie ocze­kuje odpo­wie­dzi. Włąsnie capt­cha popro­siła mnie o wpi­sa­nie „huy”. Mam to wziąć do siebie ?

  7. Lookanio 27/03/2008 do 14:26 # Odpowiedz

    No cóż… łączę się w bólu. W fir­mie mamy u nich hosting i cza­sem muszę coś zro­bić z pocztą via ich web-malier to mnie…pi pi. Ze spa­mem radzimy sobie lokalnie.

    Znajomemu jed­nak musia­łem ostat­nio odspa­mo­wać konto u nich bo w ciągu 2 h dostał ileś tam tys. maili… a z home.pl żad­nej reakcji.

    No i cie­ka­wostka.. jesz­cze do nie­dawna mieli domyśl­nie włą­czony catch-all dla poczty z wła­sną domeną. Cuuuuudo ;-)

  8. Maciej Litwiniuk 27/03/2008 do 18:20 # Odpowiedz

    „Od lat mam już konto pocz­towe na home.pl.” sta­now­czo bar­dzo długo zajęło ci zro­zu­mie­nie, że home posysa ;)

  9. CoSTa 27/03/2008 do 20:27 # Odpowiedz

    [b]biter[/b]: A tam zaraz kor­po­ra­cji… Fakt, mar­ke­ting mają mocny ale ich hosting ponoć jest naprawdę dobry. Nie mam poję­cia, dla­czego konta mailowe są tak zaniedbywane.

    [b]harry[/b]: Kurczę, gdyby to było konto dar­mowe, to bym nie narze­kał. Ale płacę, wyma­gam i sama szyb­kość (też mnie się podoba) mi nie wystar­czy. Mam nadzieję, że ktoś to tam zrozumie.

    [b]borczynski[/b]: A na domenkę i ser­wer, na któ­rym strona stoi nie narze­kam zbyt­nio. Owszem, under­gro­un­dowe warunki nieco ale za to wszystko mię­dzy zna­jo­mymi. Na szczę­ście wariant googlowy naj­zwy­czaj­niej nie jest mi potrzebny :)

    [b]spex[/b]: Moim pro­ble­mem z home.pl nie jest spam (tego nie ma zbyt wiele) ale kom­pletny brak roz­woju tej usługi. W dodatku płat­nej. Dziwna jest poli­tyka home.pl w tej kwestii…

    [b]robert[/b]: Tak, wszystko faj­nie, tylko wła­śnie dociera do mnie, że nie dam zaro­bić fir­mie, która nie roz­wija swo­jego pro­duktu. Wolę doło­żyć 250 zyla i mieć na ten przy­kład konto .Mac, które sporo faj­nych rze­czy daje posia­da­czom Makówek. A z capt­chą sobie poroz­ma­wiam zaraz :).

    [b]lookanio[/b]: A no wła­śnie, w tym pro­blem — tej usługi nie da się uży­wać sen­sow­nie mając na wzglę­dzie dzi­siej­sze stan­dardy. A to catch-all to jak rozu­miem takie fan­ta­styczne roz­wią­za­nie pozwa­la­jące spły­wać wszel­kiemu śmie­ciowi mailo­wemu sła­nemu na domenę na jakiś usta­lony adres mailowy, tak?

    [b]maciej[/b]: Na żywo i w kolo­rze wła­śnie widzisz jak działa leni­stwo i przy­zwy­cza­je­nie. Coś, co pozwala żyć i funk­cjo­no­wać fir­mom, które nic nie robią ze swoim pro­duk­tem. Tak, jestem głupi ale to się coś czuje zmieni.

  10. Lookanio 27/03/2008 do 21:33 # Odpowiedz

    [b]Costa:[/b] Tak dokład­nie :-/ Wyobraź sobie, gdy ktoś mało techniczny/internetowy zaczyna u nich przy­godę z pocztą elek­tron… Pierwsze wra­że­nie — bezcenne ;-)

  11. Przemion 28/03/2008 do 02:34 # Odpowiedz

    A widzia­łeś to:

    http://www.google.com/a/?hl=pl — Gmail dla two­jej domeny :D — za free, i dziala naprawde roz­sad­nie :D

    Pozdrawiam

  12. CoSTa 28/03/2008 do 08:36 # Odpowiedz

    [b]lookanio[/b]: Yeah, wyobra­zi­łem sobie. Faktycznie — doświad­cze­nie bezcenne :).

    [b]przemion[/b]: Jak już zdaje się wspo­mi­na­łem — pro­blem cze­goś innego doty­czy a nie pro­ble­mów z mailin­giem czy ze spa­mem. Po pro­stu nie widzę sensu w ofe­ro­wa­niu przez home.pl usługi, która na rynku nie ma racji bytu a do tego się pitoli :).

    • fajkat 14/05/2008 do 19:51 # Odpowiedz

      Własnie wysła­łem do home.pl zaża­le­nie, bo mam PŁATNE konto w usa.net, a oni zatrzy­mują moje maile do adre­sata u nich, bo uwa­żają że to dar­mowa skrzynka i źró­dło spamu. Oczywiście uży­łem for­mu­la­rza bo CoSTa pisze “Wasz sys­tem anty­spa­mowy nie przyj­muje zgła­sza­nego spamu, bo to… SPAM”.

      Wygląda na to że mój adre­sat po pro­stu w kon­fi­gu­ra­cji odha­czył “blo­kuj listy zawie­ra­jące spam — z ser­we­rów typu: hot­mail, msn, yahoo…” a szer­szą listę (nie wiem czy kom­pletną) podają w swo­jej Polityce Antyspamowej: *@yahoo.*, *@excite.*, *@lycos.*, *@mail.com, *@mail.net, *@email.com, *@email.net, *@compuserve.com, *@hotmail.com, *@msn.com, *@usa.com, *@bigfoot.com, *@altavista.*, *@juno.com, *@usa.net, *@cs.com, *@netscape.net, *@aol.com.

      Panowie z home.pl – z takimi obostrze­niami to ja mógł­bym tylko dosta­wać listy od samego siebie.

  13. krzychu 11/04/2008 do 08:52 # Odpowiedz

    CoSta strasz­nie pomarudziłeś! :)

    i to tylko dla­tego, że home źle skon­fi­gu­ro­wał ścieżkę zgł­sza­nia spamu? :)

    o wiele za mało, żeby to potrak­to­wać ina­czej niż maru­dze­nie. pew­nie śnia­da­nia nie zja­dłeś, albo obiad ci leży na żołądku :P

    a bar­dziej serio: osoby odpo­wia­da­jące za sys­temy anty­spa­mowe na pozio­mie całego ser­wisu — tu: całego ISP mają masa­krycz­nie trudne zada­nie. Powód jest pro­sty: nigdy nie zado­wolą wszyst­kich i zawsze znaj­dzie się punkt w któ­rym to będzie temu lub owemu cie­kło, albo będzie zbyt szczelne. Tym bar­dziej, gdy dla danego sys­temu ma się tylko twarde blo­kady (czarne listy), bez jakichś bar­dziej zło­żo­nych narzę­dzi (bayes, szare listy, białe listy, auto­ry­za­cje etc.).

    Jedyna roz­sądna postawa, jaką powi­nien zająć klient to wyko­rzy­sta­nie wła­snego pro­gramu anty­spa­mo­wego, który działa lokal­nie i tylko dla mojego konta. Tu pew­nie wybór takich softów jest spory i czę­ściowo zależy od klienta e-mail, któ­rego lubisz i używasz.

    W pew­nych sytu­acjach mogą być też przy­datne ser­wisy, które przyj­mują pocztę wyłącz­nie od zaufanych/zweryfikowanych nadaw­ców. W prak­tyce polega to na tym, że zamiast poda­wać komuś swój adres e-mail poda­jesz link do strony www, która auto­ry­zuje czło­wieka i (zależ­nie od szcze­gó­ło­wej kon­fi­gu­ra­cji) dopiero wtedy poka­zuje twój adres lub — bez jego ujaw­nia­nia — prze­ka­zuje pocztę na twój ‘tajny’ adres.

    Ten wła­śnie mecha­nizm chyba jest dla ciebie? :)

    • CoSTa 13/04/2008 do 20:28 # Odpowiedz

      Płacę to i narze­kam. Mogę wła­śnie dla­tego, że płacę :). Masz konto w home? Jeśli nie, to nie­zbyt wiesz o co mi chodzi.

      Nie neguję, że osoby odpo­wia­da­jące za walkę ze spa­mem mają trudne zada­nie. Twierdzę, że chłopcy w home.pl mają to głę­boko w dupie. Google potrafi, zasrane o2.pl radzi sobie lepiej ze swoją dar­mową pocztą, hell — admini na ser­we­rze na któ­rym stoi moja strona poro­bili tak, że o spa­mie mogę zapo­mnieć. Tylko nie pano­wie z home.pl. Komuś się nie chce naj­wi­docz­niej. Przykre, że ten ktoś przy oka­zji chce za to, że mu się nie chce, brać pieniądze.

      Zwalanie pro­ble­mów ze spa­mem na klienta i jego pro­gram mailowy to jakieś nie­po­ro­zu­mie­nie i kom­pletne ode­rwa­nie od rze­czy­wi­sto­ści. Nie wydam ani zło­tówki na usługę, z którą mam się zma­gać. Żarty chyba sobie ze mnie jakieś teraz robisz.

      Co do mecha­ni­zmów i walki ze spa­mem — są różne spo­soby ale nie o to cho­dzi i nie odnosi się to do istoty pro­blemu, którą jest bez­na­dzieja usługi ofe­ro­wa­nej przez home.pl.

      • krzychu 14/04/2008 do 13:30 # Odpowiedz

        Płacisz = narze­kasz … ok, to wiele wyjaśnia :)

        Jednak chyba nigdzie home ci nie gwa­ran­to­wał poziomu sku­tecz­no­ści ochrony anty­spa­mo­wej. Gwarantował, że takowa jest i tylko tyle. No chyba, że się mylę? :)

        ps. w home mam kilka kont e-mail.

        • CoSTa 14/04/2008 do 14:03 #

          Nie narze­kał­bym, gdy­bym nie miał na co. A że do tego jesz­cze płacę, to czuję moralne prawo do narze­ka­nia i obo­wią­zek do prze­strze­ga­nia innych :).

          Home nie gwa­ran­tuje, i owszem. Zdaje się że żadna firma tego nie robi bo nie jest po pro­stu w sta­nie zagwa­ran­to­wać wyży­na­nie wszyst­kiego, co się w dzie­dzi­nie spamu wykluje. O niczym to jed­nak nie świad­czy — Google potrafi sobie ze spa­mem dać radę w usłu­dze dar­mo­wej. Admini ser­wera, na któ­rym stoi moja strona nie mają żad­nych pro­ble­mów z wyży­na­niem śmie­cia i to mimo tego, że kofe­ino­wego maila uży­wam wszę­dzie gdzie się da. Jak widać — można. A gdy się bie­rze za coś pie­nią­dze to po pro­stu trzeba.

          Na mecha­nizm bez­bo­le­snego zgła­sza­nia spamu przez po pro­stu zazna­cze­nie wia­do­mo­ści i klik­nię­cie w ikonę „spam” cze­ka­łem w home z dwa lata jak nie dłu­żej. Wcześniej pro­ces tre­no­wa­nia pole­gał na ręcz­nym prze­kie­ro­wy­wa­niu maili na odpo­wiedni adres, co i tak nic nie dawało. Sorry ale usługa home jest po pro­stu do rzyci. Niezależnie z któ­rej strony na nią nie patrzeć. Dlatego ład­nie się z home poże­gnamy, nawet jeśli będzie mnie to kosz­to­wało sporo czasu i wyszło osta­tecz­nie dro­żej, niż po pro­stu zapła­ce­nie za to cho­lerne konto.

Dodaj komentarz