Menu serwera

Masakra, Tragedia, Rzeź i Rozpacz w jednym!

Dotknęła mnie jedna z największych tragedii, jakie mogły mnie dotknąć. Wczoraj wydarzyło się coś, co na całe życie pozostanie mi w pamięci i zawsze ale to zawsze owo wspomnienie będzie budziło we mnie obrzydzenie, smutek, rozpacz i chęć wyskoczenia z okna (dobrze, że na parterze mieszkamy).

Co się stało? Potaram się opisać to możliwie najprostszymi słowy…

Od dziecka wykazuję niezdrowy pociąg graniczący wprost z obsesją do czegoś, co zwie się pierogi. Za ruską ich odmianę mógłbym śmiało dać się kroić, szedłbym na wojnę gdyby trzeba było chronić ich czci, a gdyby kazali mi wybierać niebo lub piekło ale pierogami słane – wybrałbym oczywiście piekło.

Wczoraj przyjechała moja teścióweczka. Zwiozła owych ruskich a przednich pierogów dziesiątki, jeśli nie setki. Zawyłem z zachwytu i rzuciłem się do konsumpcji. I…

…AAAAAaaaaAAAAA!!!

Zasrana choroba pozbawiła mnie KOMPLETNIE smaku! Jakim cudem? Jak to się dzieje? Jak to działa i dlaczego akurat teraz, kiedy kilka metrów ode mnie leżą sobie spokojnie w lodówce obiekty moich najskrytszych westchnień?!?!?

Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się stracić zupełnie smak. To jest absolutnie chore uczucie, którego nikomu nie życzę. Pierogi stały się w pysku wypadkową tektury zmieszanej z czymś paciapajowatym i lepiącym się lekko do tylnej części języka. Tam, gdzie kiedyś był długo pozostały, cudny posmak lekko chrupiącej bo zesmażonej na szklisto skórki pieroga, teraz było coś diabli wiedzą co, co tylko chciało się z pyska wypluć.

O ja nieszczęsny! O ja bardzo, bardzo chory!

6 odpowiedzi do Masakra, Tragedia, Rzeź i Rozpacz w jednym!

  1. PeterCub Marzec 8, 2008 o 13:30 #

    No cóż… To, co decyduje o smaku danej potrawy to ich zapach. Jak dopadnie Cię katar, prawie wszystko staje się niesmaczne. Niektóre przyprawy, takie jak cynamon, w ogóle nie mają smaku. Zdrowa osoba (czyli bez kataru) niech spróbuje cynamonu zatykając sobie nos. Współczuję Ci CoSTa z całego serca. Miejmy nadzieję, że zatkany nos niedługo Ci się odblokuje i znów będziesz mógł napawać się smakiem Twoich ulubionych pierogów. Tak przy okazji, Costa, rozróżniamy 5 smaków, reszta to wrażenie smaku odbierane węchem. Poczytaj sobie o [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Smak_(fizjologia)]smaku[/url].

  2. Łukasz Horodecki Marzec 8, 2008 o 13:47 #

    Skoro i tak nie czujesz smaku, to możesz je podesłać mnie. Przyjmę każdą ilość :)

  3. btd Marzec 8, 2008 o 14:43 #

    Basia powiedziala: bieedny, pożałuj go. Tak więc żałuję Cię Costa :->

  4. CoSTa Marzec 8, 2008 o 15:56 #

    [b]petercub[/b]: Problem w tym, że ja nie mam w ogóle kataru ni nosa zatkanego. Ot wzięło i smak wycięło. I to tak zupełnie, kompletnie. Kubki smakowe nie działają i basta. Nie pytaj jako to się dzieje, ciągle jestem w szoku choć dziś już zdecydowanie jest lepiej.

    [b]da.killa[/b]: NEVER! Zamrożę, schowam, depozyt w banku zrobię ale NIE ODDAM! NIE ODDAM! :)

    [b]btd[/b]: Podziękuj btd Basi… To jednak strasznie pociesza gdy ktoś cię żałuje :)

  5. danadam Marzec 8, 2008 o 18:30 #

    Albo mi się blogi pomyliły, albo nie jestem na bieżąco, ale… czy Ty czasem nie byłeś na jakiejś diecie? :-)

    • CoSTa Marzec 8, 2008 o 21:33 #

      W obliczu pierogów znikają wszelkie diety :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Chwilowa przerwa w blogowaniu…

Dopadło mnie we wtorek strasznie - 39 stopni, łamanie w kościach a w nocy takie poty, że z całej tej...

Zamknij