Zaczynam mieć powoli powyżej uszu chorowitości da Majka. Nie można tego dzieciaka nigdzie zabrać, nigdzie nie można wyjść bo zaraz gówniara dostaje kataru, gorączki i czego tam jeszcze. No są pewne granice mojej cierpliwości w tym temacie. Jakieś zepsute dziecko mam, ot co. Gwarancja na toto jeszcze obowiązuje? Jeśli tak, to ja chcę wymienić ten wadliwy egzemplarz na nowy, pozbawiony od wad.
Ano, dzisiejsze gorączki i katary spowodowane są naszym wczorajszym skokiem do miasta. A bo wzięło mnie coś na połażenie po centrum, pobuszowanie w okolicach cywilizacji, wyrwanie się z naszej zaczadzonej Naramowickiej, na której niebawem oddane zostaną do użytku kolejne osiedla, co spowoduje niemożliwość wyjazdu z tej cholernej ulicy a to przez kompletne zablokowanie dwóch wąskich pasów tysiącami samochodów śmigających w tę i nazad. Skoro jeszcze możemy stąd wyjeżdżać to trza z tego korzystać.
Było fajowo a spacerek okazał się przyjemny, choć Majkę wykończył. Niestety, nasz chorowitek nie ma kondycji, ma fatalną postawę, okropnie biega a pojęcie „sprawność fizyczna” to ostatnie z pojęć, jakie przychodzi do głowy gdy się na małą patrzę. Jakoś to będziemy naprawiali ale ja powoli już się poddaję. Zaczynam mieć poczucie winy na samą myśl, że gdzieś chciałbym z małą wyjść. Wszystkie nasze wyjścia kończą się jej chorobami. Nie wiem o co chodzi ale zaczynam mieć poważnego stresa i coraz mniej chcę z małą przebywać bo to jej najwidoczniej po prostu szkodzi. Dolina :/.
Sorry, musiałem się wyżalić. Żona tego nie kuma i patrzy na mnie jak na idiotę próbującego w kretyński sposób wywinąć się od obowiązków. Nie chcę. po prostu widzę czym to się kończy. Za każdym razem… Anyway, kilka fotek z wypadu do miasta chciałbym pokazać szczególnie ciotkom. Rośnie nam Majka a Pozna ładnieje! Aluzju poniały? Nie? No to prościej — kiedy do PL przyjedziecie to zahaczcie o Poznań :).








Trasa dokladnie tak jak my jak bylismy w Poznaniu jak sie spotkalismy :-) i w tych samych miejscach fotki :)
No cóż, Poznań to niezbyt duże miasto i nie ma gdzie indziej fotekstrzelać :)