Ladies, watch your language…

Ender wró­cił ze Stanów. To ozna­cza dwie rze­czy: 1) będziem nie­ba­wem pili piwo i 2) kupę fotek przy­wiózł. Dziś poka­zał mnie coś, czym muszę się z Wami podzie­lić. Rozwaliła mnie ta fota :). Acha, rzecz z muzeum Boeinga zdaje się…

foto by Ender

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “Ladies, watch your language…”

  1. Biter 06/05/2008 do 11:48 # Odpowiedz

    cudowne :D

  2. loup-julien 26/02/2010 do 11:32 # Odpowiedz

    hello!
    je recher­che le CD ou l’enregistrement
    de „the sacri­fice fly” de XERXES.
    Merci.

    Witaj!
    Szukam CD lub zapis
    w „w locie” ofiary „z Xerxes.
    Dziękuję.

Dodaj komentarz