Menu serwera

La Blogotheque – The Take-Away Shows

La Blogotheque – The Take-Away Shows

Codziennie spamowany jestem przez różnych znajomków dalszych lub bliższych (zazwyczaj tych dalszych lub bardzo dalekich, bliżsi wiedzą, że muszą być bardzo bliscy, bym zalewu linków nie zlewał :)) namiarami na strony takie siakie i owakie. Zazwyczaj mowa na nich jest o tej-najlepszej-grze, tej-najlepszej-konsoli, tym-najdłuższym-członku, tej-najgłupszej-śmierci, tym-najdurniejszym-dżakasie itd., itp. Zastanawiająco rzadko dostaję linki do czegoś wartościowego. I nie mam pojęcia, czy spowodowane jest to brakiem jakichkolwiek wartościowych rzeczy w necie, czy też świadczy to o moich znajomych. Stawiam na drugą interpretację, bo zaiste w necie nie brak rzeczy wartościowych. I przez wartość nie rozumiem tu „patrz, fotka największej kupy w dziejach ludzkości!”.

Znający mnie potwierdzą – bardzo rzadko podsyłam jakiekolwiek linki. Szanuję czyjś czas i nie podsyłam byle czego w imię osiągania kolejnego levelu internetowego ekshibicjonizmu. Tak zrobię i tym razem, bo widzę, że znajomość The Take-Away Shows jest pomiędzy moimi hommies znikoma albo i żadna. Może być, że nie lubią po prostu takiej formuły koncertowania albo muzę woleliby żywszą i w gotyckich klimatach :). Anyway, być może komuś te podcasty zrobią dobrze. Ja się od nich nie mogę odkleić już od miesięcy.

strona The Take-Away Shows
The Take… w iTunes Store
The Take… dla pozostałych
The Take… w YouTube

Warto. Ot dla przykładu dlatego:

#89.2 R.E.M. Living well is the best revenge

Obejrzyj w iPhone/iPod touch

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Papa CoSTa lata!

Piątkowy ranek, oczy ledwie co się otwierają po wczorajszym siedzeniu do bóg raczwy wiedzieć której nad ranem, by tylko nieco...

Zamknij