Menu serwera

Majka nam rośnie

Nie da się ukryć – nasz mały berbeć rośnie! I to jak na drożdżach, w dodatku czymś wspomaganych. Wczoraj Dorota wraz z opiekunką (bo zanim ja dojadę z Malty w nasze okolice to mijają godziny całe, szczególnie gdy jak ostatni kretyn po prostu wsiadam w autobus i jadę nie myśląc zbytnio, gdzie żeśmy się umówili :/) ruszyły po zakupy dla Majki, która tak sobie urosła, że wszystkie buty i ubrania zaczyna przerastać. Gdy przyszło do kupowania czegoś do łażenia w, okazało się, że Majka ma ćlapę tak cholernie wielką, że powoli zaczynamy się zastanawiać czy jakiegoś wodnolubnego stwora nie urodziliśmy. W naturze takie powierzchnie służą różnym łosiom czy innym słoniom do niezapadania się w podmokłym gruncie. Nic nie wiem w temacie majkowego łażenia po czymś podmokłym a z doświadczenia wiem, że mokrego to ona wręcz nie lubi, więc tym większą jest dla mnie tajemnicą, po jaką cholerę jej tak wielkie płetwy. Może na zapas?

Dupa majkowa też rośnie a wraz z nią nogi się ciągną coraz dłuższe i krzywsze :). To wymaga dodatkowych wydatków na spodnie, spodenki, spódnice, spódniczki i takie tam inne. Jako że to moja córka i krew z krwi mojej – brzuch też ma ślicznie wypięty i trza by zainwestować w jakieś nowe bluzy i bluzeczki oraz koszulki i koszuleczki, by jakoś ładnie tę wypukłość opinały.

Jeśli jeszcze ktoś się nie domyślił o co mi chodzi to już spieszę tłumaczyć:

Jasna cholera!!! Skąd na to rośnięcie brać kasę?!?!?!

Było się żenić z pigmejką… :)

4 odpowiedź do Majka nam rośnie

  1. btd Maj 13, 2008 o 07:08 #

    Ty czekaj jak zacznie za pare lat jeszcze co innego rosnac a przy okazji gust bedzie sie zmienial co 5 minut ;-p

  2. zen Maj 13, 2008 o 11:56 #

    Ania ostatnio mierzyła naszym laskom stopy za pomocą starej metody patyczka. Jak zobaczyłem, te patyczki, to nie mogłem uwierzyć. Ida ma 32 a Olga 28! Z Idy kopyta to już bym nie chciał zarobić ;)

  3. Sickb0y Maj 13, 2008 o 14:48 #

    ćlapa? Po jakiemu to? ;)

  4. CoSTa Maj 14, 2008 o 06:21 #

    [b]btd[/b]: To se pójdzie na swoje gusta zarobić na jakiejś stacji czy w innym KFC :). Ja tam w liceum pracowałem. Za grosze ale zawsze. I na dziewuchę, imprezki i fajki starczyło.

    [b]zen[/b]: Otóż to – płetwy rosną zabójczo prędko :)

    [b]sickboy[/b]: Po dorophowemu :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Settlers 2 na Maku – przepadłem…

A poczytałem nieco wczoraj nowy numer Mojego Jabłuszka (całkiem infantylna nazwa dla całkiem fajnego magazynu :)), w którym zajęli się...

Zamknij