Menu serwera

Podcast 015 – Majka robi perfumy

Długi weekend się kończy a to oznacza, że trzeba by wrzucić na stronę mały raport z tego, co żeśma robili przez ten cały wolny czas. Przez cały ten wolny czas w sumie niewiele robiliśmy – jak to w dni wolne :). A nie, zapomniałem – skoczyliśmy sobie na wycieczkę do zamku w Kórniku, gdzie spędziliśmy sporo piątkowego popołudnia. I wiecie co? Walić zamek! Te ogródki dookoła rządzą! Łomatko ile tam fajnych kwiatków, drzewek i komarów… Ale o tym będzie w następnym wpisie, póki co zaś zapraszam na drobny podcast, w którym Majka pokaże Wam jak robi się…

PERFUMY!

Tak jest! Jeśli z różnych względów nie stać Cię na Channel No 5, to proponujemy Ci alternatywę w postaci majkowych perfum Kanał nr 5!

Podcast 015 – Majka robi perfumy

Kilka fotek obrazujących proces zbierania składników i samej pracy przy tworzeniu perfum także strzeliłem, a co! Do obejrzenia w zwyczajowym miejscu. A ja tylko przypominam, że podcasty można wciągać z naszej stronki także przez RSS wydzielonymi do tego celu kanałami:

CoSTa’s Family Page – podcast
CoSTa’s Family Page – w iTunes Store

10 odpowiedzi do Podcast 015 – Majka robi perfumy

  1. btd Maj 4, 2008 o 14:52 #

    To tam są prawdziwe gruszki na wierzbie, no nie?

  2. Hadret Maj 4, 2008 o 17:54 #

    Piasek zdecydowanie jest niezbędnym składnikiem perfum! :D

    CoSTa, masz bardzo podobny głos do mojego ulubionego ćwiczeniowca ;)

  3. CoSTa Maj 4, 2008 o 19:49 #

    [b]btd[/b]: Troszkę nie chwytam ale jak by się patrzeć to gruszek ni chu chu u nas. A już niestety szczególnie na wierzbie :)

    [b]hadret[/b]: Piasek jak piasek – ZIEMIA! Oto tajemnica mocy perfum, które będzie czuć naprawdę z daleka ;). Twój ćwiczeniowiec też skrzeczy? :)

    • Hadret Maj 4, 2008 o 20:00 #

      Mam jego nagrania, jak chcesz to Ci prześlę (tyle, że to zajęcia z Historii Literatury Polskiej, więc nie wiem czyś zainteresowanym jest :P) ;)

    • btd Maj 4, 2008 o 20:35 #

      W ogrodach dookola zamku w Kórniku.

  4. CoSTa Maj 5, 2008 o 05:48 #

    [b]hadret[/b]: Średnio. Ale wykłady jakiejś fajnej a zgrabnej pani z chęcią przyjmę :)

    [b]btd[/b]: OK, teraz kumam. Sorry btd, lotny to ja nigdy zbytnio nie byłem :/.

    • Hadret Maj 5, 2008 o 06:39 #

      Jak zdarzy mi się z jakąś mieć zajęcia, to nie omieszkam się podzielić ;)

  5. Biter Maj 5, 2008 o 10:44 #

    Dobre, domowe sposoby są najskuteczniejsze :D Ty też będziesz produkcje córki stosował? Okłady błotne (ziemia i woda) ponoć dobrze na cerę robią ;)

    • CoSTa Maj 6, 2008 o 11:21 #

      Okłady – pewnie robią dobrze. Ale nie mam jakoś zaufania do spryskiwania się ziemią :)

      • Biter Maj 6, 2008 o 11:29 #

        Poniekąd cie rozumiem, zwłaszcza że wcześniej zapewne spryskały tę ziemie okoliczne pieski i miejscowa ludność ;)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Aktualizacja silnika bloga

Przeprowadziłem właśnie długo odkładaną (a bo działało wszystko jak trzeba, to po cholerę grzebać? :)) aktualizację silnika bloga do najnowszej...

Zamknij