Dwa niezłe albumy

Nie mam poję­cia co takiego mają w sobie oby­dwa albumy, które może­cie sobie tutaj odsłu­chać. Wokal — to na pewno. Ale jest coś jesz­cze w tej muzie, co mnie urzeka i roz­wala. No i mam pro­blem ze zde­fi­nio­wa­niem, co to takiego może być. Tak czy ina­czej — z iPoda mnie nie scho­dzi a gdy znajdę dziś wresz­cie nieco czasu na posie­dze­nie przy kom­pu­te­rze (serio, ostat­nio nie sia­dam wła­ści­wie w ogóle do kompa, ot skutki uboczne Euro :)) na pewno wpad­nie i Dorophie. Zobaczymy, co sza­cowna mał­żonka na te albu­miki powie… Anyway — zapra­szam do posłu­cha­nia, pobie­ra­nia w wybra­nej przez Was for­mie i w ogóle do korzy­sta­nia z tego wszyst­kiego, co daje Magnatune zupeł­nie za free. A jesz­cze lepiej — po pro­stu kup­cie, to są auten­tyczne gro­sze. I tak z innej beczki: sub­skryp­cje, któ­rych jestem zasad­ni­czo wro­giem, w wyko­na­niu Magnatune mają cho­lera sens. 40 zło­ci­szy mie­sięcz­nie a napy­cham się muzyką do woli. Na tyle, że już w sumie tor­ren­tów z muzą nie ssę bo nie mam ich naj­zwy­czaj­niej kiedy prze­słu­chać. No i naj­więk­sza war­tość — ssiesz i masz już na zawsze. Nikt Ci tego jakimś wyłą­cze­niem ser­wera nie zabierze.

Dość pro­pa­gandy, czas na muzykę. Moim skrom­nym — warto!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

Jeszcze nikt nie skomentował. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz