Menu serwera

Hiszpania vs. Niemcy

Nie znam się na piłce nożnej, nie wiem czym się różni „napad” od „ataku” (mogę się tylko domyślać, że w „napadzie” zawodnicy kopiąc przeciwników w nogi im je łamią, w „ataku” tylko zrywają mięśnie), nie wiem czy prawy ofensywny pomocnik to nie odpowiednik naszego podwórkowego Roberta J., który skąd by nie kopnął i tak bramę strzelił. Jak widać, jestem dyletantem.

Ale nawet jako dyletant muszę przyznać, że zwyciężać można na różne sposoby. Można to zrobić jak Grecy cztery lata temu, którym do pełni szczęścia brakowało chyba tylko wrzasku „Spartaaaaaa!” i mozolnego wciskania piłki do bramki przeciwnika na gromadne „iiii… hop!” (stąd pewnie hoplici tak właśnie się nazywali – od gromadnego „hop”). Można wgrywać jak Niemcy, sunąć ławą przez boisko i sprzątając kwiatki, listki, źdźbła trawy i przeciwników w kierunku wrażej bramki. Można też jak Turcy po prostu drzeć japę i lecieć do przodu.

Ale można też wygrywać jak Rosja, która rozegrała dwa najpiękniejsze mecze tych mistrzostw moim skromnym. Opłaciła to potwornym wycieńczeniem i zawaleniem meczu najważniejszego ale wrażenie, jakie na mnie Rosjanie zrobili jest przeogromne i bardzo pozytywne. Świetny, widowiskowy, szybki futbol. No, przynajmniej dopóki ma się na to siły. No i można wygrywać jak Hiszpania.

Hiszpanie zagrali wczoraj… Długo szukałem na to określenia ale się znalazło: elegancko. Precyzja ruchów, celowość podań i wymian piłek, wzajemne zgranie i bezpretensjonalność w obcowaniu z futbolówką… To wszystko składa się na obraz, który nawet laikowi przywodzi na myśl kilka nielubianych zapewne przez polskich piłkarzy określeń: praca, systematyczność, rozwój, praca, rozwój, praca, partnerstwo w drużynie, jeszcze więcej pracy i jeszcze trochę rozwoju. Widać było w tej grze celowość, brak przypadkowości, pełną kontrolę piłki i przeciwnika ale zarazem chyba to, co w futbolu dostrzega się dosyć mam wrażenie rzadko – potrzebę rozegrania ładnego meczu. Takiego, którego oglądanie sprawia po prostu przyjemność ale też i skłania ku pokiwaniu głową i zastanowieniu się nad takimi kolejnymi niepopularnymi wśród naszych zawodników określeniami jak: strategia, taktyka, trzymanie się założeń, reagowanie na wypadki na boisku, kreatywność…

Dziękuję obydwu drużynom za ładne (choć miejscami nieco ostre) widowisko. Futbol to gra zespołowa, o czym boleśnie przekonują się coraz to nowsze gwiazdy i gwiazdeczki tego sportu. Hiszpania była wczoraj zespołem lepszym a w konsekwencji w Europie najlepszym. Gratulacje i więcej ładnych meczy poproszę.

A przyszłe mistrzostwa zdemolują Rosjanie. Mają cztery lata na przygotowanie kondycji, są w znakomitej większości bardzo młodzi a niektórzy do tego bardzo gniewni i głodni sukcesu. O tej reprezentacji będzie bardzo, bardzo głośno. Już się nie mogę doczekać tej demolki :).

4 odpowiedź do Hiszpania vs. Niemcy

  1. yoshi314 Czerwiec 30, 2008 o 07:43 #

    nie znam sie na pilce ale zwyciestwo hiszpanii bylo mizerne i bardziej polegalo na szczesciu niz porzadnej grze.

    z tego co slyszalem ( nie ogladalem ) niemcy obsiedli im bramke i walili raz po raz. tylko cud uratowal hiszpanow przed przegrana 1:15. a ten jeden gol tez jakis taki wymeczony.

  2. CoSTa Czerwiec 30, 2008 o 08:00 #

    Eeee… Nie oglądałeś a wyrobiłeś sobie zdanie? Hmmm…

    Dobra rada: obejrzyj/dotknij/użyj/posmakuj/poliż coś wcześniej samemu, zanim wydasz o tym osąd. Się zdecydowanie rzadziej wychodzi na… No, ma się pojęcie o czym się tak właściwie mówi.

  3. Raccoon Czerwiec 30, 2008 o 08:24 #

    No faktycznie, normalnie Niemcy strzał za strzałem a Hiszpanie bramka fuksem:

    Germany Spain

    0 Goals scored 1

    2 Yellow card 2

    0 Red card 0

    1 Shots on goal 7

    2 Shots wide 5

    22 Fouls committed 19

    4 Corners 7

    5 Offsides 4

    27′ 56” Ball. Poss. (time) 25′ 50”

    51% Ball. Poss. (%) 49%

  4. yoshi314 Czerwiec 30, 2008 o 09:19 #

    sugerujac sie komentarzem kolegi – nie bylem tak daleki prawdy. a poza tym to pilka nozna jest nudna jak flaki z olejem. co sie bede na bande facetow patrzec?

    wole siatkowke kobiet :>

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Podcast 019 – CFP Mix 01

I kolejny dziś podcast. Tym razem jak najbardziej na poważnie i żadnych odchyłów rodzinnych. Tom razom mam przyjemność zapodać coś,...

Zamknij