Menu serwera

Warsztaty w Cortlandzie

Dziś może słów kilka o bardzo fajniej a niedocenianej inicjatywie Nikity z teamu Zobacz Apple Polska a od całkiem niedawna i Cortlandu. Otóż w owym Cortlandzie, dzięki pewnie wytrwałości Nikity i uprzejmości sklepu, organizowane są bezpłatne warsztaty z obsługi oprogramowania (iLife ale ostatnio też było całkiem sporo o Aperture – napalam się na warsztaty z Pro aplikacji od jabłka). W ostatni czwartek odbyło się drugie spotkanie, na którym Nikita pokazywał nam pokrótce iPhoto ale to właśnie Aperture przykuło naszą uwagę na dłużej.

Pierwsze spotkanie dotyczyło programu GarageBand, którego używałem i używam ale nie miałem pojęcia, że pod z pozoru kolorową skórką miłej acz nieskomplikowanej aplikacji siedzą takie fajne bajery. Nikita w przystępny sposób pokazał jak nałożyć filtry polepszające jakość tego, co z mikrofonu do komputera jest zgrywane, jak pobawić się samplami przy tworzeniu podkładu pod podcast itd. Mówiąc szczerze o połowie funkcji, o których wspominał Nikita, nie miałem w ogóle pojęcia. Po krótkiej zabawie w domu funkcjami, o których wspominał na warsztatach, zacząłem z szacunkiem do GarageBand podchodzić. To kawał solidnego softu a przy tym znakomicie zaprojektowanego – początkujący szybciutko zrealizują w nim to, co chcą ale i dla tych nieco bardziej zaawansowanych program oferuje sporo, nie narzucając się przy tym początkującym nadmiernym skomplikowaniem. Cholera, dobrze to zaprojektowano a warsztaty okazały się przydatne. Tym bardziej, że człowiek siedzi przy komputerze i własnoręcznie kleci różne dziwne rzeczy pod okiem Nikity. To najlepszy chyba sposób na wbicie sobie czegoś do łba :).

Efekty wspólnego męczenia się nad programem można ekhem podziwiać pobierając sobie pliczek ze zmontowanym podcastem (plik m4a, 5,8mb) :)

Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić w imieniu Nikity wszystkich początkujących (i tych trochę bardziej zaawansowanych użytkowników Maków też) na warsztaty organizowane przez Cortland. Tym bardziej, że jak się okazuje miejsca zawsze są. Ludzie to dziwne stworzenia, umawiają się, zapewniają że przyjdą, zajmują miejsce (do dyspozycji jest bodajże sześć stanowisk, więc stosunkowo niewiele) i nie pojawiają się na warsztatach. Niefajnie. A merkantylnie do sprawy podchodząc – zgarnąłem ostatnio drugą już fanbojowską koszulkę z jabłkiem na plecorach i czymś wydzierganym na klacie (tym razem zdaje się kółko iPoda, aż Doropha się domagała swojej działki :)). Tak, dają tam koszulki za darmo. I to całkiem cholera fajne :).

A w dalszej części wpisu foteczki z ostatniego spotkania, których autorem jest Klakier (mam nadzieję, że nie ubije za publikację :)).

Warsztaty w Cortlandzie - foto 01
Warsztaty w Cortlandzie - foto 02
Warsztaty w Cortlandzie - foto 03
Warsztaty w Cortlandzie - foto 04
Warsztaty w Cortlandzie - foto 05
Warsztaty w Cortlandzie - foto 06
Uploaded with plasq‚s Skitch!

9 odpowiedzi do Warsztaty w Cortlandzie

  1. PeterCub Czerwiec 14, 2008 o 09:22 #

    No nareszcie widzimy CoSTę w okularach. Tyle się naprosiłem i mam. Tak przy okazji piękne te monitory.

    • CoSTa Czerwiec 14, 2008 o 09:36 #

      Monitory? To kompy całe :). OK, Gośka (cholera, nie mam pamięci do imion – jeśli coś pokręciłem to sorry) siedzi przy mini podłączonym do monitora. My z Klakierem okupujemy iMaki twardo :)

  2. klakier Czerwiec 14, 2008 o 14:20 #

    trzeba bylo ostatnia fotke zapodac :P

  3. PitMac Czerwiec 14, 2008 o 22:56 #

    Costa a co ty sie tak szybko przebralęs w tą koszulke?

    Hehe też mam taką:) Tu podziękowania dla Nikity!

    Mam nadziej że następnym razem uda mi się dołączyć do was!

  4. CoSTa Czerwiec 15, 2008 o 07:33 #

    [b]klakier[/b]: Nie no, nie dość, że fanboy, to jeszcze w dodatku fngerujący swojego kinola – kumple by mnie śmiechem zabili :)

    [b]pitmac[/b]: Nie no, ja się tam w nic nie przebierałem – koszuleczkę cały dzień na grzbiecie targałem :). Dołącz koniecznie!

  5. klakier Czerwiec 15, 2008 o 09:03 #

    Costa: heheh to uwarzaj bo ja ta fotke dodam :P mam juz podpis wymyslony na nia ;)

  6. PitMac Czerwiec 15, 2008 o 10:37 #

    A pewnie pewnie! Z tego co Gośka opowiadała to żaluje  że nie byłem;)

    Klakierze opublikuja ta zacna fotke !

  7. nicomsw Czerwiec 17, 2008 o 19:55 #

    Haaa no zobacz, że jednak się podobało! :) Wszyscy, którzy nie byli będą mieli okazje zaliczyć MacPhoto, bo zrobimy powtórkę. Pozdrawiam wszystkich.

    • CoSTa Czerwiec 19, 2008 o 06:34 #

      No pewnie, że się podobało. Aperture ma fajne moce i jakiegoś triala trza by uruchomić na mojej pracowej maszynce. Tu program pokaże pazurki. A co do powtórki – Daj znać nieco wcześniej to z radością u siebie jakiś anonsik o spotkaniu umieszczę.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czternastoletnia matka – śmiać się czy płakać?

Nie wiem już doprawdy, czy śmiać się, czy też może płakać gdy czytam w Wyborczej o niewątpliwej tragedii czternastoletniej dziewczyny,...

Zamknij