Kung Fu Majka!

Odjechaliśmy na punk­cie Kung Fu Pandy, o któ­rej pisa­łem nieco wcze­śniej. Panie i Panowie, oto przed Wami Najdrapieżniejsza Ze Wszystkich Tygrysic — Majka! Plus taki jeden gru­ba­sek obok niej :)

Kung Fu Majka - foto 01
Kung Fu Majka - foto 02
Kung Fu Majka - foto 03
Kung Fu Majka - foto 04
Uploaded with plasq’s Skitch!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

10 Komentarzy do “Kung Fu Majka!”

  1. doropha 07/07/2008 do 08:05 # Odpowiedz

    strasz­liwa Tygrysica w kap­ciach:) i nie dora­sta­jący jej do pięt, choć nad­ra­bia­jacy miną Tatuch:)

  2. zx 07/07/2008 do 08:13 # Odpowiedz

    A tak w ogóle to ta poza jak z Dragonballa. :D KAMEHAMEHA!

  3. PeterCub 07/07/2008 do 08:50 # Odpowiedz

    Na ostat­nim zdję­ciu Panda Po i Tygrysica jak żywi. Wow.

  4. marcinwolski (sickb0y) 07/07/2008 do 09:25 # Odpowiedz

    ha! jak Piękna i Bestia xD

  5. btd 07/07/2008 do 11:10 # Odpowiedz

    Cool :)

    To są war­to­ści rodzinne ;-)

    A może na fali fascy­na­cji poka­zać jej jakieś ‘karate’ — mia­łaby umie­jęt­no­ści na przyszłość :)

  6. PeterCub 07/07/2008 do 12:45 # Odpowiedz

    Dla Majusi naj­lep­szy styl — modliszki, dla Papy Costy styl Pandy Po — ude­rze­nie z brzu­cha i łaps za mały palu­szek :D

  7. CoSTa 07/07/2008 do 15:11 # Odpowiedz

    [b]żonek[/b]: Faktycznie, te mroczne paputki… :)

    [b]zx[/b]: No ba! Filmików jesz­cze jej nie zapo­daję ale to kwe­stia czasu :)

    [b]PeterCub[/b]: Uderzenie z brzu­cha powia­dasz? Taaa… To ma prawo zadzia­łać! Teraz tylko jakie­goś łysolka dorwać muszę i zacznę trening :)

    [b]sickboy[/b]: No żeby mnie zaraz piękną nazywać… :)

    [b]btd[/b]: No ba! Pewnie że to są war­to­ści rodzinne! A co do poka­zy­wa­nia i karate — powo­lutku, poma­lutku Majka poznaje taj­niki Mawashi-geri :)

  8. Robert Pankowecki 07/07/2008 do 15:45 # Odpowiedz

    Majka przy­naj­mniej w kadrze się mie­ści, za to costa to już ledwo ledwo …

  9. zx 07/07/2008 do 17:54 # Odpowiedz

    CoSTa: Ja wła­śnie oglą­dam sobie DB (pierw­sza seria aku­tal­nie). I zasta­na­wiam się co ja widzę w takiej dur­nej kre­skówce w któ­rej motyw prze­wodni sta­no­wią majtki i macanka sami-wiecie-gdzie. :D Na szczę­ście potem robi się jakoś lepiej…

Trackbacki/Pingbacki

  1. LinkSys WRT54GL w domu mym | CoSTa's Family Page - 05/04/2009

    […] Majek dostał od dawna wycze­ki­waną Barbie przed­sta­wia Calineczkę oraz kul­towy dla nas film Kung Fu […]

Dodaj komentarz