iPod gra — Super Monkey Ball

Czas na pierw­szą ipo­dową gierkę, za krótką recen­zję któ­rej się wezmę. Miałem kilka typów na otwar­cie ale posta­no­wi­łem zacząć od gry, w któ­rej sku­pia się chyba jak w soczewce więk­szość „za” i „prze­ciw” gra­nia na iPodzie.

Super Monkey Ball [AppStore] to szybka, czy­sto arca­dowa roz­grywka pole­ga­jąca głów­nie na opa­no­wa­niu iPoda :). No dobra, tak naprawdę to trzeba po jakąś cho­lerę prze­pro­wa­dzić małpkę przez jakieś sto zakrę­co­nych pozio­mów i zadbać o to, by zbyt wcze­śnie z tego padołu nie zeszła. Cały pro­blem w tym, że trzeba ją tam… dotur­lać. I tu zaczy­nają się schody, bo cho­lerna małpka lata po owych pozio­mach jak zakrę­cona a nawi­go­wa­nie kulką z małpką za pomocą iPoda nie jest wcale takie łatwe. Oczywiście dodat­kowo trzeba zbie­rać punkty (przez zbie­ra­nie bana­nów), które dorzu­cają nam nowe życia i ład­nie wyglą­dają w sta­ty­sty­kach pozio­mów :). Brzmi głu­pio ale wciąga jak jasna cholera.

iPod gra — Super Monkey Ball

Grafika w grze jest płynna, szybka i cał­kiem ładna. Dźwiękom także nie­wiele można zarzu­cić choć chciał­bym, by sam­ple były w ciut lep­szej jako­ści. To, z czym ma się naj­więk­szy pro­blem w grze to wła­śnie ste­ro­wa­nie. Ta gra powstała na długo przed iPo­dem ale to wła­śnie pomocą tej maszynki można z niej wyci­snąć to, o co cho­dziło pier­wot­nie twór­com — ste­ro­wa­nie małpką przez prze­chy­la­nie, pochy­la­nie, wstrzą­sa­nie i ogólne oddzia­ły­wa­nie na „boha­tera” za pomocą świata a nie „boha­te­rem” na świat. I to się ponie­kąd udało. Ale tylko ponie­kąd. Gra ma fru­stru­jący poziom trud­no­ści spo­wo­do­wany jed­nym drob­nym bugiem — ultra­ciężko (przy­naj­mniej mnie) jest zna­leźć punkt neu­tralny — poło­że­nie, w któ­rym małpka nie leci w któ­rąś ze stron. Bardzo to utrud­nia roz­grywkę a brak moż­li­wo­ści ska­li­bro­wa­nia urzą­dze­nia i bar­dzo czułe na jakie­kol­wiek pochy­le­nie iPoda ste­ro­wa­nie przy­pra­wia o chęć rwa­nia wło­sów z głowy. Stanąłem na bodajże siód­mym eta­pie i za dia­bła nie mogę dra­nia przejść (raz udało mi się w try­bie ćwi­czeń ale to był dziki fart). Boli to tym bar­dziej, że tak poza tym to gra zro­biona jest po pro­stu miod­nie choć z kil­koma innymi pro­ble­mami wyni­kłymi ze złego projektowania.

Poziomy w tej grze się odblo­ko­wuje. OK, no pro­blema. Nie ma moż­li­wo­ści zapi­sa­nia stanu gry i w przy­padku np. zdech­nię­cia bate­rii lub zwy­kłej chęci zro­bie­nia z iPo­dem cze­goś innego — grę zaczyna się od początku. A to już jest BIG pro­blema! iPod czy iPhone to urzą­dze­nia mobilne. Tu po pro­stu TRZEBA dać moż­li­wość prze­rwa­nia gry w dowol­nym momen­cie (np. nad­cho­dząca roz­mowa tele­fo­niczna w iPhone) i powrotu do niej w dowol­nej chwili do stanu, w któ­rym grę opu­ści­li­śmy. Tak jest nie­stety w więk­szo­ści gier na iPoda ale są tez chlubne wyjątki, które pozwa­lają cho­ciażby grę zapisać.

Podsumowując — gra się naprawdę faj­nie i kilka pierw­szych pozio­mów to miód ale gra jest w dal­szej czę­ści za trudna i nie daje zanu­rzyć się w sobie na dłużej.

za: gra­fika, inten­syw­ność roz­grywki
prze­ciw: dźwięk (mógłby być lep­szy), fru­stru­jące ste­ro­wa­nie i wyni­ka­jący z tego poziom trud­no­ści, brak zapisu gry czy moż­li­wo­ści jej prze­rwa­nia i powrotu w dowol­nym momencie.

Ocena w skali 1–10: 7

A na koniec fil­mik z game­play z gry.

Super Monkey Ball — gameplay

Inne gry z AppStore

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

2 Komentarzy do “iPod gra — Super Monkey Ball”

  1. Riddle 19/07/2008 do 14:54 # Odpowiedz

    Ja cze­kam na tą gierkę:

    http://www.youtube.com/watch?v=rN8wGj1txvI&fmt=18

    To dopiero będzie fun…

    • CoSTa 19/07/2008 do 20:34 # Odpowiedz

      Oj tak :). Z aktu­al­nie dostęp­nych w podob­nych kli­ma­tach — Dizzy Bee. Niebawem zre­cen­zuję. Świetna gierka z trzy dolce!

Dodaj komentarz