Wooprę znacie? Nie? No właśnie, mało kto usługę zna ewentualnie mało kto jest na tyle odważny, by sobie szpiega na stronie instalować :). Nie mam pojęcia jak to działa ale działa widowiskowo!
Trzeba sobie na stronie w szablonie bloga (są wtyczki dla WordPressa) wrzucić wywołanie skryptu ze stron Woopry, trza pobrać oprogramowanie, zainstalować u siebie (można też wszystko śledzić przez stronę ale nie o to chodzi, uwierzcie mi na słowo :)) i całość uruchomić.
Efekt? Powalający! Oto macie bowiem na bieżąco uaktualniany system statystyk i kiedy piszę „na bieżąco”, to właśnie to mam na myśli. Wejście na stronę? Ekranik z miniaturą mapy świata robi takie sonarowe „ping” (bez dźwięku, spoko), rozchodzi się kółeczko od miejsca, z którego nastąpiło wejście a w okienku obok leci pełna informacja o wchodzącym (przeglądarka, kraj, system itd.). To trzeba zobaczyć na własne oczy, robi potężne wrażenie! Anyway, jeśli ktoś lubi się szpiegować albo brandzlować swoimi numerkami — idealne narzędzie do dostawania wypieków przed monitorem. Swego czasu zobaczyłem toto w jakimś podcaście ale że klient makowy wymagał jakiejś eksperymentalnej wersji Javy, dałem sobie spokój. Dziś przypomniałem sobie o narzędziu, zainstalowałem i… Działa! No i proszę, mam teraz na was OKO! :)
Soft wisi na Javie a więc kula się pod Windows, Mac OS X i Linuksem.









Fajna sprawa, tylko przydałby się „Invitation Code” bo tak czytam na forum Woopra i tam ludzie czekają po dwa miesiące na aktywację :/
Widziałem niedawno stronę w podobnym klimacie — pokazywała kulę ziemską, na niej migały lokacje ostatnich odwiedzających, a z głośników rozlegała się monofoniczna melodyjka. Ale teraz za Chiny ludowe nie mogę przypomnieć sobie nazwy ani znaleźć tego w akcji. :(
W wolnej chwili pobawię się tym, choć normalnych statystyk mi to nie zastąpi. ;)
stestuję babawkę, ale aż tak ciekawski nie jestem, by na tym siedzieć :)
[b]maćku[/b]: A jest takie coś jak invitation code? Krótko poszperałem po stronie i nie widzę czegoś takiego. Inna sprawa, że faktycznie krótko szperałem :)
[b]lukem[/b]: Ależ to właśnie SĄ „normalne” statystyki. Tryb Live to tylko wisienka na czubku tortu. Masz tam wszelkie statystyki. OK, może to nie narzędzie od Google ale szczerze mówiąc o wiele dla mnie fajniejsze bo sensownie interfejs zrobiony jest i przejrzyste toto :)
[b]szuman[/b]: Powiadam ci — wciąga. Tym bardziej, że każdemu odwiedzającemu możesz na ten przykład na stronie wysłać powiadomienie. Bajer :)
„Pending Approval” — i tak odkąd przeczytałem o tym u Ciebie. Zanim mi zapalą zielone światło to już o nich zapomnę. ;-)