Pierwsze PS3 w rodzinie!

No i stało się. Zapadła szybka, sprawna, osta­teczna, nie­pod­wa­żalna i w ogóle po byku fest decy­zja: PS3 już nie­długo zago­ści pod HD tele­wi­zo­rem. Nareszcie coś się zmieni w codzien­nej ruty­nie. Nareszcie oczy nacie­szą się porządną jako­ścią obrazu, naresz­cie gra­nie nie będzie przy­po­mi­nało modłów o nie­wy­wa­le­nie się z powodu nie­zgod­no­ści takiego czy innego ste­row­nika z tym czy innym modu­łem dll. Nareszcie obraz nagry­wany HD kamerą będzie wyglą­dał jak trzeba na HD tele­wi­zo­rze a zmon­to­wane w HD pro­gra­mie HD fil­miki będą nagry­wane na HD Blu-raya, który odtwo­rzy HD wspo­mnie­nia. W Dolby Digital 5.1 szu­mią­cym z zestawu solid­nych głośników.

Szkoda tylko, że u mojego brac­kiego a nie k*** u mnie!

AAAaaaAAA!!! Mój wła­sny brat to naj­gor­sza menda pod Słońcem! Kiedy ja prze­li­czam w port­felu ostat­nie gro­siaczki w nadziei, że być może sty­kają mi na zakup filmu z Wyborczą w nad­cho­dzący pią­tek, ten trzy lata młod­szy ode mnie pata­fian każe mi dupę w troki zbie­rać i jechać obić mu ryja w Soul Calibur 4 czy czymś takim. No prze­cież ja go na żywo i w kolo­rze na fio­le­towo przerobię…

Gul mi sko­czył tak, że mało mi guza nie nabił. Żałość mnie dopa­dła i smu­tek. Z tego wszyst­kiego tak mu napi­sa­łem na Skype:

Ale mi gul cho­dzi, o k***… Nie wie­dzia­łem, że potra­fię tak zazdro­ścić. No to dolina, zdo­ło­wa­łeś mnie na maksa. Nigdy do niczego w życiu nie dojdę. Idę se sko­czyć do kotła celu­lo­zo­wego w tutej­szej fabryce papieru. Będą sobie miliony mną dupę podcierały :)

Eeeech, wrócę do domu, odpalę swój led­wie już zipiący sta­ro­dawny tele­wi­zor odzie­dzi­czony po rodzi­cach, odpalę kon­solkę mającą już chyba naście lat i popa­trzę się tępo przed sie­bie uda­jąc, że jestem ponad bolące oczowe dozna­nia. A niech tej men­dzie jed­nej weź­mie i się od razu ta kon­sola spsuje, tele­wi­zor spali, kamera wybuch­nie a gło­śniki niech pisz­czą takim cien­kim PIIIIIII roz­wa­la­ją­cym bębenki. Tfu, tfu, tfu — na psa urok niech tak się sta­nie. Nie będzie mi tu młod­szy brat szpa­no­wał elek­tro­niką i bajerami :).

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

17 Komentarzy do “Pierwsze PS3 w rodzinie!”

  1. zx 24/09/2008 do 15:46 # Odpowiedz

    Ale masz kon­solę! A ja nieee! Niech ci ta kon­sola )()@(&@#(*$(!*@(#!)!(@*#.

    ;)

  2. byte 24/09/2008 do 15:47 # Odpowiedz

    Luuuz, HD jest przereklamowane :)

    Serio. Dobry odtwa­rzacz DVD z wewnętrz­nym upsca­lin­giem 1080p i nie widzisz różnicy.

    • btd 24/09/2008 do 16:43 # Odpowiedz

      A masz jakie­goś typa, który jesz­cze czyta dvx z napisami?

      • byte 24/09/2008 do 17:11 # Odpowiedz

        Mam Samsunga DVD-F1080 (czar­nego, na stro­nie Samsung się chwali jaki­miś bia­łymi obrzy­dli­wo­ściami). Niby czyta diwiksy i napisy, cho­ciaż napi­sów nie spraw­dza­łem. Ścią­gną­łem kie­dyś doku­ment z Internetu zako­do­wany w Xvidzie i poszedł bez zająk­nię­cia. Był bez napi­sów, chyba nawet nie ma ich do takich niszo­wych rzeczy.

        Napisów nie chciało mi się testo­wać, bo gene­ral­nie nie oglą­dam takich for­ma­tów. DVD mnie rozleniwiło :)

  3. CoSTa 24/09/2008 do 16:59 # Odpowiedz

    [b]zx[/b]: A KYSZ! :)

    [b]byte[/b]: Wierzę Byte, wie­rzę. Z tym że przy pod­łą­czo­nej kon­soli HD już robi róż­nicę. I to ogromną :)

  4. yoshi314 24/09/2008 do 19:58 # Odpowiedz

    ps3 to jeden wyda­tek, ale pomysl ile kosz­tuja na nia gry, czy to w wer­sji fizycz­nej czy na PSN. przy­naj­mniej w polsce.

    ja pocze­kam jesz­cze kilka lat az jesz­cze tro­che to wszystko pota­nieje, ps3 zosta­nie roz­pra­co­wane i sony straci tro­che swo­jego mono­polu cenowego.

    i wtedy kupie i ps3 i ff13, dmc4 oraz obo­wiaz­kowo wszyst­kie cze­sci wipe­out jakie wyjda na ps3. no i pew­nie jesz­cze pare innych gier gdy juz beda 3 razy tan­sze niz dzisiaj.

    co sie bede spie­szyl jak glupi ;-)

  5. brocha 25/09/2008 do 06:13 # Odpowiedz

    ja ostat­nio przy­pa­li­łem się na WII, co naj­lep­sze — żona też się przy­pa­liła — tylko cią­gle kasy brak ;(

  6. eNJey 25/09/2008 do 08:29 # Odpowiedz

    Jeżeli gul pod­ska­ku­jąc nie zro­bił Ci lobo­to­mii i będziesz w sta­nie z bra­tem zagrać to ja cze­kam na opis wrażeń :)

  7. Paweł (dRaiser) 25/09/2008 do 15:31 # Odpowiedz

    Nie ma co się chyba tak mar­twić — PS3 jest imo… nie takie miodne, jak poprzed­nie sono­wate pudła, IMO rzą­dzi X360 ze swoim XBLA + Finalem, któ­rego wykradł spod „eks­lu­zyw­no­ści” PS’a. A oso­bi­ście to nie mam zamiaru inwe­sto­wać w żadną grową maszynkę inną niż PC — cho­ciażby dla­tego, że mam wię­cej wszyst­kiego, a do poziomu ~PS2 wszyst­kie porządne kon­sole w zestawie :)

  8. Brzoza 25/09/2008 do 16:01 # Odpowiedz

    A ja — przy­wo­łany do tablicy — juz zacie­ram łapki i nie mogę się docze­kać. PS3 będzie wyko­rzy­sty­wane jako odtwa­rzacz fil­mów HD (to jed­nak robi wra­że­nie), a przede wszyst­kim odtwa­rzacz fil­mi­ków nagra­nych na mojej kame­rze HD. Na razie pod­łą­cza­łem kamerę po złą­czu com­po­nent (bo oczy­wi­ście sto­sow­nego kabla Sony nie dołą­czył do sprzętu, a i z kupie­niem na razie kło­pot — trzeba zama­wiać), ale i tak robi to na prawdę nie­złe wrażenie.

    A że przy oka­zji, będzie można popi­zgać w jakąś gierkę to jakoś samo tak wyszło. Na kasę się nie oglą­dam bo po pierw­sze — na coś trzeba wyda­wać, a po dru­gie — na coś trzeba wydawać:)

  9. CoSTa 25/09/2008 do 18:09 # Odpowiedz

    [b]yoshi314[/b]: Allegro. Czekać nie ma na co. Jak się ma kasę, trza kupo­wać i grac ile wlezie :)

    [b]brocha[/b]: O yeah, Wii mnie też cią­gnie.. Kurczę, czas jakiś skok wyko­nać i wyjść na swoje bo bez tego ani rusz :)

    [b]enjey[/b]: You got it! Będzie opis co się zowie.

    [b]draiser[/b]: Dla mnie jest miodne. Kup sobie PC i bądź szczę­śliwy. Ja tam wolę wygodny fotel, 50 cali i jazdaaaa! :)

    [b]brzoza[/b]: Jakiś route­rek se wresz­cie kup by od razu do netu kon­solę pod­łą­czyć bez tar­ga­nia kabli przez pół miesz­ka­nia. A co do wyda­wa­nia — jestem tego samego zda­nia. Problem w tym, że nie mam czego kurna wyda­wać :/. No nic, może kiedyś…

  10. Paweł (dRaiser) 25/09/2008 do 20:43 # Odpowiedz

    @CoSTa: 22″ moni­to­rek (jak­bym miał więk­szy, to bym pod­łą­czył i do więk­szego) i grza­nie na padzie na kanapie/fotelu z odle­gło­ści 1,5–2,5 m — hmm, to naprawdę takie nie­wy­godne? Sposoby gier­co­wa­nia na PC też się rozwinęly :)

    • CoSTa 25/09/2008 do 20:58 # Odpowiedz

      Dla mnie kosz­mar­nie nie­wy­godne. Nieee, tak grać po pro­stu nie można, to żaden kom­fort. Sorry ale nic mnie już nie prze­kona do sie­dzie­nia przed moni­to­rem. Jedyny piec, jakiego w grach jestem w sta­nie zaak­cep­to­wać to takie fajowe media cen­ter mojego zna­jo­mego. Solidne TV, komp ładny, cichutki, wszystko ste­ro­wane zdal­nie i wygoda pyka­nia z kanapy. O to cho­dzi w graniu :)

  11. Paweł (dRaiser) 25/09/2008 do 20:54 # Odpowiedz

    PS: Żeby nie było, nie chcę psuć Twojej miło­ści — PS3 to bądź co bądź lep­szy wybór np do salonu, a Ty jako Makowiec też raczej nie potrze­bu­jesz cze­goś takiego jak PC do gra­nia, więc dosko­nale fascy­na­cję rozumiem.

    No i bądź co bądź sam fakt, że PS3 to obec­nie jeden z naj­tań­szych odtwa­rza­czy BD jest świet­nym argu­men­tem za jego zakupem :)

    • CoSTa 25/09/2008 do 21:05 # Odpowiedz

      Spoko, dosko­nale rozu­miem o co ci cho­dzi i nie ma potrzeby spi­na­nia się. Każdy robi pewne rze­czy po swo­jemu. Ty lubisz grać tak, ja siak. Ja jestem stary i gruby pier­nik, ty obję­to­ścią pew­nie nawet mi nie pod­ska­ku­jesz :) a oby­dwoje mamy frajdę z gra­nia. I o to chyba wła­śnie cho­dzi, nie?

  12. yoshi314 27/09/2008 do 19:23 # Odpowiedz

    wla­snie widzia­lem wipe­outHD na ps3.

    na pod­sta­wie tego co zoba­czy­lem stwier­dzam ze pro­ces powsta­wa­nia gry wygla­dal tak :

    wycia­gnij gre z psp, pod­ra­suj gra­ficz­nie, schrzan sound­track i wrzuc use­rom na ps3 za male pieniadze.

    chyba tylko cena ratuje ta gre, bo poza gra­fika to ma nie­wiele do zaoferowania.

    gdzies ten wipe­outowy „power” prze­padł. gra­lem we wszyst­kie cze­sci, i mysla­lem ze fusion na ps2 bylo slabe.

    • CoSTa 28/09/2008 do 19:12 # Odpowiedz

      O cho­lera Yoshi, nie zała­muj mnie… Na tego WipeOuta to się auten­tycz­nie napa­li­łem. Liczyłem (i liczę) na ultra­szyb­kie grza­nie. Kurczę, Gamespot dał 7.5 — nie za wysoko jak na taki tytuł. No nic, trza się będzie prze­ko­nać samemu jak toto śmiga.

Dodaj komentarz