Menu serwera

Łajza!

Ladies and Gentleman, oto Łajza! Jeszcze przed kąpielą. Po kąpieli podejrzewam, że kota przez tydzień nie znajdziemy :). Żre, ma się dobrze, nieco jeszcze czasu nam zajmie wzajemne się dotarcie i zaufanie. A póki co trzy foteczki: na pierwszej Łajza zaraz po przyniesieniu ze dwora, na drugiej – w pozycji bocznej ustalonej przy żarciu i na trzeciej – zadowolona z masowego miziania, jakie jej odstawiamy. Bycie kotem rządzi – wszyscy chcą cię głaskać i drapać :).

Łajza
Łajza
Łajza
Uploaded with plasq‚s Skitch!

7 odpowiedzi do Łajza!

  1. Wojciech Ignaczewski Wrzesień 5, 2008 o 17:41 #

    Zaprzyjaźniona młoda para ostatnio do siebie sprowadziła Parafkę. Nie ma 30 minut w ich towarzystwie by coś o swoim małym, cudownym kochanym kotku nie powiedzieli. Strach myśleć co będzie jak dorobią się dzidziusia. Po prostu stracę przyjaciół. :)

  2. Livio Wrzesień 5, 2008 o 18:28 #

    To niemożliwe, byś był twardzielem. Świetny, brudny kociak. Ciekawe, jak wygląda czyściuchny ^^ .

  3. sickb0y Wrzesień 6, 2008 o 08:45 #

    Siakaś epidemia. Mi się dziś śniło ,że się taki do mnie przyczepił i przylazł za mną do domu. To pewnie moje ukryte lęki ;) jestem uczulony na kocią sierść.

  4. Lukem Wrzesień 6, 2008 o 21:08 #

    Łajza, jak na wzorowego kota przystało, pewnie sobie myśli: ach Ci CoSTowie, dali mi dach nad głową, jedzenie, głaszczą mnie – rany, ja muszę być bogiem!

  5. CoSTa Wrzesień 7, 2008 o 17:35 #

    [b]wojtek[/b]: Zajdź ich od tyłu i machnij sobie swoje. Kota czy dzieciaka – do wyboru :)

    [b]livio[/b]: Czyściuchny po prostu zabija. No i przede wszystkim – nie odrzuca. Zostałem sprzedany, niech to jasna cholera! :)

    [b]sickboy[/b]: Może lęki a może jakaś prorocza wizja – alergia ustąpi a ciebie oblegną koty czy inne paskudztwa :). Alergii i potencjalnego oblężenia współczuję!

    [b]lukem[/b]: Sądzę, że po prostu myśli „jestem bogiem!” i wyrazy czci i hołdu przyjmuje z wrodzoną takiemu myśleniu gracją i niedbałością :)

  6. Livio Wrzesień 7, 2008 o 21:32 #

    Pobrałem, CoSTa, ten Twój odcinek z Łajzą, ale powiem, co o kociaku myślę, dopiero jak obejrzę.

    /me się cieszy bo ma co oglądac kolejnego wieczora : )

  7. Piotr / savek Wrzesień 13, 2008 o 08:10 #

    Cóż za fajny kociak :))))

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Łajza – czyżby nowy członek rodziny?

Szlag by to trafił... A obiecywałem sobie, że nigdy więcej i w ogóle nie dam się na takie gówno namówić....

Zamknij