Menu serwera

Skurwysyństwo Kaczyńskich i ich formacji

Wieczór, TV i włączone Wiadomości czy inne Fakty. Chcę zobaczyć co takiego działo się podczas przyjazdu mojego Brata i jego rodzinki i co mnie w tym kraju ominęło. Ominęło mnie. Ominęło mnie coś, przy czym gdybym był obecny polałaby się pewnie krew. A tak krew zalała mnie i po raz kolejny tylko utwierdziłem się w przekonaniu o gwałtownej potrzebie usunięcia Kaczyńskich ze sceny politycznej tego kraju. Można mieć bowiem poglądy, można je też wygłaszać ale zwykłe kłamstwo i pisanie historii na nowo należy nazywać po imieniu.

Inna była reakcja tłumu, gdy prezydent wymieniał nazwiska niektórych bohaterów Sierpnia. Entuzjazm wzbudziło nazwisko Gwiazda, ale gdy Lech Kaczyński mówił o marszałku Bogdanie Borusewiczu, rozległy się gwizdy.

Podobnie było, gdy przemawiał prezydent Gdańska Paweł Adamowicz z PO. Powiedział, że wstydzi się za tych związkowców, którzy gwiżdżą. „Cierpię, gdy muszę bronić takich legend jak Bogdan Borusewicz, który jest wygwizdywany przez nieodpowiedzialnych ludzi” – mówił Adamowicz. Na placu rozlegały się wówczas pokrzykiwania związkowców. „Hańba!” – krzyczęli.

„Widocznie nie wszyscy słuchaliśmy słów Jana Pawła II i księdza Józefa Tischnera” – odpowiadał Adamowicz.

Za: Dziennik

Skandal na uroczystościach Sierpnia ’80 w Gdańsku. Zwolennicy PiS wygwizdali inicjatora strajku Bogdana Borusewicza. Prezydent Lech Kaczyński ani razu nie wspomniał o Lechu Wałęsie.

Za: Gazeta Wyborcza

Kaczyńscy przyzwyczaili nas do świństw i świnstewek jako ich sposobu na prowadzenie czegoś, co oni uważają za politykę. Przyzwyczaili nas do chamstwa, kłamstwa, brudu i wszelkich tego konsekwencji. Zrobili to na tyle skutecznie, że opatrzyło nam się to, przywykliśmy, nie reagujemy stanowczo i głośno. Skutek jest taki, że pragnący zachować choć minimum kultury i przyzwoitości ludzie nie są w stanie nawet zrozumieć idei kierujących PiSem i tymi dwudziestoma paroma procentami społeczeństwa, które się z jego działaniami identyfikuje. Inteligencja i zdrowy rozsądek poddają się przy ideologii Kaczyńskich i sporej części tego kraju, która dowodzi, że komunizm obalił esbek biorący za to kasę. Tego kretynizmu nie jest w stanie przeskoczyć żadna logika. Tak to zazwyczaj z kretynizmami bywa…

Problem w tym, że na żywo i na naszych oczach próbuje się zmienić historię. Ludzi niewątpliwej odwagi i zasług ale myślących inaczej dezawuuje się wszelkimi najpodlejszymi metodami. Tak działa faszyzm, który Kaczyńskim bardzo imponuje ideologią wodza, centralnej władzy i ciągłym tej władzy rozrostem. Tak działa komunizm, który ponoć ci ludzie obalali.

Pewne rzeczy wysysa się z mlekiem matki i wynosi z domu. Pogratulujmy rodzicom Kaczyńskich fantastycznego wychowania w prawdziwie patriotycznym duchu polaczkowości i zawiści. Prostszymi słowy zwie się to skurwysyństwem. Pani Kaczyńska i panie Kaczyński – synów wychowaliście fantastycznie. Boże chroń moją rodzinę i każdą rodzinę w tym kraju, by skurwysyństwo nie stało się wychowawczą normą, którą się staje. Dwadzieścia parę procent tego kraju wierzy w skurwysyństwo i będzie się to niosło dalej, na kolejne pokolenia. Zatrważające.

Dlatego głośno trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Skurwysyństwo trzeba nazywać skurwysyństwem. I nie można historii kraju, w którym się żyje i który powinno się szanować pisać pod dyktando skurwysyństwa kilku zgorzkniałych i malutkich ludzi. Zbyt dumny jest ten naród, by dać sobie narzucać optykę skurwysynów. Ja jestem na to zbyt dumny. Starczy skurwysyństwa. Won z mojego kraju i jego historii.

8 odpowiedzi do Skurwysyństwo Kaczyńskich i ich formacji

  1. szuman Wrzesień 1, 2008 o 07:26 #

    o gwizdach słyszałem – coś tam na portalach pisało, ale byłem przekonany, że to echa ostatnich obrad na wiejskiej. Generalnie rzecz biorąc, zaczynam kłaść na to, co robią Kaczyńscy: jestem młody i zdrowy i szkoda by było to zmieniać w trybie przyspieszonym

  2. yoshi314 Wrzesień 1, 2008 o 09:32 #

    co do obecnego stanu polskiej polityki – najgorsze nie jest to co sie w niej dzieje, ale to ze nie mamy zadnej dobrej alternatywy na te miernoty.

    poza tym nadal widac w tvp manipulacje pisu. no ale ta tv nigdy nie bedzie dazyc do obiektywnosci i apolitycznosci, nie ma co sie oszukiwac.

  3. Bayer Wrzesień 1, 2008 o 10:52 #

    Dobrze mówicie Costa, polać mu! ;]

  4. kklimonda Wrzesień 1, 2008 o 11:04 #

    CoSTa, mam problem. Jak delikatnie zasugerowac autorowi bloga ktorego sie czyta aby ochlonal i nie pisal o rzeczach na ktorych temat wykazuje jednostronna wiedze i kieruje sie tak strasznie emocjami?

    Nie wiem skad sie wzial cytat o „Zwolennikach PiS” – GW jako chyba jedyna gazeta tak ich okresla a ja ze swojej strony moge rzucic cytatem: „Prezydent Lech Kaczyński uspokajał uczestników obchodów wydarzeń sierpniowych w Gdańsku”. Zachowal sie jak na Prezydenta przystalo, czyz nie?

    W sprawie Walesy tez juz napisano wszystko co sie dalo. Wedlug dokumentow mial wspolpracowac w latach 1970-76 a wiec skonczylby wspolprace na 4 lata przed Sierpniem ’80.

    Szanuje sie panstwo ale nikt nie moze nakazac szanowac calej historii od jego powstania do dnia obecnego – mamy swoje lepsze i gorsze momenty

    Reszta wpisu jest godna redaktorow GW, myslales moze o zmianie pracy? ;)

    Dobra, ide sobie naprawic polska czcionke bo nie moge pisac normalnie.

    • would Wrzesień 1, 2008 o 11:16 #

      Czy według ciebie człowiek, który 14 lat spędził we wszelkiego rodzaju areszta i na inmternowaniach, torturowany, zastraszany, posiadający rodzine i małe dzieci a mimo to stający na czele dużego ruchu, bunty i organizacji walczącej z ówczesnymi słowami zasługuje na to by być opluwanym, przez jakiegoś małego, karzełkowatego, króciutkiego i mierniutkiego człowiek wraz z poplecznikami?

      Jeśli tak to czekam z utęsknieniem na dojście mojego pokolenia do władzy, lub do samolotów i autokarów na zachód.

  5. CoSTa Wrzesień 1, 2008 o 11:36 #

    [b]szuman[/b]: Szkoda, że zaczynasz na to kłaść. Dzięki kładzeniu kaczyńskie, hitlery i inne mendy mogą dochodzić do głosu. Sobie ich wychowujemy i być może raz na jakiś czas faktycznie musi spod kamienia wypełznąć coś takiego.

    [b]yoshi[/b]: Ano nie ma.

    [b]bayer[/b]: Uwierz mi, wolałbym tego nie pisać.

    [b]kklimonda[/b]: Ależ niczego mi nie sugeruj proszę.

    Cytat o „Zwolennikach PiS” wziął się z GW, link pod cytatem.

    Proszę cię, Kaczyński zachował się jak na prezydenta przystało? Słowem się nie zająknąwszy nawet o Wałęsie? Nie potrafiący oddać innym ich zasług? Proszę cię…

    W sprawie Wałęsy pisze się i będzie się pisać jeszcze długo. Dokumentów, o których piszesz, niezawisły sąd nie uznał za wiarygodne. Nie widzę powodów, by uważać inaczej tylko dlatego, że dwóch jastrzębi napisało książkę na zamówienie polityczne. Niech IPN wytoczy proces i status pokrzywdzonego Wałęsie zabierze. A, no tak, w międzyczasie zmieniła nam się ustawa i IPN nic nie musi. Ot przypadek.

    Widzisz, tym się różnię ja od miłośnika Kaczyńskich, że szanuję historię tego kraju całą, jaka była. Nie muszę pochwalać różnych zawirowań naszej historii ale nie mam zamiaru udawać, że żyję w jakimś innym kraju. Jestem dumny z dokonań Solidarności i ludzi ją wtedy tworzących. Jestem dumny ze względnie spokojnego przewrotu jaki dokonał się nie tak dawno przecież temu i że przy okrągłym stole, przy którym siedział i Kaczyński, ustalono jak zmienić władzę w państwie nie wywołując wojny domowej. Tym się jeszcze różnimy, że ja państwa, które stara się ze wszystkich sił zmienić historię pod swoje polityczne potrzeby nie szanuję.

    Wpis godny GW i zmiana pracy? Nikt mi nie płaci za pisanie na blogu tego, o czym myślę. I na koniec kilka słów od człowieka, którego cenię bardzo, prawdziwego patrioty (za [url=http://www.rp.pl/artykul/2,184468_Bartoszewski_o_wygwizdaniu_Borusewicza__wstyd_i_bol_.html]Rzeczpospolitą[/url]):

    [quote]„W tym roku zorganizowane, przywiezione autobusami grupy robiły awantury na katolickim cmentarzu, wobec poległych ludzi i ich rodzin. To było ohydne. Czy może mnie wobec tego zdziwić buczenie w Gdańsku? To jest objaw tej samej bolszewizacji w myśleniu – jednak partia, jedno kierownictwo, jedna dyrektywa, ‚podnieś rękę, to ja wyję’; a o co wyjesz wyjcu?” – powiedział Bartoszewski.[/quote]

    Do tego doprowadzili Kaczyńscy i ich ugrupowanie. Starczy tego.

  6. Pit Wrzesień 1, 2008 o 17:12 #

    Też mnie krew zalewa, gdy słyszę, czy czytam o takich rzeczach. Że naszą historię próbują pisać od nowa inne państwa to już chamstwo, ale że prezydent naszego państwa stara się zakłamać historię to już dla mnie kompletnie niepojęte!!

  7. grabek Wrzesień 2, 2008 o 07:11 #

    aaa.. no widzisz. a ja nie wiedziałem dlaczego te flagi były porozwieszane.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Głód grania

Co robi mój brat zaraz po wstaniu? Co robi mąż, ojciec i facet, który jeszcze nie wypił kawy?O TO:Soul Calibur...

Zamknij