Nawet na burgera nie idzie w spokoju z żoną wyskoczyć…
Dzięki Mikołaju, ubawiłeś mnie do łez tymi fotkami :). Gorzej, że Doropha zaraz przestanie komunikacją miejską tyłek wozić i sobie coś takiego zażyczy. Cholera, pal sześć limuzynki ale jak zmieścić „Doropha” na blachach? :)









DRPHA
Ooo… Ty to masz jednak Byte łeb jak sklep!
Normalnie krezus z Ciecie! Tu limuzynki, knajpa na Półwiejskiej, a na dodatek prezes, czy przewodniczący jakiejś organizacji przestępczej w jakimś Przeszkolu czy coś tam. Sie porobiło :)
D0-ROPHA ? ;]
I jeszcze są kawiarnie czy coś takiego Costa. Miałem kiedyś fotki dowodowe :)
[b]pyoter[/b]: A to nie koniec! Do końca obawiam się jeszcze bardzo, bardzo daleko :)
[b]jarv[/b]: To „ROPHA” nie przejdzie. Zbyt blisko leży jak najbardziej prawdziwego ale niepoprawnego politycznie „ROPA”, co zdaje się próbujesz tu przemycić ;)
[b]btd[/b]: Kawę tam wypić można. Nawet całkiem, całkiem… Gdy już sieć przejmę, będzie smaczniej :)
W mojej okolicy jest jeszcze kilka domów i kamienic podpisanych Twoim imieniem… i robi się tego coraz więcej. Twoje imperium się powiększa :)
Limuzynki stoją sobie obok McDonalda, dokładnie w tym miejscu:
http://tinyurl.com/costalimoz
Akurat jestem zaciętym Shake-lubem, wychodzę, patrzę, a tu takie dwa okazy, to i pstyknąłem. ;)