Parcie na granie!

Whoa! Się dzieje!

Od czasu zakupu PS3 prak­tycz­nie nie odpa­lam wie­czo­rami kompa. Nie kradnę z netu. Torrent się nudzi a pełną parą pra­cuje sklep Sony, który dostar­cza mi demko za dem­kiem. Jedne gierki są bez­na­dziejne (Conan), inne mnie ocza­ro­wały (Ratchet & Clank gra­ficz­nie a Ninja Gaiden miod­no­ścią napa­rza­nia), jesz­cze inne spo­wo­do­wały żyw­sze bicie serca (Valkyria Chornicles). I tu oraz teraz pra­wię, co następuje:

Blu-ray??? HD-DVD??? Fuck them! To całe HD zostało zro­bione do napa­rza­nia w solid­nych roz­dział­kach na kil­ku­dzie­się­ciu calach zaje­bi­stego obrazu!!!

Whoa! Nie idzie się od kon­soli ode­rwać po pro­stu. To nie­praw­do­po­dobne jak gra­nie w cywi­li­zo­wa­nych warun­kach wsysa. Ostatnio swo­jej PS2 nie odpa­la­łem zbyt czę­sto. Szczerze mówiąc to jakoś tak śred­nio mnie do gra­nia w ogóle cią­gnęło. Ale teraz odkry­łem uroki rzeźni na nowo i wcią­gam powoli Dorophę w solidne mie­sza­nie, dając jej popró­bo­wać uro­ków ste­ro­wa­nia Sixaxisem w Burnoucie Paradise (to krę­ce­nie padem po pro­stu rzą­dzi! Zobaczymy czy Majka da radę wci­snąć R2 i krę­cić :)). Taaaak, o to wła­śnie cho­dziło! Jestem growo spełniony…

Z cie­ka­wo­stek — wczo­raj do mojego brac­kiego przy­szła jego zamó­wiona kon­solka a kole wie­czora nawie­dził mnie tele­fon od kum­pla (gre­etz Giras!), który roz­go­rącz­ko­wa­nym gło­sem dopy­ty­wał się „yo, CoSTa, gdzieś ty tę kon­solę kupił i za ile bo mnie w domu ch*** strzela i muszę koniecz­nie se coś kupić”. Wygląda na to, że cał­kiem nie­długo będziemy pro­wa­dzili solidne onli­nowe star­cia :). Voytass! Kupuj Pleya i jedziemy z tym koksem!

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

8 Komentarzy do “Parcie na granie!”

  1. mienta 15/10/2008 do 06:56 # Odpowiedz

    Conan jest świetny :) Ma wyrą­bi­ste kom­bosy :) Wpadasz w tłum pira­tów i lecisz z obci­na­niem czego się da ;)

  2. btd 15/10/2008 do 07:13 # Odpowiedz

    tzn ze jak zmie­nie z xboxa na ps3 to bedziemy grac online? ;-p

  3. CoSTa 15/10/2008 do 07:55 # Odpowiedz

    [b]mienta[/b]: Być może dalej się to roz­kręca ale demo nie zro­biło na mnie dobrego wra­że­nia. Kiepska grafa, młóca nudna… Nie, tak nie powinny wyglą­dać gry w 2008 roku.

    [b]btd[/b]: Yep, będę cię nisz­czył sieciowo :)

  4. Paweł Tkaczyk 15/10/2008 do 08:17 # Odpowiedz

    Popieram Mientę na całej linii. Conana prze­cho­dzę w tej chwili drugi raz w try­bie Hard i naprawdę wymiata, trzeba się tylko nauczyć paru rze­czy. Grafika jest sty­li­zo­wana na taką „malo­waną”, też mnie odrzu­ciło na początku, ale gry­wal­ność wyna­gra­dza to z nawiązką.

    Mówisz, że Ninja Gaiden daje radę? Rozglądam się za nową napa­rzanką… Miałem na oku „Too Human”, ale zoba­czymy co ten Ninja :)

  5. Pyoter 15/10/2008 do 08:59 # Odpowiedz

    Ha! A ja już myśla­łem, że za stary jestem na gry, bo i w ciąż tylko gram i gram i z wie­kiem to nie prze­cho­dzi ;)
    A PS3 mi się marzy na razie tylko ze względu na Gran Turismo 5. Potem pew­nie by już poszło dalej na inne gierki, ale ta seria zawsze mnie roz­gnia­tała. A na pie­cyka tego ni ma :(

  6. CoSTa 16/10/2008 do 14:15 # Odpowiedz

    [b]btd[/b]: Ja cie­bie, ja ciebie :)

    [b]paweł[/b]: Cholera, chyba muszę zre­wi­do­wać swój sąd cona­nowy. Najwyraźniej to jeden z tych tytu­łów, które z cza­sem ofe­rują coraz wię­cej i faj­niej. Łe, chciał­bym się tak miło roz­cza­ro­wać :). A Ninja oj warta pole­ce­nia i zagra­nia. Pizganka co się zowie. Śliczne kom­bo­ski, fajne bro­nie, adre­na­line pum­ping i szyb­kie jak cho­lera. Warto!

    [b]pyoter[/b]: Jaja sobie robisz? Na gra­nie nigdy nie jest za późno! Po jaką cho­lerę sobie dzie­ciaka robi­łem jak nie dla pona­pa­rza­nia się przed telewizorkiem? :)

  7. mienta 25/11/2008 do 08:39 # Odpowiedz

    Conan daje radę szcze­gól­nie jak sobie opy­kasz jakieś fajne kom­bosy np. obci­na­nie rączek. Miód :] Gra kom­ple­nie nie dla dzieci, no i fabuła jest straszna ale szcze­rze mówiąc sie­ka­nia jest nie­sa­mo­wi­cie fajowe :)

    btw. costa jak­byś mógł ode­zwij się pro­szę do mnie na maila chcia­ła­bym Cię pod­py­tać o wra­że­nia z nowego TV a nie mam maila ani gg do Ciebie.

Dodaj komentarz