Oooo, no i są już do obejrzenia trailerki kolejnej części Underworld. Nie wiem co jest takiego w tych filmach ale mnie przyciągają. Historyjki niby sztampowe, zdjęcia też już nie wywołują jakichś ciarek na plecach (kaman, pierwszy Underworld dla niejednego pewnie był pozytywnym zaskoczeniem pod tym względem) całość zaś mocno przewidywalna. W czym więc rzecz i czemu mnie ssie do świata Underworld? Tu chyba o klimacik chodzi, jaki w tych filmach jest tworzony. Po prostu świetnie się to kino ogląda a widząc kopiące się po odwłokach wampiry i wilkołaki popcorn jakoś tak sam w paszczę wpada a cola sama się pije. Czysty relaks w dodatku z ładną dupką głównej bohaterki ciasno lateksem opiętą. Czy może być coś fajniejszego pod księżycem? To retoryczne pytanie :).
Obejrzyjcie trailer. Nawet jeśli nie wbija w fotel to i tak zapowiada sympatyczne doznania.









Trailerów nie oglądam, bo wolę poczekać na końcowy efekt wow, ale Underworldy mają przede wszystkim genialny klimat. Kazdy ruch wampirów jest tak cholernie wampirzy (i dostojny), muzyka tak ciężka, że nawet po napisach końcowych to się czuje w powietrzu.
No wciągniem na pewno. Bardzo mi się podobał UW — 1 w szczególności,2 już tak sobie. Właśnie żem wciągnął Iron Mana i powiem, powiem… jeden z niewielu filmów Marvelowych, który mnie nie odrzucił, ba nawet utrzymał w napięciu! Szczególnie w porównaniu do Niesamowitego Hulka blech! Ale dla mnie najlepsze filmy ostatnich czasów, z tych „bajkowych” to straż nocna i straż dzienna, które niosą za sobą ten wschodni powiew mroźnej świeżość.
Sam chciałem o tym u siebie na pisać, niestety mam kłopoty techniczne z IE7 :/
Hell Yeah!!! na ten film czekam z utesknieniem :)