Szykujcie gardła, portfele, tyłki i głowy na najbliższą sobotę! Tomek aka Zen Napierała w porozumieniu z Allegro.pl zapraszają lud pracujący miast i wsi na pierwsze w naszym zaściankowym kraju Ubuntu Release Party!
Czemu gardła? Bo release będziemy opijać!
Czemu portfele? Bo nikt nie będzie stawiać!
Czemu tyłki? Bo potrwa to długo!
Czemu głowy? Przeczytajcie powyższe i wyciągnijcie wnioski :)
Wszelkie informacje, rejestracje, pytania, odpowiedzi, wnioski, zażalenia, pochwały, gromy, sugestie i zdjęcia gołych bab można znaleźć/wysłać/podrzucić na stronie Zena. Walcie drzwiami i oknami. Ja tam będę i będę mówił, dlaczego Ubuntu ssie. Znaczy takie mi dali zadanie ale jak zwykle z owego się nie wywiążę :).
Anyway — przybywajcie! Rozwalmy tę salkę Allegro :)








Damn… Też bym chętnie wpadł do Poznania i pomarudził, że Ubuntu obsysa na maksa, ale tego dnia mam turniej zakończenia sezonu…
Kuuuuuuuurede. W końcu coś w Poznaniu, a ja w pracy :(
[b]da.killa, Pyoter[/b]: Damn, szkoda :/. Chłopaki, nie róbcie jaj — Killa, wygrałeś walkowerem, Pyoter, czas na zmianę pracy :)
Idę :D Udała się zamiana. A pracę i tak muszę zmienić ;)
Costa — nie mógłbym sobie darować, że nie mogłem Ciebie posłuchać!
Muszę przyznać, że niezmiernie ciekawie się Ciebie costa słuchało na tym wykładzie. Wskazałeś dużo słusznych wad i bardzo dobrze opowiedziałeś jak to wszystko wygląda z twojej „konsumenckiej” perspektywy. Następnym razem powinni zaprosić więcej „celebrytów blogowych”.
[b]pyoter[/b]: Byłeś? Czemu żeś nie krzyczał, gdzie jesteś? Piwo chociaż dostałeś?
[b]Robert[/b]: „Celebryta blogowy” — Zen mnie rozjechał tym hasłem :). Dzięki za niepobicie i nieobrzucanie kuflami! No i dzięki za przybycie. Było troszkę ciasno ale chyba dało się wytrzymać. Przy następnym wydaniu Zen pewnie zafunduje jakąś panienkę w torcie :)
Costa — pewnie, że byłem. Piwo dostałem, ale z pierogami teściowej nie wygrałem :) Dużo kumpli miałeś i dopchać się nie dało :)