Menu serwera

I’m going retro (znów :))

Thank you for your purchase with PLAYSTATION(R)Network.

You will find a copy of your purchase details below and a link to the terms which apply to your purchase. Please print these off and keep in a safe place for future reference.

Online ID: costamsm
Name: Kostas Brzezinski

Order Number: xxxxxxxxx
Date Purchased: 13/11/2008 @ 08:47 PM
Total Amount: 18,00 zl

Item / Service Details Unit of Price
MediEvil(R) (Full Game) 18,00 zl

Zaprawdę powiadam Wam, w najbliższej przyszłości nie ma co zaglądać na mojego bloga. Przepadłem i zginąłem z kretesem :). Powód przepadku jest oczywisty dla każdego miłośnika konsol a PS One szczególnie. MediEvil – ta gierka to fenomen. Idealne zbalansowanie creepowatości z humorem, platformówkowości z naparzaniem a wszystko to podane w sosie ładnym, lekkim i przyjemnym. Jedna z tych ponadczasowych gier, dla których warto od czasu do czasu odkurzyć PSX. No i mam ja znowu. Koszt dwóch piw w knajpce na poznańskim Starym Rynku. Godziny grania, biegania z Majką podziemiach, nabijania się z Sir Daniela Fortesque i dżdżownicy w oczodole jego… Ludzie, to autentycznie jedna z najfajniejszych gier made ever. Sony! Odkurz więcej tytułów z jedynki! Są tam ciastka, których smak do dziś czuję i za którymi tęsknię…

MediEvil

Wszystko o grze

15 odpowiedzi do I’m going retro (znów :))

  1. zen Listopad 14, 2008 o 11:07 #

    O kuźwa, ale mnie trzepnęło!Z byłym niedoszłym szwagrem potrafiliśmy przesiedzieć kilka nocek pod rząd pykając w MediEvil. Właśnie się zabrałem za testowanie emulatorów, pozostało tylko zassac gierkę ;)

    • CoSTa Listopad 14, 2008 o 11:12 #

      Zen, ja mam u siebie lokalnie jakieś 130 giga obrazków gierek dla PSX. Kilka dni temu wywaliłem z 200 płytek (jak nie więcej) z obrazami gier… Eeech… Nie wiedziałbyś na jaką chorobę wziąć L4 by choć spróbować nieco moich zbiorów :)

  2. zen Listopad 14, 2008 o 12:05 #

    No ty skubańcu. A rzeczonego MediEvila masz? Kiedy mogę wpaść? ;)

  3. arcymon Listopad 14, 2008 o 19:04 #

    a ten MediEvil odkurzony na ps3 to jak wyglada ? znosnie ? bo ja na ten przyklad kochanego vipout’a zakupilem za zlociszy kilka i wyglada powiem szczerze jak jedna wielka kupa…

    zrazilem sie tym strasznie do calego psstore ;/

  4. pemmax Listopad 14, 2008 o 19:06 #

    A już miałem pytać o Twój PS3 ID:-)

    Powiem szczerze, sporo namieszałeś mi w głowie konsolowego światka i mnie przekonałeś. Nabyłem PS3 i zaczynam poznawać z czym to się je. Na chwilę obecną morduję LBP oraz WipEout(R) HD i zasysam wszystkie demka jakie są w internetowym sklepiku Sony. Może się stykniemy kiedyś na jakiejś strzelance ;-)

    Zaproszenie do Przyjaciół już wysłałem.

  5. CoSTa Listopad 14, 2008 o 21:00 #

    [b]zen[/b]: Medievila też mam. Spis poleciał na maila. Wpadaj kiedy chcesz :)

    [b]racymon[/b]: Eeee… Znaczy nie wiem czego się spodziewałeś od gierki zrobionej dziesięć lat temu na konsolę sprzed lat czternastu ale tak właśnie wygląda. PS3 nieco rozmywa tekstury ale tylko nieco. Emulator PSX z pluginami odpowiednimi ładniej teksturki na PC wygładzał ale też emulacja nie była tak dobra, jak na PS3. Gry z PSX wyglądają dokładnie tak, jak wyglądały swego czasu a więc jak na dzisiejsze standardy – fatalnie.

    Gra się w każdym bądź razie bosko :)

    [b]pemmax[/b]: Oooo, gratuluję! Wypożycz Blu-raya i zbieraj szczękę z podłogi :). Zaproszenie przyjęte i ogromnie za nie dziękuję. Zazdroszczę LBP jak cholera! W przyszłym miesiącu wpada WipeOut HD i pod choinkę pewnie LBP. Okazji do popykania mam nadzieję nieco się znajdzie :)

    • pemmax Listopad 14, 2008 o 21:09 #

      A gdzie ja w mojej mieścinie BR pożyczę ;-)

      Czyli na WOHD mogę się szykować wkrótce – git! Do gwiazdki troszkę poćwiczę w LBP tak więc bój się już dziś;-)

      PS1. Ja już zacząłem odkładać na Killzone 2.
      PS2. Nie miałem pojęcia, że ten PS3 to taki zjadacz pieniędzy.

      • CoSTa Listopad 14, 2008 o 21:17 #

        Spoko, to tylko tak groźnie wygląda. Allegro to piękne miejsce. Ostatnio dorwałem MGS4 – igła, z przesyłką 130 zyla, cena na poziomie nowości PC i jak dla mnie zupełnie akceptowalna. Plusy: na sprzęt wydajesz w sumie raz. Minusy: dowolny piec ma dziś więcej mocy od konsol. Coś za coś.

        Mnie irytuje bardzo cena gier do kupienia w PS Store. Szlag by to, 20 zyla za tytuł z PSX to w sumie nie tak dużo. Ale jak już tych tytułów zrobi się kilka… A do tego gierka za znośne 65 złociszy… Plus Siren za stówkę… No i Gran Turismo warto by było zobaczyć… Leci kasa, oj leci :)

  6. arcymon Listopad 14, 2008 o 21:24 #

    CoSTa:

    eee… to w takim razie ja mam problemy z pamiecia.. ja pamietam wszystkie moje gry na playa jako super wypas modzio killery graficzne.. Pamiec plata figle ;) W glowie mam zapierajace dech w piersiach krajobrazy ze spyro, speed z vipouta, boska animacje z RE2. :P

    pemmax:
    a jak wrazenia LBP? po zapowiedziach i reklamie czekam na hicior przez ktorego zarwe conajmniej nocke.
    Zakupilbym rowniez tylko ta cena… poszaleli z tymi cenami ;/

    • pemmax Listopad 15, 2008 o 00:21 #

      Jeśli lubisz platformówki to LBP jest dla Ciebie. rewelacyjna grafika + fantastyczne plansze = niesamowita zabawa. Już nie pamiętam żebym tyle się uśmiał grając lub oglądając TV. Jak dla mnie rewelacja.
      Minus: troszkę się gubię w poszukiwaniu map. Niby kula ziemska się obraca i jest cacy, ale jak chcę znaleźć jakąś planszę na której już grałem to potrafię szukać i szukać…
      Zapomniałem dodać, że gra nabiera innych doznać gdy zmagasz się z grupką szmacianek. Rozgrywka online to bajka. Jest to pierwsza gra w życiu na którą wydałem prawie 200PLN, ale nie żałuję. Kupiłem drugiego pada i z połowicą trzaskam plansze jak się patrzy!

    • Lookanio Listopad 23, 2008 o 00:47 #

      @arcymon
      Twoje imresje to pikuś. Nie zapomnę jak z 10-12 lat temu odpaliłem kumlowi na emulatorze C64 Gianę Sister (co niektórzy, starsi datą pewnie kojarzę; Costa Ciebie jako zatwardziałego (k)ataryniarza ;-) wyłączam) Ile było krzyku, przekonywania, że miał inną wersję, że emulator psuje obraz, że oryg. C64 miał lepszą grafikę, więcej kolorów itd. Ubaw miałem po pachy. Mało brakło a bym wyciągnął kurzącą się do dziś w piwnicy „mydelniczkę”.

      • arcymon Listopad 23, 2008 o 00:52 #

        aaaaaaaaaa…. Giana Sisters…. aaa ide na strych wyciagnac mojego C64 ! to byla giera, a jaka muzyka mm….

  7. CoSTa Listopad 15, 2008 o 11:22 #

    [b]arcymon[/b]: Nieee… Żadnych problemów nie masz :). Jesteś bardzo pozytywnym przykładem i dowodem istnienia zjawiska dopalania sprzętowego – to zjawisko, które powoduje wygładzenie i upiększenie każdej starej i hitowej gierki dziejące się niewytłumaczalnym sposobem gdzieś w zakamarkach mózgoczaszki. Do tego dorzucić można blur sprzętowy w postaci patrzenia przez łzy i gry nawet dziś można od biedy oglądać :).

    No niestety – widać upływ czasu, oj widać…

    [b]pemmax[/b]: Oooo… Ten multi mnie przede wszystkim ciągnie – trzy pady i rodzinnie mamy zajęcie. O to właśnie mi się rozchodzi i po to mam konsolę z dużym TV – byśmy mogli se pograć. Kurczę, Wii mnie ciągnie bo tu pewnie poszalelibyśmy rodzinnie na maksa :)

  8. Paweł (dRaiser) Listopad 15, 2008 o 13:04 #

    MediEvil? Pamiętam, jak kieeedyś skakałem w tym u kumpla i rzeczywiście, bardzo miodne było… Chyba trzeba skombinować jakiś obrazek i szarpnąć PSEMu w ruch (ma tą zaletę, że przynajmniej rozdziałka będzie jaka trzeba :)

  9. arcymon Listopad 15, 2008 o 15:24 #

    [b]pemmax[/b]: no to skoro potwierdzasz, ze ta gra to cos wiecej niz szum medialny, to trzeba bedzie na gwiazdke pomyslec o LBP. :)

    [b]costa[/b]: czyli mowisz ze to nie choroba? Ale teraz tak serio, ja naprawde w glowie mam kompletnie inne obrazy. Dzisiaj dla „sprawdzenia”, zakupilem w psstore taki to tytul o nazwie „Syphon Filter” – jezeli ktos pamieta. Gra przemiodna, zagrywalem sie dlugimi tygodniami. A co ja tam widze teraz ? muzyka znajoma, splash screen znajomy, a grafika ? kwadratowe łosie, w domkach z papieru, z kwadratowymi glowami…

    nie do uwierzenia, jaka ludzka pamiec jest niedoskonala (albo moze „doskonala” O_o)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Wieści gminne i rodzinne

Winien Wam jestem wytłumaczenie z pustek, jakie się po blogu snują. Otóż nie mają one jakichś ważnych przyczyn, poza jedną...

Zamknij