Menu serwera

Podcast 026 – CFP Mix 03

Tym razem proponuje godzinny materiał tego, co powinno polecieć na naszym weselu a co na nim nie poleciało (bo na ten przykład zostało wydane później :)). Do dziś mam chęć zabić niejakiego didżeja Słoneczko za gnój, który leciał. Gdybym zasiadł za konsoletą, poleciałoby mniej więcej właśnie coś takiego :)

00:00 – Future Prophecies – Black Dragon
06:15 – The Prodigy – Firestarter
10:54 – Guardenia – If And But
15:28 – The Sisters Of Mercy – Doctor Jeep
19:45 – Muffler – Waves Breaking
24:40 – Future Prophecies – Miniamba
30:35 – The Stone Roses – The Stone Roses
34:10 – Sub Luna – In The Shade Of Time
39:00 – Visage – Visage
42:40 – Ugress – Unicorn
45:45 – U.N.K.L.E. – Never, Never Land

Podcast 026 – CFP Mix 03
(kliknij na obrazku by pobrać plik – M4A, 54mb)

Mam nadzieję, że bawiliście się przy tym zestawie tak dobrze, jak bawili by się nasi weselni goście. No, gdzieś w alterantywnem świecie, gdzie nie istanieje didżej Słoneczko :)

Pod Ubuntu (i pewnie każdą inną sensowną dystrybucją Linuksa) należy zainstalować paczki obsługujące MP4. U mnie system sam zgłosił potrzebę takiej instalacji, sam pobrał i zainstalował co trzeba i… to wszystko. Działa od ręki.

Pod Windows nie mam pojęcia jak i czy w ogóle to działa. Pewnie trzeba coś doinstalować. Co i gdzie – nie wiem, nie używam, byłbym wdzięczny za porady kogoś, kto Windows używa i mógłby krok po kroku napisać co i jak trzeba zrobić, by Media Player wydał z siebie dźwięki (jeśli takowych nie wydaje).

A ja tylko przypominam, że podcasty można wciągać z naszej stronki także przez RSS wydzielonymi do tego celu kanałami:

CoSTa’s Family Page – podcast
CoSTa’s Family Page – w iTunes Store
CoSTa’s Family Page – zasubskrybuj w Miro

8 odpowiedzi do Podcast 026 – CFP Mix 03

  1. byte Listopad 30, 2008 o 16:36 #

    Pod Windows VLC powinno to odpalić bez zająknięcia.

    Czy ja tego już gdzieś nie czytałem?

    • CoSTa Listopad 30, 2008 o 16:48 #

      VLC jest fajne ale ma jeden „minus” – nie jest playerem systemowym. A pamięci winszuję – to copy-paste z ostatniego muzycznego podcastu. Nie dostałem żadnego info o tym czy/jak/w ogóle toto pod Win działa i co zrobić, by ewentualnie zadziałało, więc zostawiam windowsiana uwagę. Pod Ubuntu zaś nic się w tej materii nie zmieniło – system sam o wszystko dba (piękna sprawa) więc nie ma co kombinować i na siłę coś nowego wymyślać :)

  2. Pyoter Listopad 30, 2008 o 18:40 #

    W Windows pod Winampem i Foobarem działa.
    Costa! Ale mnie zaskoczyłeś. To w tym kraju są ludzie, którzy słuchają drum&bassu? Już myślałem, że sie ja ostałem i kilku moich kumpli :) Nie słuchałem Twoich wcześniejszych miksów, ale chyba muszę sprawdzić. Szacun za szerokie horyzonty!

  3. oloko Listopad 30, 2008 o 19:28 #

    Mnie się podoba, ostatni kawałek mnie zabił.

  4. sickb0y Listopad 30, 2008 o 20:13 #

    Dj Słoneczko? O mamo, co za ksywa xD

  5. travis Grudzień 1, 2008 o 10:19 #

    Bardzo dobry repertuar :D a propos kodekow w Hardym nic nie instalowalem, od razu poszlo, w Debianie Lenny jedynie dociagam w32codecs i mplayera z kodekami essentials i odtwarza wszystkie formaty lacznie z *.flv ;) Pod Windows najlepiej jest zainstalowac kodeki ffdshow (na licencji GNU) pozdrawiam :)

  6. Jurgi Wyśmiewca Grudzień 2, 2008 o 09:19 #

    O, odpadłem, jak usłyszałem „Fade to gray”… Szkoda, że w pliku nie ma tagów dla poszczególnych piosenek.

  7. CoSTa Grudzień 2, 2008 o 15:23 #

    [b]pyoter[/b]: A i owszem, słucha się jeszcze D’n’B, nawet całkiem sporo. Wcześniejsze miksy w kompletnie odmiennych klimatach, raczej się zawiedziesz :)

    [b]oloko[/b]: Yeach, UNKLE daje bardzo rady. Wielbię ten kawałek.

    [b]sickboy[/b]: Jaka ksywa, taka muza. Ktoś na weselu grać musiał ale z perspektywy patrząc, trza było kompa przywieźć, do wzmacniaczy podłączyć i puścić w diabły coś wcześniej przygotowanego. I taniej by było, i sensowniej.

    [b]travis[/b]: O, dzięki za info odnośnie Windows. Swoją drogą będę musiał sprawdzić na czymś wirtualizowanym jak najlepiej poradzić sobie z odgrywaniem MP4.

    [b]jurgi[/b]: Jak to nie ma? Rozdziały porobione, każda pioseneczka ze swoją okładką, plik ładnie podzielony i nic, tylko skakać między piosenkami. Wiesz, ja se to dla iPoda touch głównie przygotowuję i dbam o takie pierdoły bardzo :)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Po drugim treningu Aikido

OK, odbyłem wczoraj drugi trening (miałem skoczyć we wtorek ale po zabawie zafundowanej przez MPK zaległem w wyrze z zestawem...

Zamknij