Archiwum | Grudzień, 2008

Rok 2008 w naszej rodzince…

Zanim poży­czymy Wam wszyst­kiego naj i zanim wszy­scy zdrowo popiją, pod­su­muje może kró­ciutko rok, który dziś pój­dzie sobie precz robiąc miej­sce dla tego Nowego. Niestety w tym roku z przy­czyn od nas nie­za­leż­nych imprezki w domu nie robimy (swoją drogą — jakąś się tra­dy­cją to powoli staje wśród naszych zna­jo­mych, że na Sylwestra wpa­dają do nas. Dobrze! To motywuje […]

3 Komentarzy  Czytaj →

TweetDeck — airowy klient Twittera

Się wziął i mój ulu­biony Twitterrifc zepsuł. Diabli wie­dzą, co mu się przy­da­rzyło — usu­wa­nie pro­gramu, pli­ków kon­fi­gu­ra­cyj­nych i inne kom­bi­na­cje nie przy­nio­sły skutku. Jakieś dwa dni temu soft prze­stał się uru­cha­miać i tyle. Podejrzewam, że może to mieć zwią­zek z zabez­pie­cze­niami fir­mo­wej sieci, które pew­nie jakichś twit­ter­ri­fi­co­wych por­tów nie pusz­czają a pro­gram przy takich obstruk­cjach zawisa na amen i trza […]

7 Komentarzy  Czytaj →

W co aktualnie gram na PS3

Wraz z kup­nem PS3 wró­ciła mi chęć do spę­dza­nia jakichś sza­lo­nych ilo­ści czasu przy kon­soli. Co prawda nie prze­kłada się to na rze­czy­wi­stą ilość czasu spę­dza­nego na miłym trze­pa­niu levców w kolej­nych gier­kach, nie­mniej sporo życio­rysu ostat­nio mija mi z padem w dłoni. I bar­dzo mnie to cie­szy :). Niniejszym słów kilka o gier­kach, w które pykam sobie z ochotą. Astro Tripper — […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Świąteczny loot :)

Majkowa zdobycz

Oj zgar­nę­li­śmy w tym roku solidny loot spod cho­inki. Ilościowo i jako­ściowo jest nie­źle, choć zeszło­roczny najazd iPo­dów jesz­cze przez jakiś czas pozo­sta­nie nie do pobi­cia. Ot cho­lera kry­zys nastał, taka jego mać, co jest dla pra­co­daw­ców dosko­nałą wymówką, by bonusa świą­tecz­nego do kosza wywa­lić. Pierwszy wnio­sek z lootu: będziem się z Majką bili strasz­nie o dostęp do tele­wi­zora i konsoli. […]

4 Komentarzy  Czytaj →

Wesołych Świąt!

Życzenia

Ostatnio moda jest ogromna na psio­cze­nie na Święta. Że sko­mer­cja­li­zo­wane, że to goni­twa za pre­zen­tami, zaku­pami, brak chwili wytchnie­nia i w ogóle to czas umę­cze­nia, wyrze­czeń i dia­bli wie­dzą czego jesz­cze. Ilekroć takie bred­nie sły­szę, tyle­kroć mam zamiar powie­dzieć: kochany/kochana, jeśli do tego spro­wa­dzają się twoje Święta, to współ­czuję ci bar­dzo. Moje Święta to: Przekomarzanie się z Majką […]

4 Komentarzy  Czytaj →

Mini zdechło i dwa tygodnie bez kompa

Wrócił dziś do nas nasz kochany, jedyny (nie­stety), mały, śliczny i słodki do bólu kom­pu­te­rek. Wziął i był nam zdechł z dwa tygo­dnie temu bez jakiejś widocz­nej przy­czyny. Startował ale coś dalej niż krę­cące się kółeczko leźć nie chciał. Przez te pra­wie dwa tygo­dnie nie mia­łem kiedy cho­lerą się zająć i dopiero wzię­cie urlopu coś tutaj zmie­niło. Kompa w plecak […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Michnik z Żakowskim o przemianie ustrojowej

Czytaliście może wywiad Żakow­skiego z Michnikiem, który uka­zał się w jed­nym z ostat­nich nume­rów Polityki? Nie? Warto! I wcale nie dla­tego, że pano­wie sta­wiają cał­kiem imo trafne dia­gnozy aktu­al­nego stanu rze­czy ale raczej dla­tego, że poka­zali nieco spo­sób myśle­nia poko­le­nia i ludzi okre­śla­nych przez Ziemkiewicza per „mich­ni­kowsz­czy­zna”. W kilku sło­wach Michnik wyja­śnia, jak wedle niego prze­bie­gały pro­cesy trans­for­ma­cji i jakim cudem 20 […]

Komentuj Czytaj →

Moje dziecko to NIE JEST moje dziecko!

Wczoraj prze­ko­na­łem się o tym naocz­nie i tak bar­dzo nama­cal­nie, że już bar­dziej chyba nie można. Spełnił się wczo­raj naj­gor­szy sen każ­dego chyba ojca — wła­sno­oczne prze­ko­na­nie się, że wła­sne dziecko nie jest wła­snym. Mam teraz doła głęb­szego niż naj­głęb­szy rów oce­aniczny a w ramach pro­te­stów nie przyj­muję pły­nów i poży­wie­nia (no, przy­naj­mniej do czasu śnia­da­nia). Zacznę może jednak […]

20 Komentarzy  Czytaj →

Wetujący prezydent

Mamy pre­zy­denta, który wetuje. OK, robi dokład­nie to, co zapo­wie­dział, że będzie robić więc zdzi­wie­nia i dar­cia szat raczej być nie powinno. Wręcz prze­ciw­nie, trzeba by Lechowi podzię­ko­wać za kon­se­kwen­cję i upór — cnoty dosyć rzad­kie na naszej sce­nie poli­tycz­nej, w któ­rej normą jest raczej powie­wa­nie jako ta cho­rą­giewka. Platforma dosko­nale wie, że w takich warun­kach wiele nie zdziała […]

19 Komentarzy  Czytaj →

PlayStation 3 Home — co to ma być?

Sony bar­dzo jest dumne ze swo­jego naśla­dow­nic­twa Second Life, które nazwało ambit­nie Home. Puszy się, zapo­wiada rewo­lu­cję i ogól­nie robi dużo szumu usługą, która tak naprawdę nie ofe­ruje na razie nic cie­ka­wego. Ja rozu­miem, że przy­pięty do logo usługi, modny dziś zna­czek „beta” ma tłu­ma­czyć wszel­kie braki w tech­ni­ka­liach i błędy w zało­że­niach. Problem w tym, że udo­stęp­nia się ogólnie […]

6 Komentarzy  Czytaj →