Jest taki jeden koleś na tym bożym padole łez, któremu muszę przygotować kąpiel w browarze i postawić kilka jeszcze piw dodatkowo. Jest taki facet, któremu się chce, który ma łeb na karku a geniusz wyłazi mu z każdego otworu ciała jego. UWAGA! To jest autentyczna anomalia — jest taki admin, który na pytanie „czy da się” odpowiada „pewnie, że się da”!!!
Ten koleś to Ender.
Ender to facet, o którym można niejedną książkę napisać a i tak zostanie jeszcze sporo materiału do przelania na papier. Erpegowiec, admin, programista, facet który wie co i gdzie trzeba przełączyć, by Allegro nie muliło zanadto a obrazki w aukcjach ładowały się szybciej, niż pozwala na to łącze. No i przede wszystkim ma tę jedną cechę, której nie mają inni admini: czasem mu się chce :).
Zachciało mu się jakoś wczoraj i wziął i mi bloga przewalił z SQLite na MySQL. Ot tak. Po prostu napisał mi na Skype „done” i faktycznie, zrobione. Serendepity śmiga mi teraz na MySQL. A to oznacza kilka fajnych rzeczy. Jeśli wszystko się powiedzie, to niebawem stronka bardzo mocno się zmieni :).







eeee to nie tylko moja zasługa, dodatkowo podziękowania dla Eloya, któremu też się chciało (czyt. też się nudził) i pomógł w konwersji danych w sqlite do mysqla.
ej ej, adminom czasem normalnie coś się chce. To nie jest taka wielka anomalia.
I heh powiedzenie że się da to zwykle jeszcze nic nie znaczy :-) Bo co innego stwierdzic danie sie a co innego zrobic ;-)
Ej, a co trzeba zrobić, żeby allegro nie muliło? :)
To teraz czekam na przeskok do v1.4 warto :-)
CoSTa — zgadzam się z btd :) Czasami adminom się chce po prostu i już :d Ale wychwalaj „swoich” adminów wychwalaj ;-)
Tak, wychwalać trzeba bo w krytycznym momencie ‘nie da się’ albo ‘u mnie działa’ :D
A może by tak w związku z czym przejść na WordPressa? Zostawić stary blog „na boku”, działający i zacząć od nowa?
Gratki i pozazdrościć admina (:
Miałem właśnie bąknąć o WordPressie, ale byte mnie wyprzedził. ;)
Oj tak, wordpress! Nawet ender o tym przebąkiwał, kiedy kurwił na Twoje serenpiditiniputuputu podczas przenoszenia danych ;)
Co fakt to fakt, kofeinowym adminom się chce często, ilekroć jest jakiś problem i to bez względu na godzinę dnia lub nocy odpowiedź natychmiast dostaje :)
A wordpress koniecznie, z dnia na dzień coraz fajniejszy cms się z tego robi, a przyjazny przy tym bardzo.
[b]ender[/b]: A no to Eloyowi też wiszę browara w takim razie. Przy okazji — większej ilości nudzących się w Allegro nie uznaję bo mi zaraz połowę firmy na łeb zwalisz i wszyscy będą chcieli browarów :)
[b]btd[/b]: Kofeinowi admini maja jeden plus — jak im się nie chce. to mówią, że im się nie chce i nie ma ściemy :). Przynajmniej człowiek wie na czym stoi.
[b]petercub[/b]: Trzeba iść do takiego jednego ultra-tajnego pomieszczenia, w którym jest głośno jak cholera i w którym trzeba wypadnięty kabelek z powrotem do racka przykleić, tym razem używając nowszej gumy do żucia :)
[b]jarek[/b]: Nooo… Liczę na nieco większy przeskok jak się wszystko uda :)
[b]walth[/b]: Ano wychwalam. Z tym że więcej już nie będzie. Wazelina się cholera skończyła :)
[b]byte[/b]: Jest taka koncepcja. Jeśli wszystko co zamierzam się powiedzie, będzie nowe otwarcie. Tak akurat z nowym rokiem — idealny termin :)
[b]hadret[/b]: A żebyś wiedział, że pozazdrościć. Ma Xboxa i ciągle mi jęczy, bym wpadł by mi dupę skopał w GOW2 czy co tam innego. Znajdź mi drugiego tak socjalnie rozwiniętego admina :)
[b]lukem[/b]: Zobaczymy! Oby wszystko poszło jak trzeba to się na WP przewalę.
[b]zen[/b]: A bo mośki jedne uparli się swego czasu, że będą tacy pro i nooby do bólu i nawet nie chceli na Kofeinie i MySQL słyszeć. Tylko Postgres i dupa. No to teraz niech ma świadomość, że kurwy rzuca na swój brak perspektywicznego myślenia jeden z drugim :)
[b]biter[/b]: Ty nie pitol tylko testuj :)
@Biter: do CMSa to WP jeszcze mile brakują. Na razie to fajny silniczek blogowy (i bez ambicji CMSowych)
To ja wiem, ino założenie pierwotne spełnia i do prostych stronek się nadaje, sam na szybko dwie komercyjne strony na tym puściłem (w niczym bloga nie przypominają, a sporo funkcjonalności jest zawartych) i nikt nie narzeka ;) Oczywiste jest że do takiego np Drupal’a mu daleko, że o framework’ach w stylu Typo3 (rozgryzam od pewnego czasu, mocna rzecz) nie wspomnę. Nie zawsze jednak trzeba armatę na mrówkę wytaczać ;)
Costa: i na piwo cie wyciaga. wlasnie Zen, Costa — moze warto by jakos nowy, 2009 rok przwitac w jakims pubie? Dawno nie bylismy.
@Biter: Typo3 absolutnie polecam, ale jeszcze lepszy jest Bricolage, to dopiero wymiata, ale to juz „enterprise class” ;)
@Ender: ale to jak wroce z Irlandii, chociaz we wtorek sie wybieram ze naszymi wspolnymi znajomymi z medycyny
Zen: hmmmm jakby ci nie przeszkadzalo, to bym chetnie na piwo z wami skoczyl :) ale to se osobiscie pogadamy.
Costa: kurwienie bylo na silnik, a nie na sqlite/mysql. :)