Under the hood to ja jestem teraz MySQL!

Jest taki jeden koleś na tym bożym padole łez, któ­remu muszę przy­go­to­wać kąpiel w bro­wa­rze i posta­wić kilka jesz­cze piw dodat­kowo. Jest taki facet, któ­remu się chce, który ma łeb na karku a geniusz wyłazi mu z każ­dego otworu ciała jego. UWAGA! To jest auten­tyczna ano­ma­lia — jest taki admin, który na pyta­nie „czy da się” odpo­wiada „pew­nie, że się da”!!!

Ten koleś to Ender.

Ender to facet, o któ­rym można nie­jedną książkę napi­sać a i tak zosta­nie jesz­cze sporo mate­riału do prze­la­nia na papier. Erpegowiec, admin, pro­gra­mi­sta, facet który wie co i gdzie trzeba prze­łą­czyć, by Allegro nie muliło zanadto a obrazki w aukcjach łado­wały się szyb­ciej, niż pozwala na to łącze. No i przede wszyst­kim ma tę jedną cechę, któ­rej nie mają inni admini: cza­sem mu się chce :).

Zachciało mu się jakoś wczo­raj i wziął i mi bloga prze­wa­lił z SQLite na MySQL. Ot tak. Po pro­stu napi­sał mi na Skype „done” i fak­tycz­nie, zro­bione. Serendepity śmiga mi teraz na MySQL. A to ozna­cza kilka faj­nych rze­czy. Jeśli wszystko się powie­dzie, to nie­ba­wem stronka bar­dzo mocno się zmieni :).

,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

19 Komentarzy do “Under the hood to ja jestem teraz MySQL!”

  1. Ender 03/01/2009 do 18:26 # Odpowiedz

    eeee to nie tylko moja zasługa, dodat­kowo podzię­ko­wa­nia dla Eloya, któ­remu też się chciało (czyt. też się nudził) i pomógł w kon­wer­sji danych w sqlite do mysqla.

  2. btd 03/01/2009 do 19:07 # Odpowiedz

    ej ej, admi­nom cza­sem nor­mal­nie coś się chce. To nie jest taka wielka anomalia.

    I heh powie­dze­nie że się da to zwy­kle jesz­cze nic nie zna­czy :-) Bo co innego stwier­dzic danie sie a co innego zrobic ;-)

  3. PeterCub 03/01/2009 do 19:22 # Odpowiedz

    Ej, a co trzeba zro­bić, żeby alle­gro nie muliło? :)

  4. jarek 03/01/2009 do 19:53 # Odpowiedz

    To teraz cze­kam na prze­skok do v1.4 warto :-)

  5. waltharius 03/01/2009 do 20:14 # Odpowiedz

    CoSTa — zga­dzam się z btd :) Czasami admi­nom się chce po pro­stu i już :d Ale wychwa­laj „swo­ich” admi­nów wychwalaj ;-)

    • btd 03/01/2009 do 21:02 # Odpowiedz

      Tak, wychwa­lać trzeba bo w kry­tycz­nym momen­cie ‘nie da się’ albo ‘u mnie działa’ :D

  6. byte 03/01/2009 do 20:49 # Odpowiedz

    A może by tak w związku z czym przejść na WordPressa? Zostawić stary blog „na boku”, dzia­ła­jący i zacząć od nowa?

  7. Hadret 03/01/2009 do 21:16 # Odpowiedz

    Gratki i pozaz­dro­ścić admina (:

  8. Lukem 03/01/2009 do 22:04 # Odpowiedz

    Miałem wła­śnie bąk­nąć o WordPressie, ale byte mnie wyprzedził. ;)

  9. Zen 04/01/2009 do 00:15 # Odpowiedz

    Oj tak, word­press! Nawet ender o tym prze­bą­ki­wał, kiedy kur­wił na Twoje seren­pi­di­ti­ni­pu­tu­putu pod­czas prze­no­sze­nia danych ;)

  10. Biter 04/01/2009 do 02:47 # Odpowiedz

    Co fakt to fakt, kofe­ino­wym admi­nom się chce czę­sto, ile­kroć jest jakiś pro­blem i to bez względu na godzinę dnia lub nocy odpo­wiedź natych­miast dostaje :)
    A word­press koniecz­nie, z dnia na dzień coraz faj­niej­szy cms się z tego robi, a przy­ja­zny przy tym bardzo.

  11. CoSTa 04/01/2009 do 13:11 # Odpowiedz

    [b]ender[/b]: A no to Eloyowi też wiszę bro­wara w takim razie. Przy oka­zji — więk­szej ilo­ści nudzą­cych się w Allegro nie uznaję bo mi zaraz połowę firmy na łeb zwa­lisz i wszy­scy będą chcieli browarów :)

    [b]btd[/b]: Kofeinowi admini maja jeden plus — jak im się nie chce. to mówią, że im się nie chce i nie ma ściemy :). Przynajmniej czło­wiek wie na czym stoi.

    [b]petercub[/b]: Trzeba iść do takiego jed­nego ultra-tajnego pomiesz­cze­nia, w któ­rym jest gło­śno jak cho­lera i w któ­rym trzeba wypad­nięty kabe­lek z powro­tem do racka przy­kleić, tym razem uży­wa­jąc now­szej gumy do żucia :)

    [b]jarek[/b]: Nooo… Liczę na nieco więk­szy prze­skok jak się wszystko uda :)

    [b]walth[/b]: Ano wychwa­lam. Z tym że wię­cej już nie będzie. Wazelina się cho­lera skończyła :)

    [b]byte[/b]: Jest taka kon­cep­cja. Jeśli wszystko co zamie­rzam się powie­dzie, będzie nowe otwar­cie. Tak aku­rat z nowym rokiem — ide­alny termin :)

    [b]hadret[/b]: A żebyś wie­dział, że pozaz­dro­ścić. Ma Xboxa i cią­gle mi jęczy, bym wpadł by mi dupę sko­pał w GOW2 czy co tam innego. Znajdź mi dru­giego tak socjal­nie roz­wi­nię­tego admina :)

    [b]lukem[/b]: Zobaczymy! Oby wszystko poszło jak trzeba to się na WP przewalę.

    [b]zen[/b]: A bo mośki jedne uparli się swego czasu, że będą tacy pro i nooby do bólu i nawet nie chceli na Kofeinie i MySQL sły­szeć. Tylko Postgres i dupa. No to teraz niech ma świa­do­mość, że kurwy rzuca na swój brak per­spek­ty­wicz­nego myśle­nia jeden z drugim :)

    [b]biter[/b]: Ty nie pitol tylko testuj :)

  12. Zen 04/01/2009 do 18:04 # Odpowiedz

    @Biter: do CMSa to WP jesz­cze mile bra­kują. Na razie to fajny sil­ni­czek blo­gowy (i bez ambi­cji CMSowych)

    • Biter 04/01/2009 do 18:17 # Odpowiedz

      To ja wiem, ino zało­że­nie pier­wotne speł­nia i do pro­stych stro­nek się nadaje, sam na szybko dwie komer­cyjne strony na tym puści­łem (w niczym bloga nie przy­po­mi­nają, a sporo funk­cjo­nal­no­ści jest zawar­tych) i nikt nie narzeka ;) Oczywiste jest że do takiego np Drupal’a mu daleko, że o framework’ach w stylu Typo3 (roz­gry­zam od pew­nego czasu, mocna rzecz) nie wspo­mnę. Nie zawsze jed­nak trzeba armatę na mrówkę wytaczać ;)

  13. Ender 04/01/2009 do 18:14 # Odpowiedz

    Costa: i na piwo cie wyciaga. wla­snie Zen, Costa — moze warto by jakos nowy, 2009 rok przwi­tac w jakims pubie? Dawno nie bylismy.

  14. Zen 04/01/2009 do 20:19 # Odpowiedz

    @Biter: Typo3 abso­lut­nie pole­cam, ale jesz­cze lep­szy jest Bricolage, to dopiero wymiata, ale to juz „enter­prise class” ;)
    @Ender: ale to jak wroce z Irlandii, cho­ciaz we wto­rek sie wybie­ram ze naszymi wspol­nymi zna­jo­mymi z medycyny

  15. Ender 04/01/2009 do 20:50 # Odpowiedz

    Zen: hmmmm jakby ci nie prze­szka­dzalo, to bym chet­nie na piwo z wami sko­czyl :) ale to se oso­bi­scie pogadamy.

  16. Ender 05/01/2009 do 08:12 # Odpowiedz

    Costa: kur­wie­nie bylo na sil­nik, a nie na sqlite/mysql. :)

Trackbacki/Pingbacki

  1. Z nowym rokiem – nowy blog | CoSTa's Family Page - 11/02/2012

    […] zapo­wia­da­łem małą rewo­lu­cję na swoim blogu. No i oka­zuje się, że i owszem, na rewo­lu­cję czas nadszedł […]

Dodaj komentarz