Czyżby przesiadka w komplecie?

Notka krótka i bar­dziej dla spraw­dze­nia, czy aby wszystko cho­dzi jak trzeba. Niesamowity Ender wziął i mi wszyst­kie wpisy oraz komen­ta­rze z Serendipity do WordPressa prze­wa­lił. Nie mam poję­cia jakim cudem ale to chyba działa… nawet się wzięło i w komen­ta­rzach wąt­ko­wa­nie zacho­wało. Zmęcze go o prze­pis na udane prze­wa­le­nie danych — być może komuś jesz­cze się to przyda.

Sorry — to szybki, testowy wpis więc wię­cej się nie popro­du­kuję. No ale za to nasze Archiwa wyglą­dają zacnie :). Teraz „tylko” edy­cja tego całego bała­ganu, wywa­le­nie zbęd­nych sta­roci, aktu­ali­za­cja lin­ków, naprawa popsutych/znikniętych obraz­ków, reu­pload w sen­sow­nej postaci róż­nych fil­mi­ków… Jeszcze jakiś mie­siąc takiego grze­ba­nia w wol­nych chwi­lach i prze­siadka powinna być zakończona.

Dzięki Ender!

, ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

5 Komentarzy do “Czyżby przesiadka w komplecie?”

  1. grabek 09/02/2009 do 20:51 # Odpowiedz

    klik­ną­łem w Archiwa… Kurcze — w gaze­tach mniej piszą!(i gorzej tam piszą http://www.Zazz.pl/gpm)

  2. RAFi 09/02/2009 do 22:00 # Odpowiedz

    No, no żela­zny rycerz Serendipity uległ WordPressowi. ;)

  3. Paweł (dRaiser) 09/02/2009 do 23:31 # Odpowiedz

    O wwww mordę, mam lek­turkę na naj­bliż­sze dzie­się­cio­le­cie (tzn zawsze można było, ale teraz to dopiero „jest oka­zja i wygoda” :)

  4. CoSTa 10/02/2009 do 09:52 # Odpowiedz

    Ano, tro­chę się śmie­cia zebrało ale to w więk­szo­ści śmieci. Tak se posta­no­wi­łem, że wszyst­kie dotych­cza­sowe wpisy przej­rzę i przy­naj­mniej zoba­czę, czy warto jesz­cze je w ogóle trzy­mać. Przy oka­zji popra­cuję nad wrzu­co­nymi obraz­kami, wcią­gnę je do WP i gene­ral­nie zro­bię Wielki Porządek. Zajmie to z mie­siąc jak nie dłu­żej ale co tam, mam czas :)

    Yep Rafi, ciężko nie ulec temu sil­ni­kowi :). Jest poularny, ma mnó­stwo faj­nych ficze­rów i w ogóle jest górą. A że chlor naresz­cie ban­gla się z MySQL to nie było już na co dłu­żej czekać.

  5. szuman 07/04/2009 do 21:29 # Odpowiedz

    hym, też nad tym myśla­łem, ale żal mi wła­śnie tychże wszyst­kich moich wypo­cin. Już raz górę sta­roci prze­tasz­czy­łem z Joomla! to S9y, drugi raz manual nie wcho­dzi w grę. Wtedy się nudziłem :)

Dodaj komentarz