Menu serwera

Moje Jabłuszko 2009/02

I ponoć wyszedł nowy numer Mojego jabłuszka. Piszę „ponoć” bo na stronie głównej serwisu wciąż ani o tym słowa i mimo wielkich chęci nie mam nawet do czego linkować, by ewentualni chcący zapisywać się do newslettera (zaiste, przedziwny sposób dystrybucji) mieli jasność po co to robią, gdzie i co mają wysyłać i co im za to grozi :). Anyway, informuję i zapraszam, bo jest co poczytać a numer o ostatnich nowościach ze stajni Apple i nie tylko Apple.

Moje jabłuszko 2009/02

Moje jabłuszko 2009/02


(EDIT: Dla porządku – odpowiedni wpis na stronie się pojawił)

, , ,

3 odpowiedź do Moje Jabłuszko 2009/02

  1. byte Luty 24, 2009 o 15:52 #

    Najgorsze, że w dniu premiery:

    a) dostałem cztery czy pięć maili pod rząd o tej samej treści;
    b) serwer udostępniający plik wyłożył się od razu i nie chciał wstać;
    c) na tym samym serwerze stoi forum, więc nawet nie bardzo jak było wylać trochę żółci.

    Treść taka sobie. Piotr Chyliński wspomina, że jest silna frakcja przerobienia pisma na zbiór porad większych i całkiem małych. Oby nie, bo mnie akurat na tym nie zależy wcale.

    No i korekta by się przydała, bo chociażby

    http://blip.pl/s/7333240

    czy też

    http://blip.pl/s/7333285

    • CoSTa Luty 24, 2009 o 16:17 #

      Z tym kombinowaniem, zapisami, czym tam jeszcze chłopaki strzelają sobie tak zarąbistego samobója, że głowa mała. No ale mnie nic do tego.

      Cholera, wiesz że nie miałem jeszcze kiedy tego drania przejrzeć? Se chyba na iPoda wrzucę i w drodze powrotnej zacznę przeglądać co tam chłopaki napisały.

      • Heidi Luty 26, 2009 o 11:14 #

        A czytaj, czytaj, bo Tobie też się dostało

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Od detepowca dziesięć przykazań dla marketoida

Nie będziesz jęczał w temacie terminów wiedząc, że obłożenie pracą jest ogromne i samemu jeszcze dopieprzając coś od siebie. Nie...

Zamknij