Po czym poznać, że mieszkasz na wygwizdowie? A po tym, że by kupić durną myszkę za 20 złotych, musisz stracić godzinę na dojazdy i 10 złotych na bilety. Oraz po tym, że przejechawszy te wszystkie kilometry i podliczywszy te wszystkie złote, kupujesz mysz, na którą w życiu nie wydałbyś tych wszystkich pieniędzy.
A wszystko to przez durnego kota, którego dziś o mało nie zabiłem w przypływie szału. A dzień dziś mamy taki, że kot cudem uniknął zejścia w trybie nagłym. Gdyby mi się nawinął pod rękę pół godziny później, byłoby po futrzaku w sekundę.







ale zeby w dzien kota kotu takie rzeczy…! ;) kot przeciez po to jest zeby myszy zjadal
Ale cholera Bartku nie aż tyle! Ostatnio MM zeżarł, teraz zapasową myszkę Majki a weź tu obsłuż OSX bez gryzonia…
Otarł się futrzak o zejście. Lepiej niech się modli do swych kocich bogów w wielkiej podzięce za łaski, jakimi tego sierściucha obdarzają. Kiedyś skończą mu się zapasowe życia, oj skończą :)
Sa jakies srodki do smarowania kabli, aby gryzonie nie gryzly. Moze pomoze na kota. ;-)
a dzis miedzynarodowy dzien kota wiec troche wyrozumialosci dla siersciucha ;)
Mój z okazji święta, mógł na masce czystego białego (i ciepłego ;) auta sobie leżeć :D