Archiwum | Marzec, 2009

F*ck My Facebook!

Jeśli ktoś zaprząta swoje myśli takimi pier­do­łami jak kom­bi­no­wa­nie, co to jest Łeb­Dwa­Zero i wymy­śla­niem Łeb­Trzy­Zero — pole­cam. Mniej wię­cej tak to wła­śnie wygląda dla patrzą­cego z boku. Hail to Ben Hoffman! No to idę zatweetować/zablipować, że coś napi­sa­łem i że zaraz idę grać w erpegi. Łep­Dwa­Zero jest takie cool!

2 Komentarzy  Czytaj →

O kolejnego kota mniej…

Nie mam szczę­ścia do kotów. Wcale a wcale. Pamiętacie może takiego jed­nego kole­sia, który się wziął i do naszego rodzin­nego sie­dlisz­cza wmiał­kał? Z miej­sca nazwany został Łajzą i przy­jęty w poczet rodziny. Od tego czasu uro­sło się bydla­kowi na naszym wik­cie sporo, wyład­niało i zro­biło się kocio jak się patrzy. Ze wszyst­kimi tego kon­se­kwen­cjami nie­stety. Łajza należy do kotów łażą­cych. Jako […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Noby Noby Boy

Kupiłem tę gierkę już jakiś czas temu ale w sumie nie było za bar­dzo kiedy pograć. Niemniej kiedy już odpa­li­łem… Powiedzieć, że gra jest dziwna, to mało. Ta gra to jakiś pure non­sens ocie­ra­jący się jed­no­cze­śnie o kicz i geniusz. Nie mam poję­cia, czy jest tu jakiś sens i cel inny, niż nabi­ja­nie punk­ci­ków nie­ja­kiej Girl (tak, wiem, nie […]

Komentuj Czytaj →

Co tam panie w polityce…

Od dłuż­szego już czasu pro­gra­mowo nie kupuję żad­nych gazet, nie włażę na żadne por­tale infor­ma­cyjne i ogól­nie odci­nam się od infor­ma­cyj­nego szumu na rzecz nieco przy­jem­niej­szych rze­czy — faj­nych pod­ca­stów czy przy­jem­nych fil­mi­ków kon­su­mo­wa­nych w dro­dze do pracy (tak baj de łej fil­mi­ków — posia­da­cze ame­ry­kań­skiego konta w iTu­nes Store nie­chaj zer­kną na trzy dar­mowe shorty do pobrania. […]

17 Komentarzy  Czytaj →

Zima w Poznaniu

A naszło mnie wczo­raj na zro­bie­nie kilku fotek doku­men­tu­ją­cych wre­dotę wio­sny, która przy­cho­dzić nie chce. Porobiłem też fil­miki ale nie mia­łem ich kiedy obro­bić bo ostat­nimi czasy coś nie tak mam z wol­nym cza­sem, któ­rego naj­zwy­czaj­niej w świe­cie zaczyna mi bar­dzo bra­ko­wać. Kurczę, muszę przy­ha­mo­wać z nie­któ­rymi obo­wiąz­kami, które sobie narzu­ci­łem, bo co to za fun z życia, gdy […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Alien rośnie w siłę!

Doropha poje­chała wczora z póź­nego wie­czora na bada­nia jakieś wbrzu­cho­alie­nowe. Nie do końca rozu­miem o co cho­dzi z tymi bada­niami ale podej­rze­wam, że cho­dzi tu o jakieś roz­po­zna­nie bojem, co nasz waleczny Alien potrafi. A potrafi już cał­kiem wiele! Po pierw­sze — wielka już z niego bestia. Całe 72 mili­me­try wojow­ni­czego ciała i cią­gle rośnie! Po dru­gie — moto­ryka tego stwo­rze­nia poraża. […]

3 Komentarzy  Czytaj →

MadWorld — zdrowa gra :)

Eeeech, roz­rywka skręca cza­sem w zde­cy­do­wa­nie dobrą stronę :)

2 Komentarzy  Czytaj →

Stereo — Somewhere In The Night

Ciężka jest rola muzycz­nego dino­zaura. Wiecie, takiego kole­sia, który nie za bar­dzo łapie te wszyst­kie czarne kli­maty a nowo­cze­sny pop koja­rzy z Britney czy kto tam teraz jest na topie. Jakoś mnie ta muzyka męczy, mierzi i dobija swoją byle­ja­ko­ścią. Dlatego łap­czy­wie chwy­tam wszelką alter­na­tywę dla dzi­siej­szej papki a jeśli chcę posłu­chać popu (bo pop lubię i cenię, ale nie […]

Komentuj Czytaj →

Johan Agebjörn — Mossebo

Wieki całe już nie pisa­łem o muzyce a przeca dzieje się oj dzieje w moim iPo­dzie. Co chwila coś tam wska­kuje i jesz­cze szyb­ciej stam­tąd wyska­kuje bo zazwy­czaj nie­zbyt nadaje się do słu­cha­nia. Ot widocz­nie wybredny się zro­bi­łem… Ale album, o któ­rym dziś krótko napi­szę, jest czymś, czego od dawna ocze­ki­wa­łem. Ambient w swej łagod­niej­szej postaci, brzmiący bar­dzo psy­bien­towo, miej­scami bardzo […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Nowa wersja WordPressa

No i poka­zała się wresz­cie długo wycze­ki­wana, nowa wer­sja WordPressa. Co, rzu­cili się do prze­glą­da­rek dysząc ciężko z chęci zain­sta­lo­wa­nia nowo­ści na blo­gach? Sorry, nie o tego WordPressa cho­dzi :). Aplikacja WordPress na iPhone docze­kała się naresz­cie aktu­ali­za­cji. Od wypusz­cze­nia wer­sji 1.0 nieco czasu już minęło a funk­cji do wpro­wa­dze­nia było sporo. No i fak­tycz­nie kilka ich wpro­wa­dzono. Przede wszystkim […]

4 Komentarzy  Czytaj →