Mac OS X vs. PlayStation 3 — decydujące starcie

W któ­rymś z Moich jabłu­szek strasz­liwe swego czasu jęcza­łem na kon­solę PlayStation 3 za jej brak umie­jęt­no­ści pora­dze­nia sobie z kode­kiem h.264 a sze­rzej — z kon­te­ne­rem MP4. O ile zgrany lokal­nie plik kon­sola odtwa­rza zazwy­czaj bez więk­szych pro­ble­mów (acz i tu zda­rzają się “file cor­rup­ted” przy ota­go­wa­nym jak trzeba pliku), o tyle pliki udo­stęp­niane z kom­pu­tera via sieć już ni cho­lery nie chcą dzia­łać jak trzeba i obraz się rwie, wszystko bufo­ruje się total­nie powoli i bez sensu. Sony nic nie robi z tym pro­ble­mem i ma stan­dard, który wspiera mię­dzy innymi w swo­ich tele­wi­zo­rach (więk­szość droż­szych modeli ma chyba wbu­do­wany tuner MP4), w głę­bo­kim poważaniu.

Za to PlayStation 3 to zdaje się cer­ty­fi­ko­wane urzą­dze­nie potra­fiące grać DivXy (hej, Sony, Matroska zdaje się wla­zła do stan­dardu DivX — zro­bi­cie coś z tym?) i widać to w prak­tyce — pliki słane z kom­pu­tera do kon­soli odtwa­rzane są kon­cer­towo, żad­nych zacia­chów, zero pro­ble­mów z bufo­ro­wa­niem, po pro­stu miód i powi­dło. Wychodzi mi na to, że Sony wspiera ulu­biony tor­ren­towy for­mat lepiej, niż pobło­go­sła­wiony przez kor­po­ra­cje h.264 i kon­te­ner MP4… No cóż, na coś ta kon­sola ludziom przy­dać się w końcu musi, skoro gier na to jak na lekar­stwo a płytki Blu-ray kosz­tują jakieś abs­trak­cyjne pieniądze.

Problem? Oczywisty: napisy. Do tej pory kra­dłem film i byłem zmu­szony do prze­ko­do­wa­nia go tak, bym napisy miał w fil­mie w for­mie hard­su­bów. Wtedy plik zgry­wa­łem na pen­drajwa, pod­łą­cza­łem dra­nia do kon­soli i można było wresz­cie do cze­goś tę kon­solę wyko­rzy­stać. No ale uwi­działo mi się, że to jest bez sensu męcze­nie się i kom­bi­no­wa­nie, bo prze­cież MUSI być jakiś spo­sób, by zmu­sić kon­solę do czy­ta­nia pli­ków z ser­wera mediów via Wi-Fi i jed­no­cze­sne pod­kła­da­nie ścieżki napi­sów tak, bym na tele­wi­zo­rze widział wszystko jak trzeba.

Oczywiście, trzeba było obraz trans­ko­do­wać w locie i słać co trzeba do kon­soli. O ile pod Windows pew­nie takiego opro­gra­mo­wa­nia jest zatrzę­sie­nie, o tyle pod OSX przez jakiś czas nie mogłem niczego sen­sow­nego zna­leźć. Aż w końcu jakiś czas temu zna­la­złem, pote­sto­wa­łem i miło mi powie­dzieć, że toto działa acz kur­czę jak wszystko, co dar­mowe i pod Javą — jak się nie wysy­pie cza­sem, to jest chore a wydaj­ność ma toto śred­nią (żeby nie było — kupi­łem swego czasu pro­gram robiący za ser­wer mediów, który o trans­ko­do­wa­niu to nawet nie sły­szał, tyle że przy­naj­mniej działa jakoś mniej pazer­nie na zasoby systemu).

Rzecz nazywa się PS3 Media Server, śmiga sobie na wspo­mnia­nej Javie i prócz fron­tendu dla kilku innych pro­gra­mów, jest też cał­ko­wi­cie nie­przej­rzy­stym, fatal­nie od strony wizu­al­nej pomy­śla­nym, brzyd­kim jak kupa ale dzia­ła­ją­cym GUI. Ten soft jest total­nie nie­ma­kowy ale za to ma jedną cechę, za którą go lubię: działa cał­kiem szparko (choć w kratkę) i jest mul­ti­plat­for­mowy. Słyszysz Brzoza? Możesz sobie swoją kolek­cję DivXów słać po necie do swo­jej kon­soli i oglą­dać na swoim tele­wi­zo­rze nie mar­twiąc się zbyt­nio napi­sami, bo te zostaną dorzu­cone do obrazu. Ot masz jesz­cze jedno zasto­so­wa­nie swo­jego chlebaka :).

PS3 Media Server - screen 01
Uploaded with plasq’s Skitch!
PS3 Media Server - screen 02
Uploaded with plasq’s Skitch!

Jak radzi sobie toto z napi­sami? A bar­dzo dobrze. O ile nie są to napisy w TXT :). Napisy kon­wer­tuję do for­matu SSA za pomocą innego pro­gramu — Jubler. Też Javovy, też toporny jak kołek ale swoje robi i robi to dobrze: prze­kształci dowolny chyba for­mat napi­sów w inny dowolny for­mat napi­sów a i o kodo­wa­nie zadba. Ten duecik od jakie­goś już czasu zaopie­ko­wał się moimi fil­mami i wygląda na to, że tak już zosta­nie na dłu­żej (no, przy­naj­mniej do czasu wrzu­ce­nia Maka mini pod tele­wi­zor, kiedy to gra­nie DivXów spad­nie na barki kom­pu­tera a nie konsoli).

Jak to działa w prak­tyce? A tak, że kradnę film, docią­gam do niego napisy w for­ma­cie zazwy­czaj TXT, Jublerem prze­wa­lam je do for­matu SSA (bar­dzo dobrze radzi sobie z tym for­ma­tem PS3 Media Player i Perian w kom­pu­te­rze więc napisy mam i na kom­pie, i na kon­soli ład­nie wsta­wiane) a póź­niej już tylko zasta­na­wiam się, gdzie by tu film obej­rzeć — czy Doropha na tele­wi­zo­rze pozwoli, czy też może znów mnie sprzed TV wyko­pie wcią­ga­jąc jakieś swoje Brzydule czy inne Tańce z gwiaz­dami i pozo­sta­nie mi stary i mały monitor?

Z uwag tech­nicz­nych: PlayStation 3 naprawdę dosko­nale radzi sobie z poprawą jako­ści obrazu i DivXy wyglą­dają na tele­wi­zo­rze bar­dzo dobrze. Dobrze zrip­po­wane filmy zbli­żają się mocno do jako­ści DVD choć oczy­wi­ście do upsca­lo­wa­nego DVD jesz­cze im daleko. Komputer z kon­solą wymie­niają się danymi przez Wi-Fi za pomocą nowego mojego nabytku — rutera LinkSysa. Działa to dia­bel­stwo bar­dzo dobrze i nawet mimo wysy­ce­nia łącza tor­ren­tami, trans­fer w sieci wewnętrz­nej jest bar­dzo wydajny. Żad­nych zacia­chów, pro­ble­mów z bufo­ro­wa­niem czy też trans­fe­rem. Filmy idą jak burza i nawet prze­wi­ja­nie działa cał­kiem od rze­czy, mimo iż to mate­riał prze­cież streamowany.

Z minu­sów: soft niby umoż­li­wia oglą­da­nie pod­ca­stów ale nie działa mi to coś. Tak samo z YouTube — niby coś tam można oglą­dać ale nic z tego w rze­czy­wi­sto­ści nie wycho­dzi. Najlepiej więc uży­wać tego po pro­stu do oglą­da­nia fil­mów, bez zbyt­niego kombinowania.

Ogólnie jestem bar­dzo zado­wo­lony — mam naresz­cie filmy na swoim kom­pu­te­rze ale oglą­dać mogę je w tele­wi­zo­rze i z napi­sami. O to wła­śnie chodziło.

, , ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

11 Komentarzy do “Mac OS X vs. PlayStation 3 — decydujące starcie”

  1. jarv 19/04/2009 do 21:08 # Odpowiedz

    wszystko jest ok — do czasu, gdy nie wci­sniesz cmd+w. potem — za cho­lere nie da sie przy­wro­cic okna pro­gramu. zgla­sza­lem te blad jakis czas temu na google code — oprocz mnie jest tam pare innych zglo­szen — jak na razie cisza…

  2. arcymon 20/04/2009 do 00:02 # Odpowiedz

    „…skoro gier na to jak na lekar­stwo a płytki Blu-ray kosz­tują jakieś abs­trak­cyjne pieniądze.”

    pierw­szy raz widze zeby Costa narze­kal na PS3 =) jesz­cze doj­dzie do tego ze sprzeda czar­nulke i przej­dzie do obozu xkloc­ka­rzy =P

  3. btd 20/04/2009 do 08:50 # Odpowiedz

    „sprzeda czar­nulke i przej­dzie do obozu xkloc­ka­rzy =P”

    retard :-/

    Jaki obóz? Chyba nie­do­ro­zwo­jów. Konsole kupuje się do gra­nia. Jak nie ma w co to się zmie­nia na taką na którą wycho­dzą inte­re­su­jące wła­ści­ciela gry.

    No chyba że posia­da­cze ps3 to tacy sek­cia­rze jak makowcy? (uogól­nie­nie, żeby nie było. Costa np nie jest sekciarzem :-) )

    • arcymon 20/04/2009 do 09:01 # Odpowiedz

      nie rozu­miem czemu sie tak „pod­nie­ci­les” — prze­ciez to byl „zart” ;)

      a Costa (nie znam oso­bi­scie, wiec tylko czy­ta­jac jego tek­sty) — odnosi sie wra­ze­nie ze jest „sekciarzem” ;)

      takie przy­naj­mniej wra­ze­nie odnosilem…

  4. Mac 20/04/2009 do 15:15 # Odpowiedz

    Uzywam od jakie­gos czasu tego pro­gramu i bar­dzo sobie chwale… CO prawda ina­czej sobie radze z napi­sami — kon­wer­tuje je do for­matu SRT — for­mat ten czyta tez Quick Time i Front Row :)

    Z napi­sami dla PS3 tylko taki zonk jest, że wyma­gane sa w for­ma­cie Windowsowym… Szkoda ze UTF nie jest obslugiwany…

  5. CoSTa 21/04/2009 do 08:53 # Odpowiedz

    jarv
    No nie­stety, do dosko­na­ło­ści temu pro­gra­mowi bra­kuje bar­dzo, bar­dzo wiele. Ale działa i to jest najważniejsze :)

    arcy­mon
    Oj nie pierw­szy raz, nie pierw­szy… Gier mało, obsługa róż­nych for­ma­tów mediów jest taka sobie, PSN do pięt nie dora­sta ofer­cie MS… Ale powoli coś zaczyna na to wycho­dzić no i ma toto Blu-raya, świetny upsca­ling i przede wszyst­kim trak­tuje mnie się jak klienta a nie zmu­sza do łama­nia licen­cji by sobie cokol­wiek pobrać czy w necie pograć. Kiedy te idio­tyczne bariery w Xboxie znikną, zasta­no­wię się nad kup­nem dodat­ko­wej kon­solki. Gearsy wołają :)…

    btd
    Strasznie łatwo wycho­dzi ci przy­le­pia­nie łatek, roz­da­wa­nie na lewo i prawo „fan­bo­jów” i takich tam. Można po pro­stu lubić pewne roz­wią­za­nia bar­dziej, niż inne nawet jeśli nie ma się gazy­liona opcji, gier i bóg raczy wie­dzieć czego jesz­cze. Dla nie­któ­rych nie zawsze wię­cej zna­czy lepiej ya know :). Jedyne, czego tak naprawdę mi bra­kuje na PS3 to dżap­skie erpegi… Square mocno sobie nagra­biło u mnie przej­ściem na Xboxa i DS. Może zoba­czą cukierki na iPhone i pusz­cza jakieś FF 4 albo — aż boję się marzyć — FF 7? Man, zapła­cił­bym za to każdą cenę :)

    Mac
    U mnie SSA cho­dzą wszę­dzie, gdzie uży­wany jest sil­nik QuickTime więc nie mam więk­szych pro­ble­mów :). Wszystkie pro­gramy korzy­stają z tych samych napi­sów i z tego samego kodo­wa­nia. No, naresz­cie jakoś to razem do kupy działa :).

    Z tym UTF to prawda — nie mam poję­cia czemu jesz­cze ten stan­dard nie został wpro­wa­dzony. Odpowiedni mail do twórcy pro­gramu wysła­łem, może jak się takich maili nieco zbie­rze, to następna wer­sja będzie obsłu­gi­wała co trzeba.

  6. Wojciech Ignaczewski 24/06/2009 do 10:19 # Odpowiedz

    Próbowałeś może połą­czyć się z PS3 za pośred­nic­twem pro­to­kołu UPnP. Jest sobie taki pro­gra­mik na MacOS co się zwie EyeConnect i podobno potrafi dzie­lić się dobrami z konsolą.

    Na YouTube jest mały prze­wod­nik krok po kroku.

  7. Wojciech Ignaczewski 24/06/2009 do 10:42 # Odpowiedz

    Relacje zdaje na bie­żąco. Gdy tylko usły­sza­łem o pro­gra­mie to już przy­bie­głem tu Ci o tym zameldować.

    Nie wiele się zasta­na­wia­jąc ścią­gną­łem ze strony pro­du­centa EyeConnect, zain­sta­lo­wa­łem i w pre­fe­ren­cjach sys­te­mo­wych poja­wiła się nowa apli­ka­cja. Program od razu wykrył kon­sole i udo­stęp­nił w mig kata­log z fil­mami, iPhoto, iTu­nes oraz swój jakiś tam kata­log. W kon­solce poja­wiły się udo­stęp­nione zasoby.

    Największa zaleta to to, że nie pro­gram nie jest w JAVA.

    Po krót­kim teście mogę powie­dzieć.
    Zdjęcia dzia­łają, lecz widzi tylko albumy. Zdarzenia nie są już wykry­wane.
    Muzyka w MP3 nie działa. Wyświetla się komu­ni­kat, że dany for­mat nie jest wspie­rany. Podcast w MP3 za to śmiga.
    Filmy AVI działają.

  8. Auror 02/08/2010 do 00:01 # Odpowiedz

    Heja,
    wpa­dłem tutaj z googla po wpi­sa­niu „ps3 media server napisy pro­blem mac­book” :)
    Za Chiny ludowe nie mogłem zmu­sić PS3 do włą­cze­nia napi­sów. Sporządzony przez Ciebie opis też nie do końca zadzia­łał -> tzn. film i plik SSA w tym samym kata­logu i o tej samej nazwie .… i nic.

    Spróbowałem zmie­nić TXT na ASS (zamiast SSA). No i działa, ale napisy są olbrzy­y­y­y­mie. Zajmują pół wyświe­tla­nego ekranu. Nie mia­łeś z tym pro­blemu?
    Zmodyfikowałem „default’owy” styl fontu w Jublerze, Zapisałem, odpa­li­łem ponow­nie film na PS3 i … żad­nych zmian. Wielkość napi­sów nie zmie­niła się ani o pik­sel. Z poziomu PS3 kon­troli nad napi­sami nie ma żad­nych -> gdy się wci­śnie trój­kąt, a potem „opcje napi­sów” to wywala, że „opcje napi­sów nie­do­stępne”. Mogę wie­dzieć jak sobie radzisz z dopa­so­wa­niem wiel­ko­ści napisów?

    • CoSTa 02/08/2010 do 14:05 # Odpowiedz

      Sorry Auror, nie pomogę. Od dłuż­szego czasu moje mini stoi sobie grzecz­nie pod TV i robi za poda­wa­cza wszel­kich mediów do róż­nych urzą­dzeń ale już nie­ko­niecz­nie do kon­soli. Jednak obraz z kompa wprost na TV wiele rze­czy uła­twia, w tym nie muszę już uży­wać pro­gra­mów do trans­ko­dingu. Softu, o któ­rym w tym wpi­sie piszę nie uru­cha­mia­łem już wieki całe. Z tego jed­nak co pamię­tam, nie było wiel­kim pro­ble­mem usta­wie­nie wiel­ko­ści napi­sów. Owszem, napo­czątku też mia­łem nieco zbyt duże napisy ale jakaś jedna opcja opa­no­wała sytu­ację. Teraz pyta­nie, która to była…

      Z poziomu PS3 nic nie zro­bisz z napi­sami bo one do PS3 nie tra­fiają :). Lecą w stre­amie jako wideo. Temu mię­dzy innymi służy trans­ko­ding czy­niony przez ten pro­gram, ina­czej kon­sola by nic nie wyświe­tliła bo z napi­sami to ona sobie w ogóle nie radzi.

      • Auror 02/08/2010 do 14:16 # Odpowiedz

        Dzięki CoSTa za odp.
        Nie zmu­szaj mnie do kupna Maca Mini, bo wczo­raj w Carrefourowej pro­mo­cji zaku­pi­łem X’a 360 (pre­mium z 60GB). Więc mój budżet jest mocno nadszarpnięty ;)

        A tak serio to też przed PS3 mia­łem pod­łą­czo­nego do tele­wi­zora kompa (DVI — HDMI). Problem w tym, że kom­pu­ter w innym pokoju niż TV i ani nie idzie tym ste­ro­wać zdal­nie, ani dźwięku nie sły­chać bo kabel DVI-HDMI nie „prze­wo­dzi” dźwięku.

        Ten PS3 Media Server byłby ide­alny jakby nie było pro­blemu z tymi napi­sami. Leży sobie czło­wiek na kana­pie, „poży­czył” wła­śnie z inter­netu jakiś dobry mate­riał video, odpala ps3 media server, odpala kon­solę i wio­ooo.… a przez te napisy już mnie krew zalewa.

        Istnieje jesz­cze ta opcja hard­su­bów, ale to już tro­chę naokoło.
        No nic, pokom­bi­nuję jesz­cze jak zmie­nić tą wiel­kość czcionki. Byłoby już pra­wie ok.

Dodaj komentarz