Menu serwera

Moje ulubione programy na iPhone/iPoda touch

Mam tego iPoda touch od półtora roku (jak nie dłużej) i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam już sobie dnia codziennego bez tego urządzonka. Kiedy toto kupowałem miało toto użyteczność zwykłego iPoda – grało muzykę i filmy i w sumie niewiele więcej. Jednak wraz z każdą aktualizacją softu funkcji i możliwości przybywało aż do dziś, kiedy to ładny i zwarty grajek muzyki i filmów zmienił się w ultramobilne narzędzie o różnych zastosowaniach. Co by nie mówić o Apple widać, że ma swoją wizję rozwoju linii iPodów i iPhonów i konsekwentnie się jej trzyma. Kolejne aktualizacje softu pozwalają na coraz więcej a i same urządzenia powoli ewoluują w stronę czegoś pomiędzy netbookiem a telefonem.

OK, ale wpisik miał być o moich ulubionych aplikacjach i grach, które się w międzyczasie mnie pod rękę nawinęły. To, co zaprezentuję, to oczywiście nie cała kolekcja oprogramowania. Mam tego od groma więcej. Po prostu przesiałem programy oraz gry i chcę wspomnieć pokrótce o tych, które uruchamiam najczęściej. Żeby było zabawniej – większość programów mam za free lub za 0.73€. W AppStore utarła się piękna tradycja czasowych obniżek cen na programy i można czasem znaleźć świetne okazje (ot ostatni mój nabytek czyli Pocket Money – rzecz przez chwilę można było kupić za niecałego eurasa a soft po prostu miażdży). Warto być na bieżąco bo można czasem dorwać naprawdę wartościowy soft za kilka złotych.

Moje ulubione programy

Moje ulubione programy

Air Sharing [AppStore]
Jeden z pierwszych programów pozwalających na zrobienie z iPoda/iPhone przenośnego dysku dostępnego przez WiFi. Do dziś nie rozumiem, co przeszkadza Apple we wprowadzeniu takiej funkcjonalności i trzeba ten problem łatać przez o wiele wolniejsze od łącza USB WiFi. Głupie Apple a soft sympatyczny i wart polecenia.

AppSniper [AppStore]
Świetny pomył i niezgorsze wykonanie – oto sofcik, który zassie z netu listę przecenionych programów oraz pozwoli na obserwowanie wybranych. Po co? A po to, że w przypadku obniżki ceny takiego obserwowanego programu dostanie się o tym powiadomienie i będzie można sobie soft kupić taniej. A must have. Potestowałem nieco wersję lite i zaraz pewnie kupię pełną wersję bo warto.

Basic Math [AppStore]
Coś dla Majki – dodawanie, odejmowanie, dzielenie i mnożenie zrobione w prosty i przejrzysty sposób. Kilka opcji konfiguracyjnych pozwalających na dostosowanie trudności działań do umiejętności dzieciaka i viola, w dotykowy sposób Majka uczy się matmy.

Blue Attack! [AppStore]
Doskonała gierka za grosze! Generalnie się tu lata i strzela ale w jakim stylu się to robi… Grafika, mimo iż prosta, jest naprawdę dobra i dopieszczona a przede wszystkim ultrapłynna. System rozwinięć statku, dobór wingmenów, zakup dodatków – wszystko to wpływa na głębię rozrywki, która w tej gierce jest zaskakująco spora. Warto!

Blue Defense! [AppStore]
Podobnie jak Blue Attack! gra polega na strzelaniu w badgajów atakujących naszą planetę. Rozwinięto tu twórczo ideę Missile Command ale z zachowaniem grywalności oryginału. Proste, niełatwe, przyjemne dla oka i jawnie grające na nutkach retro. Pierdółka ale przyjemna.

Console Guide [AppStore]
Coś dla konsolowców – baza danych xboxowych achievmentów i peesowych trofeów. Nie wiesz co trzeba zrobić, by zdobyć takie a takie trofeum? Klik i już wiesz. Przydatne :).

Crash Bandicoot Nitro Kart 3D [AppStore]
Całkiem sympatyczna ścigała z Crashem w roli głównej. Graficznie nie zachwyca, mogłaby oferować więcej i działać sprawniej ale biorąc pod uwagę fakt, że to jedna z pierwszych gier dla iPoda/iPhona to jest nieźle. Brakuje multi (jak w większości gier dla iPoda), które mogłoby te grę ostro rozruszać. Poza tym Doropha bardzo lubi się czasem Crashem karnąć :).

Critter Crunch [AppStore]
Także jedna z pierwszych pozycji w AppStore i od razu hitowa. To puzzle z ogromną dawką czystej adrenaliny pompowanej przez rozbiegane na ekranie paluchy. Tu trzeba szybko myśleć, jeszcze szybciej działać i nabijać punktów ile wlezie. Od kilku dni niewiele więcej od żony słyszę niż “Ha! Mam fafnaście tysięcy punktów!”. Przykleiła się do tej gry straszliwie a ja chyba wiem czemu: zasady są proste a rozgrywka bardzo dynamiczna. W dodatku jest ta gra świetnie animowana, ma bardzo dobrą grafikę, niezgorsze dźwięki i jest bardzo responsywna. To jedna z tych gier, dla których zbudowano multitouch :). Nie no, serio – ekranik iPoda pokazuje tu na co go stać.

Dropship [AppStore]
Oj, cóż za dobrze wykonana gra! Graficznie niby to prosta wektorówka ale przy drugim rzucie oka widać jak przyłożono się do ładnego glowa i fajnych efektów. O co w tej grze chodzi? Ot kieruje się za pomocą jednego pokrętła stateczkiem a za pomocą drugiego się strzela w różnych kierunkach. Przy okazji lata się po jakichś jaskiniach i ratuje ludzi będąc ciągle ostrzeliwanym przez różne wynalazki. Problem to synchronizacja latania i strzelania oraz zręczność w sterowaniu tak, by nie wpadać na ściany. Brzmi może niezbyt zachęcająco ale sama rozgrywka jest bardzo przyjemna. Ot sympatyczna kilkuminutówka wykonana bardzo dobrze.

Evernote [AppStore]
Mobilna wersja programu dla Windows i OSX o tej samej nazwie. Program służy do tworzenia różnego rodzaju notatek (także fotograficznych) i umożliwia przesyłanie na serwer, z którego można owe notatki synchronizować sobie do klientów stacjonarnych. Wygodne i dobrze napisane narzędzie. Tak jak Apple kompletnie olało notatki (w urządzeniu mobilnym to niewybaczalne), tak Evernote otworzyło tę niezbędną funkcję dla posiadaczy iPhone/iPoda touch. Darmowe i warte uwagi.

ExZeus [AppStore]
Trudna, hardcorowa i świetna wizualnie i dźwiękowo gra. Salonówka w najlepszym tego słowa znaczeniu – się leci i strzela. Ale jak się strzela! Rewelacyjna rozwałka, niezgorsze efekty, mocno wciągające walki z bosami i – jak w każdej chyba japońskiej grze – jakaś idiotyczna pseudofabuła. Bardzo, bardzo polecam hardcorowym graczom. To prawdziwa, konsolowa gra, jakich wysyp mam nadzieję ujrzeć już niebawem. Póki co AppStorowy rodzynek. Wyższa półka grania.

Flight Control [AppStore]
Gra pojawiła się i z miejsca zdobyła AppStore. Dlaczego? A może dlatego, że przy całym swym braku skomplikowania i z klarownymi od pierwszego podejścia zasadami, oferuje idealnie zwiększany z czasem poziom trudności? Zbalansowano tę grę doskonale i zadbanie o sprawny ruch w powietrzu wciąga jak jasna cholera. Polecam!

Frenzic [AppStore]
Swego czasu ulubiona gra Dorophy (teraz jest nią Critter Crunch). Przeniesienie gry znanej z PC i Maków na ekran iPhone/iPoda touch. Miło mi powiedzieć, że operacja się udała wybornie a gra się lepiej, niż na komputerze. Szybka, wciągająca gra wymagająca natychmiastowych decyzji i sprawnego klepania. Puzelek ale z pazurem. Potrafi wciągnąć na długo.

FStream [AppStore]
Ot radio internetowe. Z tym że zrobione z sensem i z dbałością o użytkownika. Intuicyjny interfejs i największy skarb tego programu – pełna lista rozgłośni z bibliotek ShoutCast, SourceMac i iTunes. A to oznacza MNÓSTWO rozgłośni radiowych, które ma się na odległość merdnięcia paluchem. Mało tego, można sobie stream nagrać i owo nagranie później pobrać. Co więcej – program udostępnia możliwość połączenia się z nim z przeglądarki internetowej i wygodnego wprowadzenia urli przez siebie wyszperanych rozgłośni. Bomba po prostu.

Groups: Drag & Drop Contacts Management [AppStore]
Nazwa może przydługa ale kryje się pod nią świetna nakładka na Kontakty, która znakomicie ułatwia zarządzanie większą ich ilością. Przede wszystkim umożliwia ich grupowanie, łatwą wysyłkę maila do wielu kontaktów jednocześnie i takie tam inne. Nadrabia sporo braków applowskich Kontaktów.

Hero of Sparta [AppStore]
Oj, jedna z najlepszych chyba gier na iPhone/iPoda touch. Ani przez chwilę nie żałuję wydanych na nią pieniędzy. Produkt zdecydowanie z górnej półki AppStore. Dobra grafika, niezły dźwięk, sensowne sterowanie i sporo akcji na ekranie. Gra zrobiona z rozmachem i nawiązująca do takich klasyków jak God of War. Ta gra to obowiązkowy zakup każdego iPhonowego gracza.

iDracula – Undead Awakening [AppStore]
A to moja ulubiona gra. Po prostu rewelacyjna strzelanina, która nie wymaga ni kapki pomyślunku ale za to wymaga dużej sprawności w paluchach. Grafika zaprawdę niezła, ścieżka dźwiękowa zwracająca uwagę ale przede wszystkim – TONY grywalności! Rzeza się po prostu cudnie! Kochani, ta gra stała się kultowa od momentu swojej premiery, sami przekonajcie się dlaczego.

iStat Sys Monitoring [AppStore]
Bardzo fajna aplikacja służąca do monitorowania statusu iPhone/iPoda ale też – po zainstalowaniu na komputerze odpowiedniego demona (darmowego) – do zdalnego monitorowania statusu kompa. Zajętość pamięci, load i takie tam pierdoły. Zawsze pod ręką, w ładnej formie i czytelne. Bardzo fajne narzędzie.

Karma Art [AppStore]
Program do układania rysunków z gotowych elementów. Jak to działa? Z całkiem sporej listy gotowych np. chmurek wybiera się jakąś i wrzuca na “stół”. Można taki element przesuwać, przenosić, układać gdzie się chce… Majka potrafi w tym całkiem ciekawe rzeczy poukładać. Jeśli masz dzieciaka – bardzo warto. Poza tym plastycznie jest to zrobione super fajnie.

MazeFinger [AppStore]
Idea gry prosta jak budowa cepa: masz paluchem jak najszybciej i jak najdokładniej śmignąć po widocznej na ekranie krzywej. Brzmi głupio ale zrobione jest tak, że aż żal oczy odrywać. Fajna kilkuminutówka, ot akurat na czekanie na autobus się nadaje. Jednak jakość wykonania to zupełnie inna sprawa – ngmoco to po prostu jeden z lepszych deweloperów na tę platformę i to widać w każdej ich aplikacji. Doskonale zrobiona pierdoła. W dodatku mazanie paluchem po ekranie wciąga :).

Mines in Space [AppStore]
Nawet nie wiecie jak wiele można wyciągnąć ze zwykłego zdawałoby się Sapera. trzeba mieć tylko pomysł i zrealizować go w odpowiedniej formie. Mines in Spaces mają to wszystko i jeszcze conieco na dokładkę. Różne (i diablo ciekawe!) tryby gry, zupełnie nowe możliwości główkowania przy banalnym zdawałoby się i zużytym koncepcie, osiągnięcia… Doskonale wykonana gra, której żywotność w magiczny sposób przedłużają osiągnięcia i wspomniane różne tryby gry. Jedne z lepiej wydanych 74 eurocentów.

Mouse About [AppStore]
Puzelek. Prowadzisz mychę, która musi zeżreć całe żarcie na planszy. Problem w tym, że jeśli skierujesz ją w którąś stronę, to cholera jedna zatrzyma się dopiero na jakiejś przeszkadzajce. No i cza solvnąć te wszystkie plansze z przeszkadzajkami. Kolejna gra, do której przylepiła się Doropha. Kolejna gra, która wykonana jest po prostu koncertowo. Świetna grafika, dobry dźwięk, bezproblemowa obsługa i pokazówka, do czego służy ten cały multitouch. Dla miłośników puzelków – koniecznie.

NetNewsWire [AppStore]
Mobilna wersja desktopowej aplikacji służącej do czytania RSSów. Niestety wolna jak cholera i nie używałbym gdyby nie jeden myk – synchronizacja. Wszystkie swoje RSSy trzymasz na ichnich serwerach a informacja o zmianach czy też przeczytanych feedach jest słana do owych serwerów i synchronizowana z klientami. I to działa, co przy przeglądaniu RSSów w pracy i domu znakomicie ułatwia odsianie treści już przejrzanych. Wersja iPhonowa niestety nieco zawodzi ale jest używalna (choć z trudem).

PhotoUpLink [AppStore]
Pierdółka ale dla robiących zdjęcia czy zrzuty ekranowe – bezcenna. Jednym z największych fakapów jabłka jest brak możliwości przesłania danych (jak choćby zdjęcia) przez WiFi czy inny Bluetooth do komputera. Coś, co potrafi głupia Nokia sprzed nastu lat jest dla iPhone niedostępne. PhotoUpLink uploaduje zdjęcia z iPhone/iPoda do komputera. Robi to w sposób kompletnie nieprzystępny (trza konfigurować serwer FTP w kompie i w ogóle kombinować) ale ROBI. Dzięki temu mogę w robocie zrzucić sobie screenshoty z iPoda kiedy chcę jakiś program opisać. Zdany na łaskę jabłka musiałbym synchronizować za każdym razem iPoda, co oczywiście nie wchodzi w rachubę.

Pocket Money [AppStore]
Ostatnio kupiona aplikacja, której jeszcze nie zdążyłem porządnie poużywać. To podręczny program do prowadzenia budżetu domowego – coś w stylu MoneyWell, tyle że ciągle pod ręką. Program jest rewelacyjny po prostu a import i eksport danych z/do formatu QIF bardzo uelastycznia możliwości softu. Można tworzyć sobie budżety, raporty z ich wykorzystania, kategorie wydatków, konta ratalne itd. itp. Moc! Za 0.73€ grzech było nie brać :). Dane można backupować, eksportować czy importować do/z komputera za pomocą opensourcowego SyncDocs i działa to całkiem nieźle. Teraz pytanie – który bank w tym kraju eksportuje hitorię transakcji w formacie QIF? Naprawdę nasze usługi bankowe są lata świetlne za cywilizacją :/.

Rasta Monkey [AppStore]
Rasta małpa łazi po gałęziach i przeskakuje z jednej na drugą przez rozkręcenie się i skorzystanie z siły odśrodkowej. Brzmi głupio ale wciąga a rasta feeling bardzo w tym pomaga. Gra nie jest łatwa ale gdy mniej więcej chwyci się mechanikę, można już coś zdziałać. I gra się fajowsko :)

Remote [AppStore]
Nie wiem, czy Apple wypuściło jakiś inny program (a szkoda, powinno – czekam na mobilnego iWorka) ale Remote to jedna z tych aplikacji, dla której warto kupić Airport Express :). To pilot zdalnego sterowania biblioteką iTunes. Dostęp do playlist, integracja z bilbioteką, ocenianie utworów… No co ja będę pisał – a must have.

Rogue Touch [AppStore]
Gra roguelike zrobiona dobrze. Oldboje, którzy swego czasu zagrywali się w Nethacka doskonale w tym momencie wiedzą, o co loto. Młodsi nie będą wiedzieli o co kaman i dlaczego warto na tak “prostą” gierkę wydać kasę. Bo warto! Lekko nie jest ale gra się miło. Tryb ASCII zastąpiono grafiką ale jest na tyle prosta, że nie powinno to jakoś negatywnie (sic!) wpłynąć na odbiór gry, w którą przeca tłucze się głównie ze względu na wspomnienia.

Rolando [AppStore]
Cudna gra po prostu. Ni to łamigłówka, ni to zręcznościówka a na pewno coś wciągającego po samą szyję. Stanąłem cholera na jednym lewcu i muszę gdzieś poszukać podpowiedzi bo lekka mnie frustracja dopadła. Niebawem druga część gry a w międzyczasie ngmoco obiecuje dorzucać coraz to nowsze bajery do jedynki. I dorzuca – a to jakieś specjalne levele, a to w planach jeszcze co innego. Doskonale zrobiona, świetna graficznie i dźwiękowo gra. Jedna z najlepszych aktualnie w AppStore.

RSS Player Podcast Client [AppStore]
To, że Apple nie umożliwia w polskim swoim sklepie kupowania muzyki czy filmów to skandal i mam nadzieję, że Unia przymusi ten sklep i majorsów do przestania traktowania niektórych krajów Unii jak obywateli trzeciej kategorii. Niemniej brak podcastów w polskim iTS to już nawet nie jest skandal – to jawna kpina z użytkowników i klientów firmy Apple. Za pomocą iPhonowego iTunes i mając polskie konto w tym sklepie NIE MOŻNA dobrać się do bogatej biblioteki podcastów iTS. Oznacza to także, że nie można sobie ich zasubskrybować w mobilnej wersji iTunes i nie można ich pobierać siedząc sobie na ten przykład w parku. Już nawet nie wiem jak to nazwać… Anyway, tu właśnie z pomocą przychodzi RSS Player Podcast Client. Można tu sobie zasubskrybować podcasty a klient pozwoli je pobrać w dowolnym momencie, przygotuję ładną agendę z podcastami do przesłuchania i w ogóle. Soft ma cała kupę drobnych problemów, z których interfejs to tylko początek. Ale pozwala na to, na co nie pozwala iTunes jabłka i dlatego trafił na moją listę a twórca dostał 0.73€ na konto (minus 30% jabłka). Jeśliś podcastoholikiem – bierz w ciemno. Mimo problemów da się tego używać i przede wszystkim można pobierać nowe odcinki ulubionych podcastów w dowolnym momencie, o ile ma się dostęp do sieci.

Simplify Media [AppStore]
Twoja biblioteka muzyki wszędzie, gdzie masz dostęp do sieci. Doskonały program pozwalający bez potrzeby synchronizacji cieszyć się swoimi nagraniami. Wymaga serwera uruchomionego na komputerze ale to w sumie wszystko, by cieszyć się muzyką tam, gdzie się tylko da sieć złapać. Rewelacja.

Sky Force Reloaded [AppStore]
Masz chętkę na nieco oldschoolowego strzelania w strzelance z pionowym przesuwem ekranu? Look no more – oto jest gra, która powinna cię zadowolić! Lecisz, strzelasz, strzelasz, strzelasz, strzelasz… Jedna z pierwszych gier, w której ktoś pomyślał i pokazał statek nieco nad dotykającym ekran paluchem. Nareszcie widać, gdzie jest statek i można jakoś unikać strzałów i ogólnie nawigować po ekranie. Cała reszta to już odlschool do bólu i muzyka Falcona. Mniam!

Skype [AppStore]
To chyba oczywiste i nie ma o czym pisać.

Sol Free Solitaire [AppStore]
Fantastyczny pasjans z doskonałym interfejsem. Szczerze mówiąc to chyba jedna z najczęściej odpalanych przeze mnie aplikacji na iPodzie – nie ma to jak rundka pasjansika z rana w drodze do pracy a w tle ulubiona muzyczka… Doskonałe wykonanie, wzorowa kolorystyka, przejrzystość interfejsu… Brać, nie zastanawiać się. Świetna rzecz.

Space Trader: Moon Madness [AppStore]
Handlówka w niezłym 3D. Masz questa: zarobić bodajże 300 patoli w określoną ilość dni. Masz statek, masz początkowy budżet i do roboty! Gra to coś więcej, niż po prostu kupowanie i sprzedawanie. Masz misje, łażąc po bazach (grafika naprawdę jest niezła!) znajdujesz czasem mocno schowanych kolesi spod ciemnej gwiazdy, którzy pozwolą zarobić coś na boku… Ogólnie mam nadzieję, że skręci to w stronę Frontiera i z czasem gra się rozbuduje o dodatkowe elementy. Póki co jest tylko handel ale zrobiony jest naprawdę fajnie. Zdecydowanie gra warta uwagi.

Star Link [AppStore]
Puzelek. Drobiazg. Trudny jak jasna cholera i diablo satysfakcjonujący. Do łamania głowy idealne.

Super Monkey Ball [AppStore]
Jeden z launchtitles iPhone/iPoda touch jako konsoli do gier. Można tej gry nie lubić bo faktycznie sterowanie jest trudne (choć po update i tak jest o wiele lepiej niż było). Gra potrafi być frustrująca i w ogóle. Co nie zmienia faktu, że jest to jedna z najfajniejszych gier na tę platformę. Kurczę, jak toto jest dobrze zrobione i jak formuła doskonale wpisuje się w iPhonową specyfikę! Oto gra, która wykorzysta z sensem akcelerometr i śmiem twierdzić, że nie ma takiej drugiej w AppStore. Jakościowo doskonały choć trudny tytuł.

SuperPoke! Pets [AppStore]
A to dla odmiany ulubiona gierka Majki. O co tu chodzi? A o to, że trzeba zadbać o owieczkę. Trzeba ją czasem pogłaskać, czasem uczesać, czasem zabawić… Takie tamagotchi ale z bajerem i dla dzieciaków. Za dbanie o owieczkę dostaje się kasiorę, za którą można kupować różne elementy wystroju otoczenia owieczki. Bzdura ale jakimś cudem Majkę wciągająca. Poza tym przesłodka i w ogóle miła dla oka. Zero przemocy i fajna rozrywka dla dzieciaków.

TouchTodo (Google Calc Sync) [AppStore]
ToDosy (jakim cudem Apple tego jeszcze do swojego softu nie wsadziło???) z możliwością synchronizowania z kalendarzem Google. Powiem tak: zrobione dobrze, pracuje toto jak trzeba a jeśli korzystasz z kalendarza Google – bierz w ciemno. Opcja synchronizacji jest świetna, tworzenie ToDosów “widzialnych” dla tej aplikacji w np. iCalu jest proste (wystarczy w zadaniu wstawić odpowiedniego taga i już aplikacja rozpozna to jako ToDos) a rozbudowane opcje (tak, jest też możliwość tworzenia projektów i przydzielania do nich zadań, a co!) robią z tego drobiazgu coś bardzo, bardzo użytecznego. Bardzo fajna sprawa.

Toy Bot Diaries [AppStore]
Jest tego trzy części, za każdą się płaci osobno a ja polecam na początek zaznajomienie się chociaż z jedną częścią i przekonanie się nawłasnoskórnie ;), dlaczego kupiłem wszystkie trzy. Przygody małego robocika, który za pomocą swoich umiejętności przyczepiania się do różnych rzeczy musi rozwiązywać czasem mocno skomplikowane zadania wymagające i pomyślunku, i zręczności – to wciąga! Poza tym gra zrobiona jest znakomicie i w pełni wykorzystuje zalety iPhone/iPoda touch. Warto.

Trace [AppStore]
Gra, w której rysujesz paluchem ścieżkę przejścia przez poziom. Rzecz z czasem coraz trudniejsza ale diablo satysfakcjonująca. Darmowa gra, która dossała do iPoda mnie i da Majka (Doropha jakoś nie radziła sobie z rysowaniem). Poziomów jest dużo, wpadnięcie na rozwiązanie jak przejść niektóre czasem bardzo trudne, wymagana jest prócz planowania także spora dawka zręczności. Bardzo sympatyczna gierka.

Trailers International [AppStore]
Kochasz kino? Chcesz być w miarę na bieżąco z nowościami? Chcesz obejrzeć ich trailery w wygodny sposób? Nic prostszego – pobierz ten program i używaj. Program pozwala na zapoznanie się z najnowszymi trailerami filmów, pobranie ich (TAK! można sobie dodać kilka trailerów do kolejki, pobrać na iPoda i obejrzeć w wolnej chwili – o to właśnie chodzi!) a na dodatek rzecz integruje się z Facebookiem i jeśli chcesz się podzielić fajnym trailerkiem ze znajomymi – po prostu kliknij na ikonie Facebooka i odpowiednie info pokaże się w twoim profilu. Urzekła mnie prędkość działania aplikacji, interfejs i fakt, że trailery pobierają się na moim łączu błyskawicznie. Świetny soft dla lubiących trailerki filmowe.

Trism [AppStore]
Nieśmiertelny puzelek, który odniósł w AppStore spory sukces. Proste zasady, wciągająca rozgrywka, kilka trybów gry, osiągnięcia… Autor zrobił wszystko, by tę grę uatrakcyjnić i jest to niewątpliwie jedna z najlepiej wykonanych aplikacji w AppStore. Doskonały pożeracz czasu dla miłośników puzelków.

Twitterrific [AppStore]
Klient Twittera. Dobry! Wersja darmowa nie epatuje reklamami, wygląda doskonale, działa niezgorzej i w ogóle jest to kawał fajowego softu.

Units [AppStore]
Darmowy program do konwersji przeróżnych miar. Nie to, żebym z tego ciągle korzystał ale czytając różne zagramaniczne teksty, w których anglosasi upierają się przy swoich imperialnych miarach, nie idzie czasem bez przeliczenia sobie ile to jest trzy stopy i dwa i trzy czwarte cala zrozumieć jakiegoś tekstu :). No i tu się przydaje ta właśnie aplikacja. Działa wyśmienicie, interfejs jest prosty i intuicyjny, swoje robi ten program doskonale. I dziękuję, o to właśnie chodzi.

UniWar [AppStore]
Ooooj, bardzo dobra strategia turowa! Brzoza, dla tej jednej gry odpal sobie iPhone bo warto! Heksy, punkty ruchu, punkty ataku, produkcja jednostek, zasoby… Jest tu wszystko, czego można od gry strategicznej chcieć. W dodatku AI jest naprawdę niezłe i potrafi dać po dupie ostro. Jednostek jest multum, strategii można opracowywać od groma, jest też tryb online i to zrobiony ponoć rewelacyjnie (nie testowałem jeszcze – kupiłem grę ale zamiast grać w drodze do pacy wciągam Dragonballa ostatnio :))… Cholera, ta gra jest świetna! I pomyśleć, że dorwałem ją za 0.73€… Dla miłośników strategii ta gra to absolutny obowiązek! No po prostu nie mogę się tej gry nachwalić – dobra grafika, przemyślany interfejs, niestety dźwięki takie sobie ale merytorycznie gra porywa. Bomba!

Virtual Pool [AppStore]
Powiem tyle: grałem w różne bilardy na iPhone/iPodzie touch ale ten jeden wart był wydania 0.73€ (kocham obniżki cen w AppStore :)). Niezła fizyka, intuicyjny interfejs, fajna grafika i multi. Czego chcieć więcej?

Week Of The Year [AppStore]
Dla pracowników korpoświata rzecz obowiazkowa. Ten sofcik nie robi nic innego poza tym, że pokazuje który będzie danego dnia tydzień roku. Tak, wiem, nie rozumiecie o co loto… Otóż w korpoświatach czas liczony jest tygodniami. Kiedy wdrażany jest jakiś projekt to mówi się, że np. “w 30 tygodniu będzie rozsyłana informacja do klientów a w tygodniach 31 i 32 będą realizowane dostawy”. Jestem normalnym facetem, który nie ma bladego pojęcia, kiedy wypada 30 tydzień :). W związku ze związkiem taki programik to dla mnie skarb i tym skarbem dzielę się, bo to skarb darmowy i potencjalnie mocno użyteczny normalnym ludziom w korpoświatach.

WordPress [AppStore]
Autorzy WordPressa napisali aplikację obsługującą ten silnik blogowy. Efekt? Między innymi dla tego programu przesiadłem się z Serendipity na WordPressa. Po prostu można sobie dokonywać wpisów korzystając z wygody natywnej aplikacji i bez potrzeby połączenia z netem (to jest oczywiście potrzebne do wysłania wpisu ale edytować można bez sieci). Wygodne narzędzie także umożliwiające w ograniczonym zakresie na administrowanie blogiem (usuwanie komentarzy itd.). A must have dla każdego blogera korzystającego z WordPressa.

YouTube Subscriptions [AppStore]
I znów nadrabianie funkcjonalności, której z jakichś powodów jabłko do swojej aplikacji nie dorzuciło. Subs robi tylko jedną rzecz: łączy się z twoim kontem YouTube i zasysa informacje o tym, co pokazało się ostatnio w twoich ulubionych kanałach. Tylko tyle i aż tyle! Po prostu nareszcie YouTube na iPhone/iPodzie ma sens. Po kiego mi aplikacja, w której pokazują się jakieś stochastyczne filmiki, kiedy mam swoje konto, mam swoją listę ulubionych kanałów a dostępu do nich jabłkowa aplikacja nie daje żadnego. Niech się cmokną chłopcy w Apple i zobaczą, jak to można sensownie zrobić.

1Password [AppStore]
Chyba najlepszy program do przechowywania haseł i różnych poufnych informacji. Synchronizuje się z desktopową aplikacją (yyyes! wszystkie hasła, dane kont itd. pod ręką!), trzyma dane w iPodzie w zaszyfrowanej mocno postaci, pozwala na dwustopniową ochronę dostępu do danych przez kod PIN i hasło… Co mam napisać? No po prostu to jedna z najlepszych aplikacji tego typu. Wersję na OSX dorwałem swego czasu za free w jakiejś promocji softu a klienta iPhonowego dorwałem w obniżce ceny za 0.73€. I tyle mnie ten tandem oprogramowania kosztował – 0.73€. To żaden koszt za soft tej jakości, serio.

OK, to byłoby mniej więcej wszystko. Jako się rzekło – różnych bajerów ma się na iPodzie więcej ale korzystam z nich rzadziej i nie widzę sensu wklepywania całej kolekcji oprogramowania.

A tak ogólniej nieco – iPhone i iPod touch stały się małymi komputerkami, czymś mniejszym od netbooka ale o wyspecjalizowanej funkcjonalności definiowanej aplikacjami. I muszę przyznać, że niektóre z tych aplikacji spełniają swe zadania znakomicie i na tyle są łatwe i przyjemne w obsłudze, że nie widzę sensu w używaniu komputera czy note/netbooka. Ale to na pewno nie są zamienniki komputerów! Po prostu pewne wyspecjalizowane zadania można za pomocą iPhone/iPoda touch wykonać, niemniej przed autorami aplikacji (szczególnie użytkowych) jeszcze daleka droga. Brakuje mi sensownego klienta bankowego (ok, to głównie wina naszych banków nie udostępniających żadnych API), solidnego klienta e-mail (to głównie wina Apple, które nie pozwala na powielanie funkcjonalności swoich aplikacji) i kalendarza z prawdziwego zdarzenia (znalazłem coś, co może do tego miana aspirować ale muszę się przekonać do zakupu, koszt jest niemały niestety a imo).

Niestety cały pomysł na te minikomputerki kładzie polityka Apple dotycząca takich pierdół, jak chociażby synchronizacja danych adresowych czy kalendarza między urządzeniem a komputerem. Jabłko na siłę chce wciskać swoje MobileMe a ja wierzę, że to fajna usługa tyle że nie mam zamiaru płacić 100 dolców rocznie za coś, co inne urządzenia potrafią zrobić za free. Skoro mogę swój telefon zsynchronizować via Bluetooth to nie widzę problemu, by iPhone tego nie potrafił. Tym bardziej, że każdy Mak ma WiFi w standardzie i tego typu dane powinny być synchronizowane praktycznie zaraz po podłączeniu się do lokalnej sieci i bez potrzeby angażowania do całego procesu użytkownika. Polityka Apple jest w tej materii strasznie wobec klienta opryskliwa i wymuszająca na siłę rozwiązania preferowane przez firmę. Co swoje kosztuje niestety.

Dobra, starczy marudzenia. Mam nadzieję, że ktoś trafił na aplikację wartą według niego uwagi i że skorzystał cokolwiek na tym spisie. Ja natomiast bardzo bym prosił o polecenie jakichś gier i aplikacji, na które warto zwrócić uwagę. Staram się śledzić AppStore regularnie ale przy tej ilości programów i dynamice ich pojawiania się, nie jest to po prostu możliwe :).

, , , ,

16 odpowiedzi do Moje ulubione programy na iPhone/iPoda touch

  1. zx Kwiecień 25, 2009 o 11:52 #

    W imieniu kogoś, komu nie chce się przeglądać nowości (i w sumie nienowości też) w AppStore (czyli w sumie w imieniu swoim): DZIĘKI! :D

    Jedyne informacje o ciekawych appsach zbieram właśnie z takich wpisów, więc dla mnie to skarb.

  2. zx Kwiecień 25, 2009 o 12:23 #

    Aa, możesz spróbować jeszcze Archibald’s Adventures. Bardzo przyjemna platformówka z elementami logicznymi. Przed kupieniem można sobie na przykład pooglądać filmiki z rozgrywki: http://archibald.rakeingrass.com/help.php

  3. eraevion Kwiecień 25, 2009 o 13:04 #

    Wcisnąłbym gdzieś jeszcze Galcona – przyjemną strategię z bardzo dobrym multiplayerem. Aha, no i jeszcze wciągający WordFu od ngmoco oraz Zen Bound. Sprawdź, jak nie grałeś – nie pożałujesz. :)

    A tak to lista świetna – przyda się na pewno, podziękować!

  4. Futomaki Kwiecień 25, 2009 o 13:55 #

    o_O

    No Panie Kolego! Pan to mi normalnie w myślach czytasz!

    Akurat w piątek chciałem do Ciebie napisać na blipie, że sporo tych różnych aplikacji Ci się przez ręce przewija, to może napisałbyś taki wpis podsumowujący, co jest ciekawego, a co nie. Ale w pracy byłem, więc coś mnie tam zagadali i w końcu nie napisałem do Ciebie.

    A tu proszę – podsumowanie jak ta lala :)

  5. s@ntee Kwiecień 25, 2009 o 15:01 #

    A corposwiatowy zliczacz tygodni to jak dziala? Bo u nas tygodnie zlicza sie od poczatku roku podatkowego, ktory w dodatku zaczyna sie miesiac wczesniej ;-)
    Ma jakies mozliwosci konfiguracji?

  6. CoSTa Kwiecień 26, 2009 o 19:22 #

    ZX
    Postaram się częściej pisać o iPhonowych appach. Niektóre są naprawdę warte każdych prawie że pieniędzy. Pocket Money po prostu zamiata…

    Eraevion
    Dzięki za polecenia (zx, tobie też). Zen Bound przede mną i kupie pewnie po wypłacie. Galcon jakoś szczególnie mnie nie wciągnął (za szybko to się dzieje – zawsze przedkładałem hasy nad erteesy :)) ale fakt, gierka wykonana bardzo dobrze.

    Futomaki
    Na zdrowie! Będzie więcej na pewno. W międzyczasie wpadło kilka gier i aplikacji, które być może pozostaną w springboardzie na dłużej.

    s@ntee
    A to prosta aplikacja jest i niestety nic nie oferuje więcej prócz sprawdzenia, który tydzień będzie danego dnia. Mnie wystarczy ale więcej niestety nie oferuje.

  7. tamok Kwiecień 27, 2009 o 23:10 #

    Fajna kolekcja – ale jeśli mogę coś polecić z niemieckiego podwórka:
    WikiMe – czyli co ciekawego jest w wikipedii w promieniu np. 10km
    Gierki:
    FieldRunners – jedna z miliona Tower Defensów – ale grafika i dźwięki – absolutny odjazd
    Inne naprawdę cudowne (grafika i emocje): Tribal, BClassic, Fuzzle, TheArena, SnakeXT.
    Regexen – ot taki klient RegExów dla tych, co lubieją się w tem grzebać
    CheatSheat – niezły zbiór cheatsheatów dla geeków
    Zegary – AtomUhr i NightStand – grafika hipnotyczna
    Inne typowo iphonowe wspaniałości: KoiPond, NervSounds, touchPhisics, DigiDrummer, Bloom, ArtEnvi, Currency, Converter, VisualRadio, AroundMe, VoiceTrans – informacji i zabawy kupa.
    I co jeszcze – już lokalne rarytasy – książka telefoniczna, program kin, tv, rozkład jazdy pociągów i komunikacji miejskiej, magazyn Stern, iLeo – klient leo.org

  8. culture.vulture Kwiecień 28, 2009 o 10:12 #

    do rss’ów- [b]newsstand[/b].
    Grupy w ksiazce adresowej,[b]ABGrouper[/b] moze nie tak efektowny jak Groups, ale szybszy i fajnie integruje się z iBlackList(to juz dla iphone’a+jailbreak).
    AirSharing skutecznie rywalizuje o moje względy z [b]Files[/b].[b] E-wallett[/b]- super aplikacja do przechowywania poufnych danych, [b]Shazam[/b]- rozpoznawanie/identyfikacja utworów muzycznych(rewelacja!)
    Z jailbreakowanych aplikacji- [b]Inteliborn Intelliscreen[/b]- cuda na lockscreenie-poczta,rss’y,pogoda,sms’y:),[b]MxTube[/b]- odtwarzanie a nie tylko download klipow z YT. [b]SwirlyMMS[/b] i [b]iRealSMS[/b], poprawienie tego czego wujek Steve nie dał:)

  9. CoSTa Kwiecień 28, 2009 o 18:56 #

    Oooo, dzięki za Wasze listy softu – Zen Bound w kolejce do kupna, kilka innych zresztą też. Dzięki! :)

  10. Olaf Grudzień 1, 2010 o 12:23 #

    Dzięki, dopiero teraz trafiłem na ten spis :) jednak mimo upływu czasu bardzo mi sie przydał.

    • CoSTa Grudzień 1, 2010 o 22:30 #

      A na zdrowie. Muszę pospisywać w końcu i resztę softu oraz co tam na bieżąco dochodzi ale wciąż z czasem krucho…

  11. maka Styczeń 6, 2011 o 14:33 #

    OMG, ludzie, wy kupe forsy na te gry wydajecie, wezcie se ipoda poprostu rozhakujcie i z installousa wszysko za free bierzcie xD

  12. Valmaris Sierpień 17, 2011 o 10:06 #

    Ja nie mam zamiaru korzystać z Installousa bo to nielegalne. I nie wiem czemu mam nie płacić. Mój pracodawca daje mi pensję za robotę, więc czemu ja NIE MAM płacić za czyjąś pracę przy pisaniu aplikacji? To samo się tyczy muzyki. Ja ją KUPUJĘ i PŁACĘ bo uważam ściąganie za „free” za grę nie fair.

    • Verner Listopad 22, 2011 o 16:30 #

      Teraz pojawiła się jeszcze jedna fajna aplikacja – gra: http://bit.ly/t9Adj8
      Od razu apetyt rośnie :)

      • CoSTa Listopad 26, 2011 o 08:12 #

        Faktycznie, fajowa aplikacja – dzięki za namiar!

  13. PEPE Czerwiec 15, 2012 o 20:02 #

    O taaak! iDracula to najlepsza gra pod iOS stwierdzam. Zawsze można sobie zrobić przerwę i szybko zagrać. Jest świetna!

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Chilling Cuts Vol. 4

I kolejna prośba znajomka, który odzywa się rzadko ale za to kiedy się odezwie, to od razu z grubej rury....

Zamknij