Menu serwera

Archiwum | Wrzesień, 2009

Gucio zaraz po przyjeździe ze szpitala

Gucio w domu czyli howto dla rodzących

OK, w końcu mój synalek przybył do domu. Gucio urodził się 24-go września roku pańskiego 2009 o godzinie 13:40. Przybywając na ten piękny świat ważył nieco ponad 4 kilo, puchaty był bardzo, różowiutki i co tylko można sobie wymarzyć. Najważniejsze jednak, że przybył zdrowy, śliczny i silny nad wyraz. Doropha poród zniosła ogólnie nieźle, choć […]

Czytaj dalej 14

Tato, komputer mi nie działa!

Disclaimer: od jakiegoś czasu mniej lub bardziej (niestety raczej mniej ale to się zmieni, obiecuję) intensywnie pisuję do Mojego jabłuszka. Pisuję rzeczy różne – zazwyczaj głupie albo bardzo głupie. Tym artykulikiem rozpoczynam publikację mocno archiwalnych głupot, które miały farta i się na łamy MJ załapały, a które być może komuś jeszcze do zapchania dziury między […]

Czytaj dalej 4
Moje jabłuszko 9/2009

Moje Jabłuszko 2009/09

Gutek się wykluł, do domu przyjechał a ja dziś wieczorkiem pewnie machnę jakieś HowTo w temacie rodzenia :). Ale zanim to nastąpi z dziennikarskiego obowiązku odnotowuję fakt pojawienia się nowego numeru Mojego jabłuszka. W numerze sporo rzeczy wartych mniej lub bardziej przeczytania ale to już zainteresowani pewnie wiedzą i zdążyli przeczytać. Ja w tym numerze […]

Czytaj dalej 4

Małe a cieszy :)

To będzie ostatni alienowy wpis na blogu. Dlaczego? A dlatego, że nie ma już o kim pisać. Alien przeszedł do historii… W zamian za to mamy takie małe, strasznie drące mordę i – wedle tego co Doropha mówi – ciemnym zarostem porośnięte COŚ. Nazywa się to Gucio (wszak Maję już mamy), na oczy jeszcze drania […]

Czytaj dalej 45

Po dzisiejszym badaniu

Oj, no to się dzieje… Doropha poszła dziś na badania do pani ginekolog swojej i przeżyła lekki szok. Twór człekopodobny, roboczo zwany Alienem, ma się bowiem nadspodziewanie dobrze i – jak się okazuje – z wyjściem to on się nie spieszy. Widać Alien wziął sobie do serca mój przykaz by masę robił jak największą, coby […]

Czytaj dalej 8

Halo 3: ODST – najlepszy trailer gry made ever?

Tak, wiem, wszyscy znają i wszyscy już oglądali. Ja oglądam raz za razem i dla tej gry jestem gotów nawiedzić Endera i Xboxa jego, by zobaczyć jak toto wygląda, jak się w to gra i czy klimat z rewelacyjnego trailera został w grze zachowany. Pobierz / obejrzyj film (m4v; 16,5mb) Abstrahując jednak od samej gry […]

Czytaj dalej 6

Moje hiciory #2

Siedzę sobie w pracy, słucham jazzu, patrzę jak mi poziom kataru w organizmie rośnie a poziom gotówki na koncie spada do zera absolutnego i tak sobie myślę, że rozgrzeje mnie kilka dobrych kawałków z serii tych moich ulubionych. Ano, moje hiciory zawsze przychodzą z pomocą, gdy coś się zaczyna lekko pieprzyć. Dziś osiołkowi w żłoby […]

Czytaj dalej 2

Gra iPhone – Samurai: Way of the Warrior

Samurai: Way of the Warrior [AppStore] to świetny slasher, który łączy prostotę rozgrywki (acz system kombosów wymaga sporej precyzji i daje całości głębię odpowienią) z doskonałą grafiką (na myśl od razu przychodzi mi Okami) i świetną muzyką. Do tego dochodzi całkiem sympatyczna fabuła przedstawiana w formie komiksu a to wszystko razem tworzy niezłą acz krwawą […]

Czytaj dalej 3

Zune HD okiem mym

No i pokazało się nowe Zune a im więcej o tym gadżecie czytam, tym większą mam na to cacko ochotę. Jak makowe strony długie i szerokie, fanboje nie zostawiają na produkcie wielkiego M suchej nitki i przewidują spektakularną porażkę. O ile w przypadku poprzednich modeli faktycznie Microsoftowi niezbyt się udało, o tyle jednak nowe Zune […]

Czytaj dalej 21

iPhone gra – iQuarium

Cisza ostatnimi czasy na blogu jako tym makiem zasiał (czy wstrzyknął – różnie to bywa, sami rozumiecie :)). Ot dopadła mnie korporacyjna rzeczywistość i napierdzielam projekt za projektem a popołudniami bawię się w łapki na treningach. Już myślałem, że ludzie o blogasku zapomnieli ale jak się okazuje, chyba nie. Z dziką radością zobaczyłem w mailerze […]

Czytaj dalej 2