Menu serwera

Kolejna porcja gierek, na które mam chrapkę

Ano, poczwartkowa aktualizacja statusu gierek, do których się ślinię albo które mnie uwiodły swoimi trailerkami i zapowiedziami. Poddaję się tu wpływowi marketingu, reklamy i szeptanego pijaru jednocześnie i bardzo mi z tym dobrze :).

Rozpocznę standardowo, czyli rzeknę, że trailerek z Final Fantasy XIII ździebko za długi jest i źle zrobiony. Za mało akcji, za dużo miłosnych wyznań i drętwego, skośnego popu czy za co oni tam uważają to, co leci w tle. Tak się nie robi trailerów na boga! No i zaczynam czuć pewną obawę o fabułę w tej grze. O ile grafika faktycznie wygląda dobrze, o tyle mam dziwne wrażenie, że Square w dziwne regiony zjeżdża ze swoimi scenariuszami. No nic, zobaczymy. Fajnala na PS3 mieć trzeba a czy będzie to produkcja udana to się dopiero okaże.

Moje wątpliwości budzi też kolejny tytuł, który przy okazji budzi też moje wielkie zainteresowanie. MAG zapowiada się na ostrą onlinową strzelankę z pewnym małym „ale”… Jakoś nie widzę tam miejsca na wojskowy rygor, tak by czereda pędzących na siebie kolesi z bronią palną nie była stadem, a zorganizowaną grupą. Załapałem się na betę ale przez Gutka i jego wieczorne wymagania nie pograłem ani razu by móc jakoś sobie wyrobić zdanie o tym, do kogo gra jest adresowana. Na pierwszy rzut oka wychodzi mi na to, że jest to pozycja dla bardzo hardcorowych, doświadczonych w bojach i potrafiących się organizować graczy. Nie wiem jak twórcy mają zamiar zbalansować odpowiednio tę grę tak, by i przypadkowy gracz (np. ja) mógł się w niej jakoś odnaleźć. Wygląda to wszystko fajnie ale przy założeniu, że ktoś tym wszystkim dowodzi i ma wpływ na to, by podległe mu jednostki rozkazy wykonywały. Bo inaczej to ja tam widzę po premierze niezły burdel w tym archeo… eee… na tych planszach. No ale zobaczymy jak będzie.

Drugi tytuł to pewniak. Po prostu kupuję to najszybciej, jak tylko mi się pojawią zasoby w kieszeni. Ratchet & Clank: A Crack In Time to dla mnie po prostu pozycja obowiązkowa i basta. Pierwszego przelazłem, rozszerzenie czeka na swoją kolej a zaraz po nim będzie ta gierka. Świetna platformówko-strzelanka z kipiącym z niej humorem nieco pokręconych twórców. Czego chcieć więcej?

Trzeci tytuł to oczywisty dla każdego posiadacza PS3 pewniak. Uncharted 2 podbiło listy przebojów, przeskoczyło skale ocen w kilku pismach, rozbiło na bardzo wielu ogromne wrażenie a multi to ponoć sam miód i orzeszki. Owszem, zainstalowałem betę. Szybciutko ją wywaliłem jednak po rozegraniu paru meczyków. Powód? A co ja się tam będę betą zadowalał – poczekam cierpliwie na pełne danie i wtedy dam ognia. Brzoza, jeśli to czytasz – zagraj w Uncharted 1 (podrzuciłem Ci swego czasu) a później kupuj tę grę w ciemno, jeśli klimat z jedynki Ci wszedł. Tu się nie ma co zastanawiać :). Dwa trailerki wzięte z PSN.

, , ,

1 odpowiedź do Kolejna porcja gierek, na które mam chrapkę

  1. pemmax Październik 16, 2009 o 13:19 #

    No tak, Uncharted2 jest obowiązkiem. Beta Multi bardzo miło mnie zaskoczyła. Rozegrałem kilka pojedynków i muszę powiedzieć, że wygląda wzorowo. Zupełnie inaczej niż w Killzone2 (dla mnie wzorcowa strzelanka Multi), ale na przestawienie się potrzebowałem dosłownie 3 partyjek. Świetnie klimatycznie i jeśli fabularna część gry wygląda (w co nie wątpię) jak plansze w becie, to ta gra musi wylądować w nośniku konsoli. Jest jeden problem, który ściga chyba większość z nas – finanse. Poczekam zatem na Allegro. Może ktoś szybko przejdzie i będzie chciał „dobrać” do np. GoW3 ;-) Chociaż patrząc na Multi, to chyba niewielu się skusi na sprzedaż.

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
iPhone 3G po kilku miesiącach używania

Mam już ten telefon od jakiegoś czasu i tak się zbierałem, by napisać małe uzupełnienie mojej opinii o nim, którą...

Zamknij