Tapetka do wzięcia

Sobotni pora­nek na naszym tara­sie. Zarośnięty on chasz­czami strasz­nie (trzeba będzie się za to kie­dyś zabrać) ale ma to swoje plusy — dzicz w pełni ujaw­nia swe moce. A gdy do tego dorzu­cić jesz­cze nieco rosy…

Tapeta - Rosa

Tapeta — Rosa

jpg Tapeta — Rosa (jpg, 1.31 MB)
Sobotni pora­nek na naszym tara­sie. Zarośnięty on chasz­czami strasz­nie ale ma to swoje plusy — dzicz w pełni ujaw­nia swe moce. A gdy do tego dorzu­cić jesz­cze nieco rosy…

A ja tak tylko zaspa­muję, że nieco tych tape­tek już sobie zebra­łem i jeśli ktoś szuka cze­goś na swój pul­pit, być może znaj­dzie coś i w mojej kolek­cji. Oto dwa póki co albu­miki z moimi zbiorami:

Oglądaj tapety | Subskrybuj feed z tapetami

Oglądaj tapety | Subskrybuj feed z tapetami

A na koniec nie­skrom­nie pode­pnę może i tapetki mojego autorstwa.

Oglądaj tapety | Subskrybuj feed z tapetami

, ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

3 Komentarzy do “Tapetka do wzięcia”

  1. oko 26/10/2009 do 13:02 # Odpowiedz

    Całkiem miła tapetka

  2. popolnocy 28/10/2009 do 06:28 # Odpowiedz

    Fajne gra­fiki..

    i btw dzięki Costa za wzię­cie strony przy pyskówce (bo nie­stety dys­ku­sja tego nazwac nie mogę) z Kozerem…
    Chcialem odp u źró­dła, ale zosta­łem wyrzu­cony z „klubu”…

    pzdr.
    pp

    • CoSTa 29/10/2009 do 08:50 # Odpowiedz

      Niektórzy ludzie są ździebko zbyt­nio popę­dliwi. A odzy­wa­nie się do kogoś per „won” to już cham­stwo czy­stej wody i nie bójmy się tego typu zacho­wań nazy­wać po imie­niu. Niektórzy mają spory pro­blem ze znie­sie­niem kry­tyki co szcze­gól­nie razi, gdy pro­wa­dzą publiczne przed­się­wzię­cie, jakim jest ogól­no­do­stępny blog. Widać do nie­któ­rych rze­czy trzeba dorosnąć.

Dodaj komentarz