Menu serwera

Zawsze musi być ten pierwszy raz

Stało się. Wczoraj zaliczyliśmy ten pierwszy, jedyny i niepowtarzalny raz. Mnóstwo strachu, płacz, trzęsąca się bródka, czerwony kinol i oczy tak przerażone, że bardziej nie można (no dobra, można ale wyglądało to i tak po prostu żałośnie). Od samego wejścia czuło się wiszące w powietrzu problemy a w ich rozwiązaniu nie pomagała wszechobecna woń środków odkażających. Dodatkowo w godnym przeżywaniu tego intymnego aktu mocno przeszkadzała obecność innych ludzi, którzy – jak to ludzie – patrzyli, oceniali i pewnie w duchu się śmiali.

Musiałem od samego początku być czuły i wyrozumiały, wykazać się cierpliwością i miłością. Musiałem pokazać, że to nie takie straszne i nawet ten pierwszy raz może być przyjemnością, a plotki o jego bolesności i krwawości są stanowczo przesadzone. Musiałem być przewodnikiem, ostoją i tym wszystkim, co rozumie się przez „facet dający oparcie”.

Chyba się udało.

Da Majek wylazł od dentysty uchachany i z naręczem naklejek, odznak, kolorowanek i czego tam jeszcze. Kolorowała te kolorowanki do późna w nocy i chyba była zadowolona z wizyty u dentysty choć stresa miała nieprawdopodobnego przed wejściem. Teraz jest Dzielnym Pacjentem i ma na to Odznakę! Ząbki w porządku, żaden robak zębowy się w nich nie zalągł – no, może leciutko napoczyna jedną taką czwóreczkę ale to nie jest nic takiego, na co warto by tracić dobry humor. Ogólnie – wyjście do dentysty uznajemy za udane.

Dzięki Bart! Jesteś najlepszym dentystą-sadystą pod Słońcem :)

,

6 odpowiedzi do Zawsze musi być ten pierwszy raz

  1. arcymon Październik 6, 2009 o 11:23 #

    przesadzilem z tym opisem ;) hehe

    • arcymon Październik 6, 2009 o 11:24 #

      przesadzileŚ* ( ;) )

    • CoSTa Październik 7, 2009 o 14:29 #

      Eeee tam :)

  2. Azrael Nightwalker Październik 7, 2009 o 00:29 #

    Jako soundtrack tego wpisu powinieneś wrzucić:
    http://w928.wrzuta.pl/audio/1JHZZYP7bQq/cremaster_-_dentist_the_sadist

    • CoSTa Październik 7, 2009 o 14:31 #

      Łomatko, mocne…
      Cholera, sama idea soundtracka lecącego sobie w tle podczas przeglądania strony mnie się kurczę podoba…

      • arcymon Październik 8, 2009 o 01:58 #

        tylko nie rob autoplay, please. zostaw nam wybor, czy chcemy sluchac czy nie ;)

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Red Cliff – Trailer

Whoa, ale nas na blogu nie ma. Sorry ogromne - Gutek zżera mnóstwo czasu procesora biednej Dorophie a mnie odcięło...

Zamknij