Archiwum | Grudzień, 2009

S (kolejnym) nowym godam!

Pożyczamy...

A dla mniej kuma­tych z Excela: kupy kasy! dużo seksu! od pyty zdro­wia! w cho­lerę trzeź­wo­ści ;) Sylwestra spę­dzimy z żoną oglą­da­jąc tele­wi­zor­nię i dmu­cha­jąc w chu­s­teczki. Na imprezę idzie da Majek. O tem­pora, o mores…

5 Komentarzy  Czytaj →

Hey — Misie

W ramach nowo­rocz­nych porząd­ków na har­dzielu wzięło i mnie się przy­po­mniało. Jezu słodki jaki ten kawa­łek jest dobry… Kasiu, o powrót do korzeni popro­simy w następ­nej pły­cie — będzie to miła odmiana po nie­złych ostat­nich eks­pe­ry­men­tach. Brakuje dobrego, roc­ko­wego gra­nia w tym kraju. W dodatku z dosko­na­łymi tekstami.

Komentuj Czytaj →

Za oknem prószy…

Patrzę smęt­nie w pra­cowe okno i wal­cząc z nara­sta­ją­cym bólem głowy, coraz bar­dziej zatka­nymi uszami i nara­sta­ją­cym zmę­cze­niem, mam przed oczami drogę powrotną do domu. Pożyczyłem od rodzi­cielki swo­jej samo­chód by rodzinę swoją do Poznania przy­wieźć. Z tego samo­chodu — a jakże — korzy­stam. Cieszę się pustymi uli­cami Poznania, który w okre­sie mię­dzy Świę­tami a Nowym Rokiem staje się mia­stem leni­wym, opu­sto­sza­łym i z mieszkańcami […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Katar blues

Kiedy z nosa ci się leje, Kiedy gar­dło cię boleje, Kiedy krzyż cię napierd***, Kiedy chustka jest za mała… Blues! To jest kata­rowy blues… Ani pograć, ni zapa­lić, Ani z gwinta wino walić, Blues! To jest kata­rowy blues… Jak widać — nie jest dobrze. Powiem wię­cej: jest fatal­nie. Niby wszystko si, u mnie jakby spo­koj­niej, wydzie­lin mniej ale zatkało mnie […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Pojechaliśmy, zjedliśmy, nie przytyliśmy

I wró­ci­li­śmy wczo­raj z pra­wie tygo­dnio­wego wypadu do Jeleniej Góry z oka­zji oczy­wi­ście świą­tecz­nej. Plany mie­li­śmy wiel­kie, listę todo­sów pełną a życie zwy­cza­jowo wszystko zwe­ry­fi­ko­wało i podało nam po swo­jemu i lekko al dente. Zaczęło się już w dniu wyjazdu, kiedy to Doropha pod­nio­sła dosyć istotną rodzinną kwe­stię: kinol Gutka jakiś taki sią­piący jest. Jako że dobro mło­dego ponad wszystko — babcia […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Święta w Jeleniej Górze

Halo! Czy ktoś mnie sły­szy? Czy ktoś mnie widzi? Czy ktoś przy­bę­dzie na ratu­nek? Czy ktoś poda pomocną dłoń z jakimś mega­bi­tem do mnie i z 512 kilo­bi­tów ode mnie? Wylądowaliśmy na inter­ne­to­wej pustyni czyli w mojej rodzin­nej Jeleniej Górze. Nie to, żeby tu w ogóle netu nie było ale dziad­ko­wie jakoś do idei sieci prze­ko­nać się nie mogą (choć […]

8 Komentarzy  Czytaj →

iPhone gra — N.O.V.A. — Near Orbit Vanguard Alliance

Nareszcie! Pokazała się długo wycze­ki­wana gra od Gameloftu o jakże miłym do zapa­mię­ta­nia tytule N.O.V.A. — Near Orbit Vanguard Alliance [AppStore]. Co to jest chyba nie trzeba przed­sta­wiać żad­nemu iPho­no­wemu graj­kowi. Czekaliśmy długo ale w końcu się docze­ka­li­śmy i jak na razie gra nie zawo­dzi. O fabule pisać nie będę po i po co? Ma się iść, ma się […]

Komentuj Czytaj →

I po pierwszej wywiadówce

Kurczę, to nie­sa­mo­wite — jesz­cze nie tak dawno to ja drża­łem przed wywia­dów­kami a dzi­siaj sam jestem powo­dem drże­nia :). Ano, odbyła się wczo­raj pierw­sza moja szkolna wywia­dówka, na którą zgod­nie z podzia­łem zadań i ról (w rodzi­nie to ja jestem ten roz­da­jący ope­ery i gene­ral­nie naj­gor­szy z naj­gor­szych — samo zło wcie­lone, postrach dzieci, żony, kota i oko­licz­nych insek­tów) wziąłem […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Szlachetna Paczka.pl

Ale mnie dziś Dorcia wkrę­ciła… Zaczęła mnie bowiem opo­wia­dać o akcji cha­ry­ta­tyw­nej, o któ­rej usły­szała w tele­wi­zorni (bodajże jakiś poranny pro­gram TVNu — jakaś kawa na śnia­da­nie czy inny taki), a która brzmi po pro­stu sen­sow­nie. Zasadniczo do wszel­kich zor­ga­ni­zo­wa­nych akcji pomo­co­wych jestem nasta­wiony mocno nega­tyw­nie bo mam prze­możne wra­że­nie, że zbie­rana kasa w więk­szo­ści przy­pad­ków leci głów­nie na opłacenie […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Kryzys…

Objawy: gapie­nie się tępe w moni­tor roz­dzia­wia­nie sze­ro­kie pasz­czy aż po same mig­dałki i wyda­wa­nie dźwięku „łłłu­uuueeeeechhhh” wyjazd bio­drami ostro do przodu w poszu­ki­wa­niu pozy­cji zbli­żo­nej do hory­zon­tal­nej wyko­rzy­sta­nie ele­men­tów oto­cze­nia takich jak krę­cący się fotel do samo­bu­ja­nia się luźne opar­cie nad­garst­ków o kla­wia­turę i wyczu­walny powięk­sza­jący się bez­wład w ramio­nach w tle lecące Nevertize od The Core w celu budo­wa­nia odpo­wied­niego nastroju […]

2 Komentarzy  Czytaj →