Gameloft promuje na poważnie

To, że gram na swoim iPhone 3G kiedy tylko mogę i o ile wła­śnie cze­goś nie oglą­dam, jest chyba sta­łym bywal­com (są tacy?) tej strony wia­dome. Staram się obser­wo­wać ten rynek i być w miarę na bie­żąco z doko­na­niami dewe­lo­pe­rów, co jed­nak jest dia­blo trudne gdy co chwila poja­wia się nowy twórca z cza­sem bar­dzo cie­kawą ofertą. Niewątpliwie jed­nak mamy jak na razie dwie wiel­kie firmy w AppStore, które dostar­czają dużo cza­sami naprawdę nie­złej jako­ści gier. To oczy­wi­ście Electronic Arts i Gameloft.

Gameloft ostat­nio sza­leje w AppStore wypusz­cza­jąc grę za grą i co jedna, to lep­sza (no, cza­sem zda­rzają się i wpadki) a więk­szość z nich i tak bazu­ja­cych na spraw­dzo­nych pomy­słach lub będą­cych wręcz dosłow­nymi rip­po­fami zna­nych i uzna­nych marek. Można mieć to Gameloftowi za złe ale czy aby na pewno? Bungee raczej nie zrobi Halo dla iPhone (już prę­dzej dla Zune coś powsta­nie z wia­do­mych chyba wzglę­dów) ale Gameloft nie będzie miał żad­nych opo­rów, by prze­mie­lić to w swo­ich stu­diach i wrzu­cić na ekra­niki naszych urzą­dzeń coś bliź­nia­czo podob­nego a kto wie może i bar­dzo gry­wal­nego (póki co NOVA na taki tytuł się zapowiada).

Ale Gameloft to nie tylko rip­pofy i odci­na­nie kupo­nów od zna­nych tytu­łów. Z ogromną rado­ścią dostrze­gam, jak firma korzy­sta ze wszyst­kich moż­li­wych kana­łów, by do gra­cza dotrzeć i poin­for­mo­wać go o nad­cho­dzą­cych nowo­ściach, aktu­ali­za­cjach, pro­mo­cjach itd. Twitter, Facebook, YouTube, w końcu fir­mowy blog — to wszystko zostało zaprzę­gnięte do pro­mo­cji i sia­nia infor­ma­cjami na lewo i prawo. I bar­dzo dobrze! Nie ma nic lep­szego, niż kon­kretna infor­ma­cja o grze i odpo­wied­nie budo­wa­nie atmos­fery przed jej pre­mierą. Nie mam nic prze­ciwko temu o ile infor­ma­cje odpo­wia­dają rze­czy­wi­sto­ści. Gameloft jest chyba pierw­szą firmą sprze­da­jącą gry w AppStore, która tak kom­plek­sowo zaczyna pro­mo­wać swoje tytuły i mówiąc szcze­rze bar­dzo mi się to podoba. Od nie­dawna do kana­łów prze­kazu dołą­czył kolejny, któ­rego nie wie­dzieć czemu do tej pory firma nie wyko­rzy­sty­wała a co z powo­dze­niem robi już od jakie­goś czasu ngmoco — cho­dzi mi o podcast.

Bardzo, bar­dzo nama­wiam do sub­skry­bo­wa­nia pod­ca­stu tej firmy. Ma typowo infor­ma­cyjną struk­turę i zawar­tość, podaje na tacy to, o co gra­czom roz­cho­dzi się naj­bar­dziej (czyli sku­pia się na poka­za­niu roz­grywki) a w dru­gim epi­zo­dzie zna­la­zła się i chwilka na mono­log pana pro­du­centa filmu Avatar, który rzu­cił kilka bana­łów w tema­cie adap­ta­cji fil­mów przez prze­mysł growy ale co pew­nie prze­trze szlak przed następ­nymi tego typu wstaw­kami. Ogólnie zaś jest to krótka i zwarta infor­ma­cja o tytu­łach przez tę firmę wyda­wa­nych. W dodatku naprawdę nie­źle zro­biona. Bardzo pole­cam ipho­no­wym gra­czom sub­skryp­cję tego podcastu.

Więcej infor­ma­cji i potrzebne linki znaj­dzie­cie na blogu Gameloftu. Podcast można też zasub­skry­bo­wać w hame­ry­kań­skim iTu­nes Store. Swoja drogą — Apple, co do kur*** nędzy prze­szka­dza ci w dorzu­ce­niu pod­ca­stów do naszego sklepu??? Głupota chyba tylko bo nic innego mi do głowy nie przychodzi.

, , ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.
Jeszcze nikt nie skomentował. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz