Archiwum | Luty, 2010

27 lutego, jak co roku…

18 Komentarzy  Czytaj →

Praca — przekleństwo czy błogosławieństwo?

Ostatnio dostaję w robo­cie ostro w wydaj­no­ściowy tyłek. Sytuacja jakich pew­nie w wielu fir­mach wiele — wyla­tuje twój boss, jego obo­wiązki spa­dają na innych (w tym i cie­bie), dosta­jesz na twarz zada­nia, o któ­rych nie masz więk­szego poję­cia i jakoś musisz się w tym odna­leźć. Mówiąc szcze­rze dosyć to moty­wu­jące dozna­nie jest i spra­wia nawet cał­kiem sporo frajdy. Tyle, ile nauczy­łem się w ciągu […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Blog umarł aka pierwsze da Majkas RPG ever

Masakra. Tak jed­nym sło­wem mógł­bym opi­sać to, co dzieje się w naszej rodzi­nie ostat­nio. Mnóstwo zmian, kom­pletny brak czasu na cokol­wiek, per­ma­nentne zmę­cze­nie i nie­wy­spa­nie… W sumie jest nor­mal­nie i nie dzieje się nic, czego nie można by się było spo­dzie­wać w rodzi­nie z dwójką dzie­cia­ków, z czego jedno jest cho­ro­wite a dru­gie dzie­wię­cio­ki­lo­wym nowo­rod­kiem, nie­mniej zwala się na nasz łeb coraz więcej […]

4 Komentarzy  Czytaj →

iPhone gaming — to już!

Grand Theft Auto: Chinatown Wars

Jakiś czas temu zasta­na­wia­łem się, czy iPhone w ogóle osią­gnie sta­tus cze­goś, co nazwać można han­dhel­dem aka prze­no­śną kon­solą do gier. Oczywiście można było o nim tak mówić już w dniu pre­miery AppStore, kiedy to na plat­for­mie wylą­do­wały pierw­sze gry ale patrząc na ich poziom wyko­na­nia, skom­pli­ko­wa­nie i w więk­szo­ści gra­ficzną pro­stotę (oraz w 90% casu­alo­wa­tość) ciężko było brać iPhone […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Gracz przed czterdziestką?

OK, do czter­dziestki jesz­cze nieco mnie bra­kuje (acz nie tak znów wiele) nie­mniej od jakie­goś już czasu nur­tuje mnie jedno pyta­nie: kiedy znu­dzi mi się gra­nie? Moja matka w kółko powta­rza mi, że czas w końcu wydo­ro­śleć, zająć się rodziną, domem, dziećmi i całym tym baga­żem naple­co­wym i do ziemi przy­gnia­ta­ją­cym, zwa­nym w skró­cie życiem. Moja matka prze­ko­nana jest, że […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Alex Smoke — Paradolia

Wot i wje­chał mi dziś w ręce potężny choć mini­ma­li­styczny kawa­łek elek­tro­niki. Krążek, który z miej­sca poko­cha­łem. Za to, że jest mini­ma­li­styczny, za to, że śmier­dzi kli­ma­tami demo­sce­no­wymi, za to, że jest calutki bez­pre­ten­sjo­nal­nie smaczny jako ten chleb po kal­ma­rach… Co tu dużo gadać — uwiel­biam po pro­stu takie kli­maty. Alex Smoke i jego Paradolia zagosz­czą na moim playerku […]

Komentuj Czytaj →

WordPress + HTML5 wideo

Moja nie­na­wiść do Flasha w ogól­no­ści a uży­tego do odtwa­rza­nia mediów w szcze­gól­no­ści jest wielka. Od czasu zana­by­cia zaś net­bo­oka — wprost potężna. Nie cier­pię tej tech­no­lo­gii za sku­teczne zabi­ja­nie całej tej skrom­nej ale mimo wszystko wystar­cza­ją­cej do pracy z Lightroomem 3 „mocy” mojego net­bo­oka, który przy pró­bie odtwo­rze­nia głu­piego fil­miku z YouTube w jakiejś mini­mal­nej jako­ści po pro­stu zatyka się […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Podcastowo…

Przez moment aż zamar­łem. Zaniemówiłem (co się nie­czę­sto zda­rza). Umarłem. Padłem wyjąc i łzy roniąc… Czemu? A bo mój uko­chany pod­cast o gier­kach, zna­czy nie­jaki CO-OP (stronka numer 1 i stronka numer 2) wziął i ogło­sił, że będzie od lutego nada­wał live. Jestem fan i wiel­bię tę audy­cję ale zary­wać nocek nie mia­łem zamiaru, stąd i te łzy, roz­pacz i czarna flaga na […]

2 Komentarzy  Czytaj →