Majka kibic :)

Jak wia­domo Majka jest „zerów­ko­wi­czem”, w dodatku szkol­nym. Zerówkowicz ma to do sie­bie, że nie chce mu się wsta­wać, a jak już wsta­nie, to rusza się jak śli­mak, maru­dzi i aż się prosi, żeby dać dziecku „dopa­la­cza” w jakiej­ko­wiek for­mie, ale to nie­po­prawne w każ­dym wzglę­dzie, wiec pozo­staje nam „damaj­kowe pona­gla­nie”. Czasem nie wystar­cza i w momen­cie, gdy papa Costa w peł­nym rynsz­tunku przy­tu­puje w przed­po­koju a Maja hasa w samych majt­kach, bar­dzo nie­wy­cho­waw­czo poma­gam jej się ubie­rać. Rajstopy to katastrofa.

Ostatnio w trak­cie panicz­nego wcią­ga­nia przeze mnie raj­stop na strasz­li­wie już dłu­ga­śne nogi kom­ple­tie odma­wia­jące współ­pracy, z pokrzy­ku­ją­cym w tle papą CoSTą, mówię do Majki:
– Mogłabyś mi pomóc.
Na to rze­cze Maja spo­koj­nie:
– Ale jak? Na nogach mam raj­stopy, a ręce mam zajęte, bo sie pod­pie­ram. Wiem. Mogę Ci kibi­co­wać!
– Nie dener­wuj mnie! — ja na to
A Maja cichutko:
– Maaama, maaaama, maaaaama

, ,

Kilka słów o Doropha

Doropha to głowa, szyja, ręce, nogi i - głównie - brzuch naszej rodziny. Jednak to właśnie skille zarządczo-opierniczające zrobiły z niej przywódczynię naszego stada, prawdziwą samicę alfa.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

3 Komentarzy do “Majka kibic :)”

  1. Corni 16/03/2010 do 09:22 # Odpowiedz

    :) hehehh dosko­nałe!
    Sama mam takiego śli­ma­czą­cego się, odrę­twia­łego i nie­szczę­śli­wego z rana posia­da­cza raj­tek :)
    Pluszaki

  2. monsun 17/03/2010 do 13:29 # Odpowiedz

    Moja pra­wie trzy­latka w takich sytu­acjach losuje sobie jedną z fraz „Nie umiem”, „Nie mam siły”, „Nie mogę”, „Nie da się”.

    • CoSTa 18/03/2010 do 17:46 # Odpowiedz

      O kur­czę, widzę, że cał­kiem roz­gar­nięta z niej dziewuszka :)

Dodaj komentarz