Alexa Meade — żywe obrazy (dosłownie)

Linka pod­rzu­ciła mi nie­oce­niona ciotka Christina, która zaży­wa­jąc uro­ków eme­ry­tury widzę, że net prze­ko­puje wzdłuż i wszerz. Ale to zna­le­zi­sko udało jej się bar­dzo. Pewnie było na Wykopie czy gdzie tam indziej ale szcze­rze mówiąc śred­nio mnie to obcho­dzi. Dziś zoba­czy­łem to po raz pierw­szy i jestem pod spo­rym wra­że­niem. Czego to kur­czę ludzie nie wymyślą…

Strona tej Panijej pho­to­stream na Flickrze. Miłego oglądania.

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

Jeszcze nikt nie skomentował. Możesz być pierwszy!

Dodaj komentarz