Menu serwera

Szok…

Zginęła dziś głowa naszego państwa. Wraz z prezydentem i jego małżonką zginęły znaczące osobistości naszego życia publicznego, w tym jedne z najbardziej znanych nazwisk aktualnej opozycji. Do tego wierchuszka sił zbrojnych, parlamentarzyści…

Nigdy nie lubiłem naszego prezydenta i jego brata i nigdy tego nie ukrywałem. Nie cierpiałem Wassermana czy Gosiewskiego. Uważałem, że szkodzą życiu politycznemu i publicznemu w tym kraju wprowadzając do kultury politycznej standardy nie mające zbyt wiele wspólnego z cywilizowanymi. Nie zgadzałem się (i nadal nie zgadzam) z ich metodami prowadzenia polityki.

Ale to, co się dzisiaj stało, przechodzi wszelkie wyobrażenie. Mogę być czyimś przeciwnikiem ale to jest szok.

Tragedia jak wiele innych samolotowych – giną ludzie i jest ich po prostu strasznie żal. Jeszcze więcej ludzi ginie w wypadkach samochodowych, ot życie. Szokiem dla mnie jest skala spustoszenia, jakie tragedia jednego samolotu mogła poczynić w naszym życiu publicznym i politycznym. Nie mam żadnych wątpliwości, że dojdzie do ogromnej zmiany na naszej scenie politycznej, że śmierć najbardziej rozpoznawalnych twarzy opozycji zmieni ton debaty politycznej i rozłożenie akcentów w dyskursie. Mamy kraj, w którym znaczna część kojarzonej z mediów opozycji po prostu przestała istnieć. Co w takim wypadku się wydarzy? Jak będą wyglądały zbliżające się wybory prezydenckie i późniejsze – parlamentarne, kiedy na prawicy kadry skurczyły się tak gwałtownie i tak tragicznie? Co zrobi Jarosław Kaczyński w obliczu tak ogromnej, osobistej tragedii? Czy zachowa trzeźwość oglądu rzeczywistości (z czym już teraz miał ogromne problemy)? Czy nie zacznie propagować jakichś kolejnych układowych i spiskowych teorii? Oby nie, oby stanął na wysokości zadania i poradził sobie z osobistym kryzysem i nie wywoływał politycznej jatki w naszym kraju. Niestety, jest to człowiek do takich rzeczy zdolny…

Można tylko współczuć ofiarom i ich bliskim ale też trzeba patrzeć teraz rządzącym i opozycji na ręce. Bardzo uważnie. Mamy do czynienia z kryzysem politycznym. Warto by było uświadomić rządzącym i opozycji, że muszą odpowiedzialnie się wobec tego kryzysu zachować.

,

65 odpowiedzi do Szok…

  1. Ce Kwiecień 10, 2010 o 11:58 #

    Obawiam się, że może dojść do jatki przez co powstaną jeszcze większe podziały, obym się mylił.
    RIP

  2. SpeX Kwiecień 10, 2010 o 12:20 #

    Pewnie za nie długo Jarosław wystrzeli, iż był to sabotaż rosyjskiego KGB. Który miał zapobiec publicznej krytyce Rosji i braku przyznania iż jest odpowiedzialna za zbrodnie Katyńską.

    Katastrofa, nie tylko będzie miała wpływ na wybory prezydencie (będą do 74 dni (14+60)) czy parlamentarne. Ale też samorządowe, gdyż Wasserman miał być pisowskim kandydatem na prezydenta miasta Krakowa.

    Jest też dobra strona tej sytuacja. W końcu pozbędziemy się Tupolewów. Niestety od dawna było wiadomo iż są złym stanie, ale jednocześnie nie było funduszy na ich zastąpienie. Zarówno pod względem finansowym jak i wizerunkowym (bo trzeba by wydać znaczną kasę na przynajmniej 2-3 nowe samoloty). Temu też się mówiło iż tupolewy będą nam służyć, puki coś strasznego im się nie stanie i wtedy nie będzie przeciw skażać by wydać na nowe samoloty kasę.

  3. makojad Kwiecień 10, 2010 o 12:23 #

    CoSTa, sam sobie odpowiadasz, ale niekonsekwentnie. Skoro wg Ciebie w katastrofie zginęli szkodnicy, powinieneś się cieszyć. Gorzkie, ale prawdziwe, prawda?

    A skoro jesteś niekonsekwentny w swoim myśleniu przy takiej tragedii, bardzo realnej, to może warto przewartościować swoje myślenie…

  4. CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 12:37 #

    @Makojad
    Nie wiem jak wielkim trzeba być sukinsynem, by cieszyć się z czyjejś tragedii lub sugerować, że ktoś może się z niej cieszyć. Proszę, zachowaj choć pozory bycia inteligentnym i wrażliwym człowiekiem. Choć pozory. Na więcej nawet nie mam nadziei więc i nie wymagam.

    Proszę, nie oceniaj innych swoją chorą i pokręconą miarą. Mnie w ogóle takie rzeczy do głowy nie przyszły. Tobie – tak. Sam sobie wystawiasz paskudne świadectwo i zapewne nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy. Przykro się to czyta. Miałem Cię za nieco bardziej rozgarniętego.

  5. makojad Kwiecień 10, 2010 o 13:01 #

    CoSTa, napisałeś we wpisie: „Tragedia jak wiele innych samolotowych – giną ludzie i jest ich po prostu strasznie żal.” Nie wiem jak się to ma do dzisiejszego przeżycia Polaków. Jeśli to jest Twój typ wrażliwości, pozwól, że pozostanę przy swoim.

    Zdaje się że dla Ciebie istotny jest przyszły kształt sceny politycznej. Zatem powtarzam – jeśli zginęli ludzie, którzy wg Ciebie „szkodzili życiu politycznemu”, to logiczną konsekwencją tego co napisałeś jest prosta odpowieć: poprawa życia politycznego. Czekaj więc i patrz czy ona nastąpi.

    A jeśli dziś sam czujesz, że nie jest to ludzka logika (gdy w taki sposób giną akurat domniemani „szkodnicy”), może warto pewne rzeczy przemyśleć i przewartościować…

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 15:02 #

      „CoSTa, napisałeś we wpisie: “Tragedia jak wiele innych samolotowych – giną ludzie i jest ich po prostu strasznie żal.” Nie wiem jak się to ma do dzisiejszego przeżycia Polaków. Jeśli to jest Twój typ wrażliwości, pozwól, że pozostanę przy swoim.”

      Gdy giną ludzie – to tragedia. Niezależnie, czy lecą rządowym Tupolewem, czy rozbijają się na drodze w Koluszkach Dolnych. Nie wartościuję życia ludzkiego zależnie od zaszczytów, jakie ginącego człowieka były udziałem. Więc wybacz ale mamy dwie różne wrażliwości.

      „Zdaje się że dla Ciebie istotny jest przyszły kształt sceny politycznej. Zatem powtarzam – jeśli zginęli ludzie, którzy wg Ciebie “szkodzili życiu politycznemu”, to logiczną konsekwencją tego co napisałeś jest prosta odpowieć: poprawa życia politycznego. Czekaj więc i patrz czy ona nastąpi.”

      Cóż, bardzo jestem zadowolony, że mój sposób myślenia jest kompletnie odmienny od Twojego. Jak już powiedziałem – nie przykładaj swojej chorej miary i logiki do mnie.

      „A jeśli dziś sam czujesz, że nie jest to ludzka logika (gdy w taki sposób giną akurat domniemani “szkodnicy”), może warto pewne rzeczy przemyśleć i przewartościować…”

      Wybacz ale produkujesz bełkot w stanie czystym. I bardzo polecam dokładnie to samo – chwilę pomyślunku zanim się do klawiatury dorwiesz.

      • Pedro Kwiecień 10, 2010 o 15:38 #

        Mam wrażenie, że oboje mówicie o tym samym, równocześnie wkładając drugiej stronie w usta słowa których nie powiedzieli.

  6. moje_zdanie Kwiecień 10, 2010 o 15:20 #

    Prof. Lech Kaczyński, specjalista prawa pracy. Miałem okazję uczestniczyć w prowadzonych przez niego wykładach. Bardzo wyważone poglądy, podczas dyskusji (jak to ze studentami) nie chciał nikomu narzucić swojego punktu widzenia. Po latach przy wyborach nie miałem cienia wątpliwości na kogo głosować.
    @mukojad – czy może przewartościować swoje poglądy i osądy człowiek tak dwulicowy jak autor tego bloga? Pluje na wartości, które są istotą i dziedzictwem narodowym. Wylewa jad na wiarę katolicką, a następnie chrzci swoje dziecko. Wpisy tego Pana są żenującym popisem braku taktu i wychowania (patrz słynne „fucking Maryja”). Pamiętajmy, że w każdym czasie istnieli ludzie, kŧórzy za swój kraj przeleją krew i tacy, którym zawsze będzie dobrze.

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 15:37 #

      Witam wiernego fana. Zawsze to miło zobaczyć znajomy nick…

      A propos odwagi i przelewania krwi – tak anonimowo? Miej że człowieku odwagę chociaż się podpisać.

  7. miner Kwiecień 10, 2010 o 15:32 #

    Costa!
    Znowu mnie zaskakujesz swoim „politycznym” komentarzem. Praktycznie na jednym oddechu piszesz o strasznej życiowej tragedii J. Kaczyńskiego i natychmiast wrabiasz mu w brzuch słowa, których nie powiedział. Sugerujesz, że zrobi coś czego nie zrobił…
    To jest nieprawdopodobne, że mozna być taką świnią!

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 15:42 #

      Miner, o trybie przypuszczającym w szkole nie uczyli? Czas nadrobić. No i to nie ja powiedziałem, że tam stało ZOMO i nie tropiłem wszędzie za wszelką cenę Układów, stosując przy tym wątpliwych w demokracji metod.

      To nieprawdopodobne, że można mieć tak wybiórczą pamięć panie Miner.

      • miner Kwiecień 10, 2010 o 17:38 #

        Tryb przypuszczający… jakie to wygodne… Szkoda pisać, gdyż przypuszczam, że nie zrozumiesz…

        • Pedro Kwiecień 10, 2010 o 18:14 #

          @miner Ależ nie, napisz koniecznie. Może inni zrozumieją.
          Chyba że przez „szkoda pisać” zasłaniasz to, że nic nie masz sensownego do powiedzenia?

  8. Rafaelmet Kwiecień 10, 2010 o 15:44 #

    Miner, gdzie Costa wklada JK jakiekolwiek slowa? Zastanawia sie tylko nad reakcja. Daje 2 mozliwosci. Ja tez obawiam s txtow o spisku Rosjan. Wystarczy poczytac komentarze na roznych forach – juz s sugeruje udzial Rosjan, albo, co juz calkiem jest chore, spisek PO! Mysle, ze obawy Costy sa uzasadnione – chociaz raczej powinni dotyczyc wyborcow PiS niz samego JK.

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 15:51 #

      Cóż, może się zdarzyć i tak, że któryś ze spindoctorów wpadnie na pomysł, by na tych lękach i domniemaniach pojeździć i to wtedy może stać się sporym problemem. Oby PiS nie słuchało niektórych ze swoich wyborców. I oby PO trzymała się na wodzy.

      Jako się rzekło – tu trzeba patrzeć politykom na ręce i przede wszystkim wymagać od nich poszanowania tragedii i godnego wyjścia z politycznego kryzysu.

    • miner Kwiecień 10, 2010 o 17:43 #

      A Ty o czym piszesz?
      Naprawde widzisz jakąś zależnosc miedzy tym co napisze debil na onecie a tym co zrobi J. Kaczyński?
      Nie! Nie widzisz! Ty nawet rozumiesz o co mi chodziło. Sam do tego doszedłeś w ostatnim zdaniu.
      Oczywiście w swoim pojmowaniu świata w którym wyborca PiS = debil…

  9. Macmerkur Kwiecień 10, 2010 o 18:08 #

    @Moje_zdanie „Pamiętajmy, że w każdym czasie istnieli ludzie, kŧórzy za swój kraj przeleją krew i tacy, którym zawsze będzie dobrze”

    Nie czyń bohaterem człowieka, który zwyczajnie miał pecha lecieć z pilotem-idiotą, który zignorował komunikaty pogodowe i stanie lotniska.

    Zły czy dobry. Z PiSu czy z Platformy – nie ma znaczenia. Miał po prostu pecha…

    • Pedro Kwiecień 10, 2010 o 18:21 #

      @Macmerkur Na pokładzie były co najmniej 3 osoby, które mogły pilotowi wydać bezpośredni rozkaz lądowania. Niezależnie od sugestii wieży i jego własnych.
      Nie wydawałbym więc tak pochopnie osądów o pilocie-idiocie, który przecież nie był pewnie nowicjuszem. Poczekajmy na wyniki śledztwa.

      • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 23:56 #

        Czytam i słucham o ostrzeżeniach wieży w temacie pogody i o ponoć czterech (ostatnio zmalała ilość do dwóch) podejściach do lądowania i sam nie wiem, co o tym myśleć.

        Trzeba poczekać na wyniki śledztwa. Nie chce mi się wierzyć, by doświadczony pilot siadał przy takich warunkach pogodowych, ostrzeżeniach z wieży i wysyłaniu na lotniska w Mińsku i Moskwie właśnie ze względu na pogodę.

        • SpeX Kwiecień 11, 2010 o 01:18 #

          Wystarczy poczekać na upublicznienie nagrać z czarnej skrzynki.

          Bo równie dobrze może się okazać iż zawiodła elektronika. Co by tłumaczyło czemu pilot nagle stracił wysokość (przesunął się poziom ziemi) lub czemu nie reagował na polecenie przerwania lądowanie (gdyż ich nie słyszał).

          PS.Costa z rodziną, więc może pamiętasz jaki zwrot wykorzystuje się by pilot przerwał ładowanie?

    • SpeX Kwiecień 10, 2010 o 18:25 #

      W szczególności iż wcześniej lądował tam Jak z dziennikarzami, a wczoraj Cessna.

    • SpeX Kwiecień 10, 2010 o 18:25 #

      Ja bym się właśnie zastanawiał, czy przypadkiem nie było parcia kogoś z pasażerów by właśnie tu lądować.

  10. Macmerkur Kwiecień 10, 2010 o 20:54 #

    @pedro: Nie jestem pilotem, ale wydaje mi się, że nawet pod naciskiem osób o których piszesz nie miał prawa ich narażać ich życia. Szczególnie jeśli nie był nowicjuszem.

    @Spex: Jak i Cessna są mniejszymi bardziej manewrowymi maszynami. Zauważ też, że tego samego poranka CASa z zaopatrzeniem i bagażami nie dał rady wylądować na tym lotnisku.

  11. Macmerkur Kwiecień 10, 2010 o 20:58 #

    Na marginesie – pamiętacie, że cała starsza ekipa doświadczonych pilotów odeszła z załóg rządowych ze względu na stan maszyn i właśnie naciski ze strony wpływowych pasażerów, prawda?

  12. miner Kwiecień 10, 2010 o 21:47 #

    @Pedro.

    Co mam pisać?
    Mam pisać świni, żeby wyszła z chlewa?

    I tu to chamskie wystąpienie kończę.

    Miner, oszczędź nam swojego chamstwa. Prostactwo zostaw u siebie w domu, z którego najwidoczniej niewiele wyniosłeś ewentualnie w którym niewiele cię nauczono. – CoSTa

  13. miner Kwiecień 10, 2010 o 22:26 #

    http://www.rp.pl/artykul/459542,459748.html

    To specjalny link dla świni, może świnia zrozumie taki obrazek.

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 23:44 #

      Ostatni raz mnie tu obrażasz. Wszystkie twoje komentarze z jakimikolwiek wyzwiskami czy w inny sposób naruszające reguły dobrego wychowania będą z miejsca lądowały w koszu. Swoje chamstwo i prostactwo zachowaj na czas rozmów ze swoimi znajomymi czy swoją rodziną. Tu będziesz grzeczny albo w ogóle cię nie będzie.

  14. rafaelmet Kwiecień 10, 2010 o 23:07 #

    @miner
    Cały dzień staralem się unikać takich komentarzy, ale facet, przegiąłeś. Costa zadał grzecznie pytanie, całkiem właściwe biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia wynikające z obserwacji polskiej sceny politycznej Ty oczywiście musiałeś pokazać jaką jesteś gnidą.

    Nie lubiałem prezydenta, na widok posłów Gosiewskiego i Wassermana robiło mi się nie dobrze. Wiele osób miało żywiło do nich podobne uczucia. Dzisiaj wszystkie te „lewicowe świnie” starają się mówić o ofiarach z szacunkiem, również tych z przeciwnego obozu politycznego. Nie spotkałem po lewej stronie, niesmacznych reakcji podobnych do tych jakie miały miejsce po śmierci Blidy albo Geremka (pseudomanifestacje pamiętasz?).

    Co dziś piszą PiSowcy? Wystarczy poszperać po różnych forach. „Szkoda, że nie zginęła ta pijawka Tusk” , „PO pozbyło się opozycji” itp. Nie ma ich dużo, ale są. Co z Wami drodzy PiSowcy jest nie tak?

    @Costa
    zamknij ten wątek i wywal wszystkie nasze komentarze – szkoda w takim dniu się kłócić i dodatkowo denerwować.

    • CoSTa Kwiecień 10, 2010 o 23:49 #

      Zastanawiałem się przez moment czy nie zamknąć i nie usunąć komentarzy ale to nie jest żadna metoda. Nie mam zamiaru poddać się chamstwu. Będę je po prostu eliminował i moderował. Mam nadzieję na sensowną dyskusję z ludźmi a zamykanie komentarzy temu nie posłuży.

      Co do obserwacji z forów… To przerażające ale jest dokładnie tak jak piszesz. Poczytałem nieco i po prostu ręce mi opadły. Tego nie da się rzeczowo komentować.

  15. Livio Kwiecień 10, 2010 o 23:49 #

    To moją wycieczkę szlag trafił.

    Chyba, że odwiedzimy 21.04 grób RPO, Janusza Kochanowskiego… Może zza niego odpowie nam na pytania, jakie mu, zgodnie z umową, przesłaliśmy :/ .

    • CoSTa Kwiecień 11, 2010 o 19:12 #

      Robi to, co robią prawie wszyscy bliscy ofiar takich katastrof w sytuacji, gdy są problemy z identyfikacją szczątków. Czemu mają służyć te linki?

      • miner Kwiecień 12, 2010 o 09:25 #

        Chcę żebyś wiedział o kim konkretnie napisałeś to co napisałeś. Naiwnie liczę na to, że zobaczysz człowieka w cierpieniu, którego plugawie oskarżasz… Nic więcej…

  16. rafaelmet Kwiecień 11, 2010 o 18:42 #

    @miner
    I???? Co chcesz tym linkiem udowodnić? Zachował się jak każdy katolik, któremu ktoś zginął.

    Costa świnią? Dla porównania Janecki i RAZ dzisiaj na TVP w trakcie przewożenia ciała prezydenta pozwolili sobie na komentarze w stylu „teraz Polacy będą wiedzieć na kogo mają głosować” itp. To takie katolickie…

    • CoSTa Kwiecień 11, 2010 o 19:15 #

      Poczekaj, mam wrażenie, że ohydne granie tą tragedią dopiero się zacznie.

      • waltharius Kwiecień 11, 2010 o 22:29 #

        Taaak, też się tego obawiam. Dlatego dzisiaj zamiast ogląda TV czy słuchać radio, poszliśmy na spacer i generalnie staraliśmy się nie brać udziału w tych przepychankach. Chociaż nie powiem, że w pewnym momencie mieliśmy ogromną potrzebę wzięcia udziału w kondukcie żałobnym. Szkoda ich wszystkich tak po prostu i już.

    • miner Kwiecień 12, 2010 o 09:33 #

      Bardzo chętnie posłuchałbym tego co zrobił RAZ i Janecki… to zapewne nie był jakiś program cykliczny tylko na żywo puszczona rozmowa… cięzko ja będzie znaleźć… Bo wiesz… gdy czytam te Twoje brednie to jakoś Ci nie wierzę…
      Ziemkiewicz mówiący „teraz Polacy będa wiedzieli na kogo maja głosować” w ustach Ziemkiewicza to jest coś tak absurdalnego, że po prostu uważam, że nie zrozumiałeś zbyt skomplikowanego zdania.
      Szczególnie, że widzę że Ty nie potrafisz rozmawiać z poglądami wyrażanymi przez jedną osobę. Ty ciągle tutaj napierdalasz we wroga klasowego: „antysemickiego, ciemnogrodzkiego, uwstecznionego mohera”
      I oczywiście słusznie rozpoznałeś: miner i moje_zdanie to jedna osoba, przecież nie może być tak, żeby dwie osoby miały inne zdanie niż Ty.

  17. moje_zdanie Kwiecień 11, 2010 o 21:18 #

    @rafaelmet – co to znaczy „to takie katolickie”? Nie dziwię się minerowi, że się wnerwił. Szczerze pisząc, mnie też te Wasze szczeniacko-durne komentarze denerwują. Ten blog to jedno wielkie szambo zakompleksionych pseudo wolnych dzieci. Można być niewierzącym, można się nie zgadzać z nauką Kościoła, ale by pozwalać sobie na szyderstwa, opluwanie, wmawianie czegoś co nie miało nigdy miejsca to po prostu plugawa gra zwykłych prostaków. Costa dla mnie, starszego człowieka jesteś zwykłym gnojkiem, który nie potrafi uszanować niczego, co jest drogie innym. Mam nadzieję, że będę mógł to powiedzieć Panu prosto w twarz.

    • rafaelmet Kwiecień 11, 2010 o 22:11 #

      Jeszcze raz się pytam – w którym miejscu tego postu Costa wmówił komuś coś co nie miało miejsca?

      >>ale by pozwalać sobie na szyderstwa, opluwanie, wmawianie czegoś >>co nie miało nigdy miejsca to po prostu plugawa gra zwykłych >>prostaków

      Piszesz o sobie czy minerze?

      >>@rafaelmet – co to znaczy “to takie katolickie”?
      RAZ uważany jest za publicystę prawicowego. Dzisiaj w TVP wycierał sobie usta wielkimi słowami, by pięć minut później razem z Janeckim zacząć obrzydliwą propagandę polityczną. Pisząc „to takie katolickie” chodziło mi o kontrast pomiędzy wypowiadanymi słowami a deklarowaną postawą.
      Kiedy część posłów PiSu szczerze, płacząc wspomina ofiary, niektórzy z ich mniej rozgarniętych kolegów i zwolenników nie mogą się powstrzymać, by nie wbić szpilek w przeciwników politycznych. Kilkanaście godziń po wypadku, a w sieci cała masa teorii spiskowych dotyczących udziału Tuska w katastrofie.- i kto tu jest gnidą?

      Sami nie potraficie uszanować zmarłych.

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 00:20 #

      „Ten blog to jedno wielkie szambo zakompleksionych pseudo wolnych dzieci.”

      „Zakompleksionych”? Ani przez chwilę bo niby z jakiego powodu? „Pseudowolnych”? Ależ nie – wolnych jak najbardziej i z tej wolności korzystających.

      „Costa dla mnie, starszego człowieka jesteś zwykłym gnojkiem, który nie potrafi uszanować niczego, co jest drogie innym.”

      Ojej, nie potrafimy rozmawiać ale za to potrafimy wyzywać? Widać „starszy człowiek” nie oznacza zaraz „mądrzejszy”. A szkoda.

      „Mam nadzieję, że będę mógł to powiedzieć Panu prosto w twarz.”

      Przy nadziei pozostań.

  18. moje_zdanie Kwiecień 11, 2010 o 22:40 #

    @rafaelmet – „obrzydliwa propaganda”? A jaka ma być? Twoja? To Ty masz dyktować co będzie prawdą, a co nie? Ziemkiewicz ma rację. Nie będę dalej prowadził polemiki z kimś takim jak Ty. Karmisz się nienawiścią i szukasz jedynie usprawiedliwienia dla swojego prostactwa. Ten blog napawa mnie obrzydzeniem! Osoba autora przyciąga wszelkiej maści sfrustrowanych przeciwników wszystkiego co wiąże się z Polską i patriotyzmem.
    W takim dniu trzeba być świnią by prowadzić propagandę. Panie rafaelmet – niczym się Pan nie rózni od PP Niesiołowskiego, Palikota itd ziejących jadem, mówiących o „kurduplu, mlaskającym”. Mógłbym wymieniać tu w nieskończoność Wasze szczekania.
    Cóż, nie stać Was na klasę.
    Nigdy już tu nie wejdę. Gardzę Wami!

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 00:34 #

      „“obrzydliwa propaganda”? A jaka ma być? Twoja? To Ty masz dyktować co będzie prawdą, a co nie? Ziemkiewicz ma rację.”

      O sorry – wykorzystywanie śmierci do mówienia ludziom na kogo mają głosować to jakieś niewyobrażalne dla mnie metody indoktrynacji. Naprawdę nie dostrzegasz, jak bardzo to jest podłe i niskie? Współczuję…

      „Osoba autora przyciąga wszelkiej maści sfrustrowanych przeciwników wszystkiego co wiąże się z Polską i patriotyzmem.”

      Oj, rozpędziłeś się nieco za bardzo i nieco zbyt dużo mi wlewasz.

      „Cóż, nie stać Was na klasę.”

      Bogu niech będą dzięki. „Klasa” Ziemkiewicza jest tak niska, że można być już tylko wyżej.

      „Nigdy już tu nie wejdę. Gardzę Wami!”

      Oj jestem przekonany, że gardzisz. Tak to właśnie wygląda w tej „klasie”. Że nie wejdziesz – w to jakoś mało wierzę. Co najwyżej nicka zmienisz w duchu tej całej odwagi, o której pisałeś i tego przelewania krwi.

      Pozdrawiam i niezmiennie zapraszam do dyskusji. Tylko prosiłbym skoczyć w „klasie” oczko wyżej.

      • rafaelmet Kwiecień 12, 2010 o 08:09 #

        @Costa
        Z pewnymi osobami nie ma sensu dyskutować – brak im klasy, ogłady i podstawowej umiejętności czytania ze zrozumieniem. Dziwię się, że jeszcze nie zostaliśmy wysłani do Izraela, albo, że nikt nie podważył Twojej „polskości”.

        Jeżeli masz czas i nerwy (w czas wątpię – poniedziałek) to polecam dwa teksty: http://twurl.nl/dz75gq i http://twurl.nl/16d54v (via Azrael). Doskonale pokazują, że Twoja notka była uzasadniona.

        Obiecuję już nic nie komentować w tym temacie. Ten blog jest zbyt fajny, aby go brudzić.

        Pozdrawiam.

        p.s. miner i moje_zdanie to ta sama osoba?

        • miner Kwiecień 12, 2010 o 09:58 #

          Dziękuję za to, że znalazłeś te dwa teksty. (tak.. tak… wiem, że nawet ich nie doczytałeś do końca, nie mówiąc już o zrozumieniu).

          Mocne, emocjonalne, bardzo prawdziwe IMHO…

  19. moje_zdanie Kwiecień 12, 2010 o 12:52 #

    Prymityw zawsze kieruje się prymitywnymi odruchami. Prymityw wkłada komuś zachowania, którymi sam ulega. Prymityw zawsze bedzie udowadniał, że jego prowokacja jest inteligentną dyskusją, tylko przeciwnk jest „niskiej klasy”.
    I to doskonale widać na tym blogu. W odpowiedziach autora, jego wiernych piesków. Tu nie ma żadnego starcia na argumenty, tu jest jedynie prymitywne obrażanie, odwracanie kota ogonem i prezentowanie „jedynie słusznej prawdy”.
    Teraz odpowiem na głupie insynuacje. Nigdy nie ukrywałem się pod różnymi nickami. Więc nie jestem „minerem”, a on mną. Kosta jeśli chodzi o moją odwagę, to możemy się spotkać osobiście i wtedy mnie poznasz. Będziemy mogli podyskutować. Bez urazy, ale Twój blog jest obrzydliwy i nie będę już na nim zabierał głosu. Pisałem już o tym, że czymś żenującym jest plugawienie wiary katolickiej, pisanie głupot, a następnie uczestniczenie w sakramencie chrztu. Czy Ty masz jakiś honor? To samo tyczy się wiernych, antykatolickich szczekaczy podszywających się pod wolnych ludzi.
    Podał dwa linki. Przeczytałem to dokładnie. Napisz wyznawco PO co w tym artykule było nieprawdą? To, że Sikorski, Niesiołowski, Palikot itd wylewali pomyje na Kaczyńskiego, a teraz ronią łzy? Czy mówienie o „kurduplach, o kaczyźmie” chamskie zagrywki z samolotami to objaw pojednania i miłości?
    Co Was tak bardzo wkurzało? To, że mówił o Ojczyźnie, o patriotyzmie, że się żegnał i modlił? To, że mówili o granicy między społeczeństwem, a ZOMO? Po której będziesz stronie? Opowiesz się za krajem, narodem, czy może kolaborant, obozowy kapo?
    Powtórzę raz jeszcze gardzę Wami!

    • btd Kwiecień 12, 2010 o 13:17 #

      „Prymityw zawsze kieruje się prymitywnymi odruchami. Prymityw wkłada komuś zachowania, którymi sam ulega. Prymityw zawsze bedzie udowadniał, że jego prowokacja jest inteligentną dyskusją, tylko przeciwnk jest “niskiej klasy”.”

      Przeciez tymi slowami wspaniale sam siebie opisales.

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 14:59 #

      „Tu nie ma żadnego starcia na argumenty, tu jest jedynie prymitywne obrażanie, odwracanie kota ogonem i prezentowanie “jedynie słusznej prawdy”.”

      O przepraszam, to mnie tu zwyzywano od świń i tak dalej. Więc z tym prymitywnym obrażaniem to bym uważał bo póki co to we mnie się tu wali jak w bęben i to niezbyt przebierając w słowach.

      „Kosta jeśli chodzi o moją odwagę, to możemy się spotkać osobiście i wtedy mnie poznasz. Będziemy mogli podyskutować.”

      Nie wiem, czy będziemy mieli o czym ale spróbować zawsze można.

      „Pisałem już o tym, że czymś żenującym jest plugawienie wiary katolickiej, pisanie głupot, a następnie uczestniczenie w sakramencie chrztu. Czy Ty masz jakiś honor?”

      A zapytaj kościoła – grzecznie powiedziałem, że nie wierzę i nie stanowiło to jakiegoś większego problemu. Dyspensę dostałem jak trzeba więc za bardzo nie mam pojęcia o jaki ci znów honor chodzi. Jeśli instytucja dyspensy ci nie pasuje – powalcz z biskupami czy kto tam jest w tej instytucji władny, by z niej zrezygnowali. Póki co do udziału w różnych kościelnych ceremoniach dopuszcza mnie sam kościół więc skargi i zażalenia słać proszę do odpowiednich służb.

      „To samo tyczy się wiernych, antykatolickich szczekaczy podszywających się pod wolnych ludzi.”

      Uważaj bo zaczynasz podpadać pod własne „Prymityw wkłada komuś zachowania, którymi sam ulega.”

      „Bez urazy, ale Twój blog jest obrzydliwy i nie będę już na nim zabierał głosu.”

      A szkoda bardzo. Zawsze to miło było usłyszeć jakieś odmienne zdanie. No nic, pozdrawiam i szczęścia życzę.

    • grzes_l Kwiecień 13, 2010 o 16:02 #

      Na miejscu bylo ponizanie Sikorskiego (slynne przesluchanie), uwagi o sedziach (dokladnie sedzinach) i ich rodzicach, odwolania do Prokuratury na Walese, ze zareagowal na to jak zostal obrazony publicznie w najgorszy mozliwy sposob, smiech gdy mowi premier witajac goscia (kobiete). O Stokrotkach nie wspomne. W ogole lista bylaby bardzo dluga.
      TO JEST POZIOM jaki prezentowal prezydent mojego kraju. Jaki prezentujecie Wy wszyscy jego wyborcy. Akceptujecie takie zachowania jednej strony i sami siebie upowazniacie do chamstwa i obrazania odbierajac podobne prawo przeciwnikom.
      Najgorsze, ze w tym wszystkim wycieracie sobie mordy religia, patriotyzmem i polskoscia… Do niczego nie macie szacunku. My choc mamy do zycia ludzkiego i zal nam nawet przeciwnika politycznego, ktory robil wszystko by na szacunek nie zaslugiwac.

      • moje_zdanie Kwiecień 13, 2010 o 21:55 #

        ty przynajmniej nie musisz sobie wycierać gęby polskością,katolicyzmem itd ponieważ nie jesteś Polakiem tylko gnidą polskojęzyczną.

        • grzes_l Kwiecień 14, 2010 o 13:53 #

          Dokladnie to co napisalem. Podpisz sie polaczku.

  20. SpeX Kwiecień 12, 2010 o 12:59 #

    „Powtórzę raz jeszcze gardzę Wami!”
    To tak od serca i z dobrej woli, uprzejmie proszę gardzi sami ostatecznie i z hukiem, i tu już nie wracaj. Bo mi się nie chce tego czytać, a mi tylko miejsce w skrzynce zajmuje.

  21. btd Kwiecień 12, 2010 o 13:16 #

    Costa, jakim cudem takich ##@& przyciagasz? Jakies slowa kluczowe, reklama na googlach?

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 14:59 #

      Wierni fani to skarb :). Niestety, widzę, że odchodzą… :/

  22. mam Wula Kwiecień 12, 2010 o 13:29 #

    Kostas! błagam spowoduj zaprzestanie tej wymiany ciosów i obrzydliwości. Nie byłam w stanie tego doczytać do końca bo w całości jest okropne.żaden z Was nie dorósł do przeżycia tego co się stało.Na litość boską przestańcie się tym zajmować i oceniać bo nie umiecie i nie dorośliście do tego.Po prostu zamilknijcie.Zginęli ludzie a potem długo po tym politycy.Pomyślcie co czuje Marta córka Państwa Kaczyńskich która w jednej sekundzie została sierotą,pomyślcie o reszcie ludzi.Jakie znaczenie ma w tej chwili fakt ,że prezydent nie był z mojej bajki.Ludzie ważcie słowa i stanowiska, dlaczego jesteście skrajni,dlaczego nic pośrodku. Mam wrażenie ,że banda gówniarzy próbuje bawić się politykę i życie .Dotyczy to wszystkich Was. Nauczcie się najpierw co to życie i śmierć, co to szacunek dla drugiego człowieka i jego praw a potem bawcie się w intelektualistów.Jest mi za was zwyczajnie smutno.Mama Kostasa Wula.

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 15:05 #

      Mamcia, uspokój się. Wiemy i rozumiemy, że zginęli ludzie i jest nam ich oraz ich bliskich szkoda oraz czujemy z tego powodu ogromny żal (no, przynajmniej ja). Ale zginęli też i politycy, ludzie pełniący w tym kraju kierownicze role, naczelni dowódcy armii, parlamentarzyści opozycyjnej partii. Wydaje mi się, że właśnie objawem dorosłości jest troska o kształt sceny politycznej po takiej tragedii i o to, jak mogą się potoczyć wypadki w naszym kraju. Żałoba minie a życie polityczne będzie trwało dalej. Pytanie, w jakim kształcie i jak się te wypadki na nim odcisną.

  23. Pedro Kwiecień 12, 2010 o 13:34 #

    Wow. Nigdy nie wchodziłem na fora polityczne i już wiem dlaczego nie będę tam wchodził. Takiej dawki fanatyzmu już dawno nie poznałem.

    Jeśli chodzi o Lecha. Panowie prawicowcy, zwróćcie uwagę, że jest bardzo istotna różnica między bohaterem i mężem stanu, a ofiarą tragicznego wypadku. Ta druga, mimo całego szacunku dla jej życia i śmierci, nie staje się automatycznie tym pierwszym. Nie można przez lata przemawiać językiem nienawiści, nietolerancji, manipulować prawdą, przedkładać dobro swoje i ludzi ze swojej partii nad dobro Polski, a potem po tragicznej śmierci takiego człowieka oczekiwać, że zostanie ogłoszony bohaterem narodowym i wielkim patriotą. Co już niestety niektórzy dziennikarze i blogerzy próbują czynić.

    Jeśli zaś chodzi o Jarosława – oboje przyczepiliście się do słów Costy, że zacytuję je jeszcze raz:

    „…Co zrobi Jarosław Kaczyński w obliczu tak ogromnej, osobistej tragedii? Czy zachowa trzeźwość oglądu rzeczywistości (z czym już teraz miał ogromne problemy)? Czy nie zacznie propagować jakichś kolejnych układowych i spiskowych teorii? Oby nie, oby stanął na wysokości zadania i poradził sobie z osobistym kryzysem i nie wywoływał politycznej jatki w naszym kraju. Niestety, jest to człowiek do takich rzeczy zdolny…”

    Może macie problemy z czytaniem ze zrozumieniem, ale ja widzę tu dwie rzeczy: wyraża nadzieję, że Jarosław będzie potrafił się zachować w życiu politycznym. Z tym przecież nie polemizujecie?

    Costa twierdzi też, że Jarosław miał problemy z trzeźwym oglądem rzeczywistości. Że prezentował wielokrotnie układowe i spiskowe teorie. Mi osobiście trudno się z tym nie zgodzić, biorąc pod uwagę całkiem niedawne jego rządy. Wy możecie widzieć to inaczej, tu jest pole do jakiejś dyskusji. Jednak nie daje Wam to jakichkolwiek podstaw do nazywania go, cytuję „świnią, prymitywem, prostakiem, gnojkiem” nie licząc wielokrotnych insynuacji różnego rodzaju pod jego i go popierających adresem.

    W mojej ocenie przemawiacie językiem bardzo bliskim sercu waszych idoli. Bardzo blisko wam też do języka o. Rydzyka. Fanatyzm, nienawiść do wszystkiego co inne, nazywanie zdrajcą narodu każdego, kto ma inne zdanie niż Wy i nie boi się go wyrażać.

    • CoSTa Kwiecień 12, 2010 o 15:07 #

      Dzięki Pedro. Bardzo potrzebny komentarz, który może nieco ostudzi rozgrzane głowy.

  24. krzych Kwiecień 12, 2010 o 13:40 #

    „W mojej ocenie przemawiacie językiem bardzo bliskim sercu waszych idoli. Bardzo blisko wam też do języka o. Rydzyka. Fanatyzm, nienawiść do wszystkiego co inne, nazywanie zdrajcą narodu każdego, kto ma inne zdanie niż Wy i nie boi się go wyrażać.”

    podpisuje się pod tym

  25. byte Kwiecień 12, 2010 o 19:12 #

    Tak sobie poczytałem komentarze i już widzę, że te w sumie miłe sercu widoki narodu, który potrafi być razem zaraz przeminą. Za chwilę powróci „czas miecza i topora, czas wilczej zamieci”, że się podeprę klasykiem.

    Żal trochę.

    • grzes_l Kwiecień 13, 2010 o 16:06 #

      Gdzie Ty widziales narod, ktory chce byc razem?
      PiSiaki wszedzie ale to wszedzie wylewaja jeszcze wiecej nienawisci (choc ciezko sobie to wyobrazic) niz przedtem…
      Najwiekszy zarzut jaki mam do braci K. to wlasnie to, ze dali ludziom upowaznienie do nienawisci swoich bliznich. Co wiecej z checia te nienawisc karmili i nigdy nie probowali jej wyciszyc i swoich wyborcow wyedukowac.

  26. Pitmac Kwiecień 14, 2010 o 16:45 #

    ooo włąsnie męczyłem komenta bo doczytałem do połowy dalej mi się nie chciało.ale już nie muszę się męczyć Byte wszystko pięknie podsumował! Dziękuje.

Trackbacki/Pingbacki

  1. Tweets that mention Szok… | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - Kwiecień 10, 2010

    […] This post was mentioned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Szok… [CoSTa's Family Page] http://bit.ly/cXqP9R […]

  2. Się porobiło… | Walth's World - Kwiecień 10, 2010

    […] Tydzień żałoby narodowej, jak przed chwilą zdecydował marszałek Komorowski. Jak napisał u siebie CoSTa, to szok i pytanie, co dalej? Także nie byłem zwolennikiem większości polityków, którzy mieli […]

  3. O co chodzi Kaczyńskiemu? | CoSTa's Family Page - Lipiec 26, 2010

    […] kwietnia tego roku pisałem w jednym ze swoich wpisów: Co zrobi Jarosław Kaczyński w obliczu tak ogromnej, osobistej tragedii? Czy zachowa trzeźwość […]

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kilka fotek Gutka

Korzystając z tego, że dopadłem się do telewizora na nieco dłużej (monitorze, przybądź do mnie w tym miesiącu bo mnie...

Zamknij