Archiwum | Maj, 2010

Szkolenie z Modo 4.01

Zacząłem dziś na poważ­nie swoją przy­godę z gra­fiką 3D. Owszem, maca­li­śmy się już nieco, uru­cha­miało się już te co popu­lar­niej­sze pro­gramy, dłu­bało się już nieco w Lightwave, pró­bo­wało się już coś ani­mo­wać w 3D Studio, pró­bo­wało się roze­znać w gma­twa­ni­nie Blendera… Ale to wciąż były tylko nie­udolne próby zwal­cze­nia cze­goś, czego z defi­ni­cji zwal­czyć się nie da – bogac­twa opcji, […]

4 Komentarzy  Czytaj →

TEDxPoznań — Afterparty

No i udało mi się sko­czyć wczora z wie­czora na TEDx. Znaczy nie na samej impre­zie tylko na jej waż­niej­szej czę­ści czyli na after­party :). Wiem, że mądrzy ludzie pro­du­ko­wali się tam w mądrych tema­tach i w ogóle poziom IQ latał pew­nie w jakichś nie­bo­tycz­nie jak na moje stan­dardy wyso­kich reje­strach ale coby się nie doło­wać nawet nie bra­łem pod […]

7 Komentarzy  Czytaj →

Medal of Honor

To był gorący tydzień. Roboty po uszy, brak czasu na cokol­wiek zwią­za­nego z luź­nym prze­pie­prza­niem życia na przy­jem­no­ściach i bła­host­kach takich na ten przy­kład jak ten blo­ga­sek. Robota ostat­nio coraz bar­dziej ode mnie cze­goś chce i coraz wię­cej wymaga a ja nie wiem, czy to na wio­snę taki do końca dobry pomysł. Jak by nie było, cza­sem odpalę jeszcze […]

Komentuj Czytaj →

Dzień Matki aka da Majek zapodaje

da Majek gwiazdą

Jutro Dzień Matki. To taki dzień, w któ­rym odłamy rodziny star­sze i młod­sze udają, że poma­gają żeń­skiemu odła­mowi rodziny w codzien­nych jego obo­wiąz­kach i przy oka­zji pobu­dzają nieco popyt na kwiaty, czym repe­rują nieco nad­szarp­nięty budżet naszego pań­stwa. Generalnie jest to dzień, w któ­rym mamom powinno się robić dobrze. Na różne spo­soby. Jednym z nich jest wysta­wia­nie przez pocie­chy, za pomocą […]

5 Komentarzy  Czytaj →

Trzydziestopięciolecie Tromy!

Umrzeć nie zoba­czyw­szy cho­ciaż jed­nego filmu od Tromy to jak nie posa­dzić, drzewa, nie zbu­do­wać domu i nie spło­dzić syna — można ale nie o to w życiu cho­dzi. Troma od 35 lat krzewi swoją, mocno alter­na­tywną wizję „kul­tury” alter­na­tyw­nej, za co tej wytwórni tysiące ludzi na całym świe­cie są wdzięczne pod nie­biosa. Od 35 lat Troma udowadnia, […]

3 Komentarzy  Czytaj →

Bodega — sklepik z aplikacjami dla Mac OS X

Bodega - okno programu

Nie tak dawno pro­du­ko­wa­łem się w tema­cie za i prze­ciw dla applow­skiego sklepu z apli­ka­cjami. Pisałem tam o kilku ini­cja­ty­wach oddol­nych ist­nie­ją­cych już na rynku opro­gra­mo­wa­nia, które pró­bują jakoś uła­twić pro­ces kupo­wa­nia i przede wszyst­kim odkry­wa­nia softu dla Mac OS X. Nie oszu­kujmy się — o bar­dzo wielu przy­dat­nych i faj­nych pro­gra­mach prze­ciętny Kowalski nie wie z pro­stego względu: nie ma poję­cia gdzie […]

2 Komentarzy  Czytaj →

Najważniejszy ekran w iPhone

Najważniejszy ekran w iPhone

Piąty. Najważniejszy ekran w moim iPhone. To do tego ekranu spro­wa­dza się moje ipho­nowe życie i dzięki temu ekra­nowi iPhone jakoś jesz­cze prze­trwał w mojej kie­szeni nie­wy­mie­niony na jakieś BlackBerry. Aplikacje uło­żone ści­śle wedle usta­lo­nej i pie­lę­gno­wa­nej kolej­no­ści. Od lewego gór­nego rogu ku dol­nemu pra­wemu — od naj­waż­niej­szej, aktu­al­nie naj­lep­szej, naj­bar­dziej naj do tej także waż­nej (w końcu to […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Z basha…

Przyjechało RSSem i mnie roz­wa­liło… [moszna] chleb razowy to też ciało Chrystusa? [moszna] bo jeśli tak, to ist­nieją pod­stawy, aby twier­dzić, że Jezus był czarny. W cza­sach Jezusa chleb to zdaje się jakieś placki były wypie­kane z Bóg raczy wie­dzieć czego. Dziś to się chyba nazywa pod­pło­myki. Płomyki = czer­wień. Ja tam sądzę, że Jezus był jednak […]

10 Komentarzy  Czytaj →

Applowski sklep z aplikacjami dla Mac — za i przeciw

Jakiś czas temu makową blo­gos­ferę roz­grzała infor­ma­cja o ponoć prze­my­śli­wa­nym przez jabłko skle­pie z apli­ka­cjami dla Mac OS X stwo­rzo­nym na kształt sklepu App Store. Przetoczyła się przez blo­gos­ferę fala kry­tyki takiego pomy­słu, posy­pały się zarzuty o zamy­ka­niu plat­formy i bóg jeden raczy wie­dzieć co jesz­cze. Trochę zabaw­nie się to czy­tało w kon­tek­ście braku ist­nie­nia w ogóle takiego pro­jektu (choć dia­bli wiedzą […]

23 Komentarzy  Czytaj →

Jolicloud Linux — sensowny Linuks dla netbooków

Jolicloud Linux

Od kiedy kupi­łem mojego Della mini 1210 czyli takiego lowen­do­wego net­bo­oka z sen­sowną matrycą, nie mogłem prze­stać narze­kać na sys­te­ma­tyczne linuk­sowe ole­wa­nie jego układu gra­ficz­nego (zin­te­gro­wany Intel GMA500), czego efek­tem była prak­tyczna nie­moż­ność pracy na kom­pu­te­rze pod kon­trolą Linuksa. Macałem się z róż­nymi dys­try­bu­cjami, gła­ska­łem się z róż­nymi wyna­laz­kami ale żadne ker­nele czy inne prze­kom­bi­no­wane czary z lewymi repozytoriami […]

19 Komentarzy  Czytaj →