Menu serwera

Dzionek z Voytassami

Wyciągnęli nas na kawkę do pobliskiej Motylarni, napstrykali nam zdjęć (dzięki Aga!), pobrudzili nam na tarasie, uraczyli przypowieściami z fizyką w tle i jakimiś koprofilskimi skojarzeniami kibla z teorią nieoznaczoności, co pozwoliło wyciągnąć Stałą Voytassa z kiblowej muszli (dzięki Voytass za tę chwilę geniuszu! – specyficznego ale zawsze) po czym sobie poszli.

Wiem, nie brzmi to jak miło spędzona sobota ale co mam powiedzieć – tak właśnie było. Pitolenie z Voytassem o gierkach nieodmiennie mnie relaksuje. Dorotę relaksuje przebywanie w towarzystwie Agi. Jak oni to robią, że nas tak relaksują? Co nam dosypują do kawy i co dorzucają do papierosów? Kiedyś złamię Voytassowi rękę i wyciągnę z niego zeznania ale to może po tym, jak przeleci mnie kilka jeszcze razy :)

2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami2010.06.05 - Dzień z Voytassami

, ,

2 odpowiedź do Dzionek z Voytassami

  1. Agnieszka (samo Zło) Czerwiec 6, 2010 o 12:54 #

    no, kolego, czuję się jak w świecie tabloidów. Nic się nie ukryje przy wujku Costasie :)

Trackbacki/Pingbacki

  1. Tweets that mention Dzionek z Voytassami | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - Czerwiec 6, 2010

    […] This post was mentioned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Dzionek z Voytassami [CoSTa's Family Page] http://bit.ly/aGMUaw […]

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Google Picasa i Jolicloud Linux

O dystrybucji zwanej Jolicloud pisałem już swego czasu nieco. Od tego czasu w sumie niewiele się zmieniło - jak rzecz...

Zamknij