Tak, to już siedem lat!

Spóźniony bar­dzo wpis ale były tego przy­czyny — impreza plus day after i takie tam inne. Fakt jed­nak pozo­sta­nie fak­tem: w sobotę naszej córce stuk­nęło… SIEDEM LAT!

Siódme urodziny

Siódme uro­dziny


Tak, tak… Czas leci a da Majek daje nam rodo­chy (i nieco zdro­wot­nych zmar­twień też ale co tam, to się prze­zwy­cięży) już od sied­miu lat. Przez te sie­dem lat córka wyro­sła nam na pan­nicę co się zowie, pyskatą acz nie nad­mier­nie, żywą acz nie za bar­dzo i nie­stety nie­zbyt łobu­zu­jącą. Kochana jest strasz­nie a naj­bar­dziej lubię sobie z nią chi­chrać i prze­ko­ma­rzać się w nie­skoń­czo­ność — bar­dzo to wdzięczny part­ner do doga­dy­wa­nia sobie nawzajem :).

Majusiu, życze­nia już ci skła­da­li­śmy ale życzył­bym Ci i tak dzień w dzień i tak do końca świata: bądź taka, jaka jesteś teraz bo jesteś naj­uko­chań­szym stwo­rem na świe­cie. Rozwijaj się tak, jak się do tej pory roz­wi­jasz bo sta­niesz się z cza­sem naj­wspa­nial­szą kobietą na świe­cie a nas duma będzie roz­pie­rała tak samo, jak roz­piera nas dziś. To szczę­ście mieć takiego szkraba i samo­lub­nie życzył­bym i sobie, i Tobie, by wiele się przez nad­cho­dzące lata w tej mate­rii nie zmieniło.

Imprezka się odbyła, wpa­dło sporo babińca z obstawą czyli rodzi­cami, wszystko potrwało nieco tylko dłu­żej niż poim­pre­zowe zmy­wa­nie naczyń więc chyba aż tak krótko nie było :). Zdjęć nie ma bo apa­rat nam jakiś czas temu strze­lił a ostat­nio mie­siąc w mie­siąc lądu­jemy pod kre­ską i chyba czas jakiś plan rato­wa­nia finan­sów rodzin­nych wdro­żyć, by zana­być sobie jakieś urzą­dze­nie doku­men­tu­jące. Może Kornelka coś pode­śle bo przy­tar­gała coś o dużym kali­brze, cięż­kiego i z obiek­ty­wem solid­nych roz­mia­rów. Widać nie tylko samce gotowe są sobie leczyć kom­pleksy roz­mia­rami. Wszystkim obec­nym za przy­by­cie dzięki i mam nadzieję, że bie­gunka pogril­lowa szybko przeszła :).

, , ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

Socjal

Jeszcze Ci mało? Śledź nas w sieciach społecznościowych...

7 Komentarzy do “Tak, to już siedem lat!”

  1. Tomek Wójcik 28/06/2010 do 09:48 # Odpowiedz

    Wszystkiego naj­lep­szego życzę córce a rodzi­com gra­tu­luję pociechy :).

  2. matipl 28/06/2010 do 11:56 # Odpowiedz

    No pro­szę :) Gratuluję Majce bar­dzo!
    Czekam z nie­cier­pli­wo­ścią na nowy sprzęt, może wtedy rodzinne vide­oca­sty wrócą?

    • CoSTa 03/07/2010 do 18:19 # Odpowiedz

      Wrócą, wrócą. Tylko wła­śnie za bar­dzo nie ma czym nagry­wać ale to się zmieni za jakiś czas :)

  3. zen 28/06/2010 do 14:36 # Odpowiedz

    Nie będę uży­wał wyra­zów, ale o nas zapomniałeś :/

    • Ender 30/06/2010 do 09:43 # Odpowiedz

      Moze nie zapo­mnial…
      :P

      :)

    • CoSTa 03/07/2010 do 18:19 # Odpowiedz

      O żesz fak… Co mam powie­dzieć Zen, zapo­mnia­łem strasz­li­wie :/. Kajam się i nic już nawet nie kle­pię bo mi wstyd zwyczajnie :/

Trackbacki/Pingbacki

  1. Tweets that mention Tak, to już siedem lat! | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - 28/06/2010

    […] This post was men­tio­ned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Tak, to już sie­dem lat! [CoSTa’s Family Page] http://bit.ly/9ix6Y9 […]

Dodaj komentarz