Menu serwera

Żegnaj 4.0.1! Witaj 3.1.2!

OK, starczy eksperymentu o nazwie iOS 4.0.1 na moim iPhone 3G. W ostatni weekend lecząc swojego pękniętego na treningu palucha i w związku z tym niewiele robiąc, wziąłem i se zrobiłem downgrade. I to po tym całym zadowoleniu z iOS 4, jakie do tej pory okazywałem. Cóż się takiego stało, że starsza wersja systemu wróciła do łask?

Czytałem o bardzo wielu problemach z wydajnością iPhone 3G z zainstalowanym iOS 4 ale mnie to na szczęście omijało. Telefon był responsywny, nowe funkcje mnie się podobały (i nadal bardzo podobają a przecież nawet nie pomacałem nowości mając 3G), programy śmigały całkiem sprawnie choć przy grach już miejscami nie bywało tak wesoło. Sporo przez ten czas popracowałem z programem iStat [AppStore] by sprawdzić samemu, jak nowa wersja systemu gospodaruje zasobami, jak radzi sobie z gospodarowaniem pamięcią, jak wygląda load (obciążenie) telefonu i w ogóle co się mniej więcej z nim dzieje.

Niestety iOS 4 nie był projektowany z optymalizacją dla iPhone 3G w zamyśle. To widać od razu po odpaleniu iStat i mając w pamięci choćby listę procesów uruchamianych wraz z systemem. iOS 4 uruchamia ich więcej, co być może przy 512 megabajtach pamięci nie ma większego znaczenia ale przy 128 – już znaczenie ma podstawowe. System swappuje przy tej ilości pamięci wręcz namiętnie a to dla wydajności ma znaczenie kolosalne. Efekty posiadacze iPhone 3G opisywali jak net długi i szeroki: mulący telefon, brak responsywności, zawieszające się programy…

Przez długi czas nie miałem tych problemów i szczerze mówiąc dziwiłem się, że tak wielu użytkowników 3G je ma. Ale do czasu. O ile update 4.0.1 jeszcze usprawnił działanie telefonu, o tyle w pewnym momencie system osiągnął jakąś swoją masę krytyczną i wszystko zwolniło potwornie. Nie wiem, czy to problem ilości wolnego miejsca (zazwyczaj ajfona mam zapchanego po brzegi i jakoś we wcześniejszych wersjach systemu nie stanowiło to problemu) na co wskazują niektóre komentarze w internecie, może to jeszcze coś innego. Grunt, że rebooty czy też resety nie przynosiły większego skutku (także jedno restore). Po prostu telefon zaczął działać wolno. Nieakceptowalnie wolno. Niewiele więc myśląc wróciłem do wcześniejszej wersji softu.

Tu kilka słów komentarza dlaczego może właśnie 3.1.2 a nie 3.1.3. iPhone używam od dłuższego czasu i staram się gromadzić wrażenia z każdej wersji firmware tego urządzenia. Najcieplej zapamiętałem właśnie system w wersji 3.1.2, pod kontrolą którego telefon śmigał jak szalony, całkiem dobrze radził sobie z zarządzaniem poborem energii i generalnie jest moją prywatną „top” wersją dla tego urządzenia. Po recovery do tej wersji systemu okazało się, że cała magia iPhone wróciła, telefon działa fenomenalnie a foldery chyba nie są warte przesiadki na nowy system, jeśli skutkiem tej przesiadki ma być utrata fantastycznej szybkości.

iOS 4 w aktualnej wersji zdecydowanie nie jest systemem przeznaczonym dla iPhone 3G. Zbytnio obciąża pamięć a efekt jest taki, że magia natychmiastowej responsywności interfejsu iPhone po prostu znika. Dużo mówi się o tym, że Apple przygląda się tym problemom z wydajnością iOS 4 na iPhone 3G ale nie sądzę, by wpadło na coś genialnego. Ten telefon jest nadal świetny ale w wyścigu na moc hardware już niestety nie nadąża za nowszymi braćmi. Dlatego lepiej zostać przy starszym ale rewelacyjnie pracującym systemie, niż instalować nowszy, który ewidentnie dla tego urządzenia stworzony nie został.

Powrót do 3.1.2 nie odbył się bezboleśnie. Kilka programów wymaga już wyższej wersji OS i się nie instaluje. Na szczęście znakomita większość softu w pełni zaspokoi się tą wersją firmware i póki co większych powodów do narzekań nie mam. Telefon znów działa znakomicie ale jednak nic nie ukryje faktu, że dwa lata jego obecności na rynku minęły jak z bicza strzelił a to w epoce smartfonów naprawdę sporo. Wystarczy sobie uświadomić jak wielką drogę przeszły w tym samym czasie słuchawki z Androidem – jak bardzo w międzyczasie zmienił się hardware i software. W tych kategoriach patrząc, wujek iPhone 3G trzyma się całkiem nieźle ale nie oszukujmy się, czas powoli wymienić telefon na coś nowszego. Trzeba będzie znów brata do testowania iPhone 4 namówić :)

6 odpowiedzi do Żegnaj 4.0.1! Witaj 3.1.2!

  1. waltharius Sierpień 11, 2010 o 16:12 #

    hehe gorzej jak „brata” nie zechce się już pozbyć nowego ajfpona ;-)

    Ja mam HTC Hero i z każdym tygodniem coraz mniej z niego jestem zadowolony. Komputer z możliwością dzwonienia, a nie tego oczekiwałem. Raczej telefonu z możliwościami podobnymi do komputera. Responsywność słuchawki z Androidem jest znacznie gorsza niż ajfonów. Takie mam odczucie ostatnio.

    • CoSTa Sierpień 11, 2010 o 17:01 #

      „hehe gorzej jak „brata” nie zechce się już pozbyć nowego ajfpona ;-)”

      Gówniarz pewnie nawet nie będzie chciał cacka starszemu bratu kupić. To się kwalifikuje na braterskie obicie pyska jak nic :)

  2. Ka./iphonesnapshot Sierpień 15, 2010 o 15:32 #

    Oj, właśnie. Niby wszystko w porządku, parę spraw w iOS 4 bardzo fajnych, ale jednak 3G muli. Co mnie szczególnie irytuje jako ajfonowego fotografa ( iphonesnapshot.tumblr.com) to ociężałość i powolność wbudowanej aplikacji do robienia zdjęć. Już pewnie dawno miałbym downgrade za sobą gdyby nie obawa, że utknę z nie reagującą na bodźce cegłą. iPhone 4 pewnie daleko za horyzontem, ale o zmianie na iP 3GS to już chyba naprawdę pora pomyśleć. Albo zrobić downgrade i cieszyć się iP 3G przynajmniej jeszcze rok.

    • CoSTa Sierpień 17, 2010 o 09:28 #

      Fear not. Downgrade jest stosunkowo prostym procesem, ważne tylko by znaleźc sobie w necie jakiś przewodnik bo w jednym momencie człowiek może faktycznie zgłupieć :).

      Ja na swojego ajfona 4 poczekam, oj poczekam…

Trackbacki/Pingbacki

  1. Tweets that mention Żegnaj 4.0.1! Witaj 3.1.2! | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - Sierpień 11, 2010

    […] This post was mentioned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Żegnaj 4.0.1! Witaj 3.1.2! [CoSTa's Family Page] http://bit.ly/9jzN2B […]

  2. Jedno keynote później… | CoSTa's Family Page - Wrzesień 1, 2010

    […] tej wersji iOS na iPhone 3G bo ja się po pierwszych zachwytach srodze zawiodłem i zmuszony byłem downgrade czynić. Na realizację obietnic poczekam jednak nieco i przekonam się z opinii netowych, jak to z tą […]

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Jolicloud 1.0 – wrażenia

Od jakiegoś czasu bawię się opartą na Ubuntu dystrybucją stworzoną specjalnie z myślą o netbookach, która zwie się Jolicloud. Pisałem...

Zamknij