Archiwum | Wrzesień, 2010

Gucio vs. brzoskwinia

Gucio vs. brzoskwinia

Zaczęło się. Bo dobre jedzonko musi dobrze sma­ko­wać ale i dobrze w rękach się trzy­mać. A jeśli jesz­cze nieco na czoło poleci i po ciu­chach się roz­maże… Gucio był w każ­dym bądź razie zachwy­cony. Dorota już jakby nieco mniej :)

2 Komentarzy  Czytaj →

U papy CoSTy się zmienia

Ojć, pozmie­niało mi się ostat­nio w robo­cie bar­dzo. Znaczy nie od razu ta zmiana zaj­dzie ale jest nie­unik­niona i to kwe­stia naj­bliż­szych tygo­dni. Ćwier­ka­łem i fej­so­wa­łem ostat­nio o tym, że wku­rzało mnie już mocno bycie w fir­nie kole­siem od wszyst­kiego, który i fol­de­rek poskłada, i agen­cję rekla­mową przy robo­cie przy­pil­nuje, i markę wypro­muje i w ogóle dia­bli wie­dzą co jesz­cze zrobi :). Problem w tym, […]

11 Komentarzy  Czytaj →

Rok jak z bicza strzelił :)

Najlepszego Gutku!

Ha! Dziś nasz poto­mek płci męskiej ma swoje pierw­sze uro­dziny! Urodził się chło­pina pod moją nie­obec­ność w szpi­talu więc krwa­wych wspo­min­ko­wych szcze­gó­łów oszczę­dzę. Za to rok temu ten koleś ważył zde­cy­do­wa­nie mniej (choć i tak słusz­nie), był zde­cy­do­wa­nie bar­dziej różowy, zde­cy­do­wa­nie bar­dziej pyzaty i ogól­nie przy­po­mi­nał kulkę tłusz­czu ze szpar­kami na różne czę­ści ciała, w tym tę naj­waż­niej­szą: otwór […]

9 Komentarzy  Czytaj →

Cosmicleaf daje płytki za free

No, przy­naj­mniej ponie­kąd za free ale fakt fak­tem, że ini­cja­tywa to zacna jak dia­bli a już napcha­łem koszyk dobrem wsze­la­kim i tylko cze­kam na pod­wyżkę, by sobie zro­bić dobrze. Ale o co cho­dzi: otóż jeśli jesteś o sza­cunku godny to czy­ta­jący miło­śni­kiem odmiany muzyki elek­tro­nicz­nej zwa­nej ambien­tem lub — bar­dziej sen­sow­nie — psy­bien­tem, wytwór­nia Cosmicleaf powinna być Ci znana […]

1 Komentarz Czytaj →

To ciężki tydzień był…

To był naprawdę ciężki tydzień dla mnie. W sumie z jed­nego względu: dużo, dużo, dużo, dużo, duuużo pracy, w wyko­na­niu któ­rej wcale nie pomógł wyjazd w dele­ga­cję. W sumie zaj­muję się aktu­al­nie nawet nie wiem iloma rze­czami jed­no­cze­śnie i zaczy­nam zali­czać kata­stro­falne lagi. A tego nie lubię jak jasna cho­lera — sły­ną­łem do tej pory z ter­mi­no­wo­ści ale przy nawale zle­ceń i zadań, który […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Creative EP-635 — przetestowałem na sobie :)

Creative EP-635

Dziś krótka opi­nia o słu­cha­wecz­kach jak w tema­cie wpisu. Krótka bo i nie ma zbyt­nio czego opi­sy­wać — ot słu­chawki chcia­łoby się rzec jak każde inne ale dla budże­towo ogra­ni­czo­nych mania­ków muzyki nie mają­cych pre­ten­sji do bycia audio­fi­lami to może być bar­dzo dobry albo bar­dzo zły wybór. Zaraz wytłu­ma­czę o co mi cho­dzi. Słuchaweczki spra­wiają cał­kiem korzystne pierw­sze wrażenie. […]

8 Komentarzy  Czytaj →

Raz, dwa, trzy — wylecisz teraz TY!

- Jestem nadal człon­kiem Prawa i Sprawiedliwości, ale część moich kom­pe­ten­cji czy upraw­nień została zawie­szona,. Dla dobra par­tii i dla dobra Polski ważne jest, żeby nasza par­tia się jed­no­czyła, a nie kłó­ciła — mówiła posłanka. Za: Gazeta.pl Elżbietko, tak jak Cię nie lubię, tak odwo­łam się jed­nak do Twojej wąt­pli­wej pamięci i pro­szę, posta­raj się. Postaraj się z całych sił. […]

17 Komentarzy  Czytaj →

Jedno keynote później…

No i minęło nam kolejne key­note wujka Jobsa, z któ­rego papa CoSTa wyniósł jedną myśl: cza­sem żałuję, że nie jestem hame­ry­ka­ni­nem. Ot co. Samo key­note wyglą­dało na śred­nio przy­go­to­wane ewen­tu­al­nie wujek Jobs już nam się mocno w latach posu­nąw­szy i zaczyna czy­nić lek­kie fakapy pod­czas wystą­pień. Ale nic to, jeste­śmy w sta­nie wiele wyba­czyć o ile dosta­niemy nową par­tię zaba­wek do marzenia […]

2 Komentarzy  Czytaj →

01.09.2010

Tu byłem, Gucio :)

Stało się! Da Majek stał się dziś uczniem klasy pierw­szej szkoły pod­sta­wo­wej. Emocji przed całą imprezą nieco było, żal z roz­dzie­le­nia z dotych­cza­so­wymi kole­gami i kole­żan­kami (szkoła pro­wa­dzi poli­tykę mie­sza­nia dzie­cia­ków jak tylko się da, by poznały się z jak naj­więk­szą ilo­ścią innych dzie­cia­ków) i zwy­kły stres przed nowym i nie­zbyt zna­nym. Po impre­zie nie­znane stało się bar­dziej znane, ławki stały […]

9 Komentarzy  Czytaj →