Sobotnie wciąganie Mam Talent stało się naszą rodzinną poniekąd wręcz tradycją. Se tu dyskutujemy, lekko czasem kłócimy, mamy swoich faworytów i w ogóle odstawiamy tę całą szopkę. I to jest fajne. I to jest dobre. Bo każde z nas (Majka included) ma jakiś swój gust, jakieś swoje opinie i dzielimy się nimi zawzięcie. Jak widać blok reklamowy przerywany programem rozrywkowym […]
Laptop? Zaczynam się zastanawiać…
Od zawsze kręciła mnie idea miecia czegoś przenośnego, mocnego na tyle, by zastąpić mogło stacjonarny komputer gdzieś w drodze podczas wyjazdu, czegoś co dałoby mi moc i pewność, czegoś ciągle pod ręką i na zawołanie. Od zawsze laptopa chciałem mieć i cały czas takiej zabawki pragnę. Bo przecież fajnie jest mieć wszystko co potrzeba na wyciągnięcie łapy – świeżo […]
Gucio vs. WSZYSTKO!
Dziś kilka fotek naszego asa z krótkiego ale obfitującego w efekty poznawcze wypadu Gutka na taras. Gucio poznał smak swojego pierwszego kamienia i swojej pierwszej garści ziemi z doniczki. Zapoznał się też nieco bliżej z tarasową wywrotką i tak sobie myślę, że to będzie znajomość na najbliższe lata. Poza tym Gustavo zapoznał się z ideą smarowania kredą po większych powierzchniach płaskich i […]
Gucio rośnie…
Nasza pociecha rozwija się wprost proporcjonalnie do ilości zeżartej paszy i odwrotnie proporcjonalnie do stanu posiadania naszych portfeli. Z Gutka zrobił się już kawał niezłego luja, który i wypić potrafi za dwóch (no, w jego wieku oczywiście), i zjeść potrafi kotleta schabowego z surówką i ziemniaczkami, i przewrót w przód ładnie zrobić umie… Rośnie, oj rośnie nam nasz Gustavo. Przy okazji zauważamy u drania coraz […]
Moje ulubione programy na iPhone i iPoda touch — użytki
Ponad rok temu opisałem sporo programów na iPhone i iPoda touch, z których owego czasu korzystałem. Od tego czasu nieco wody w Warcie przeleciało i kilka fajnych nowych programików się pokazało. Dziś opiszę kilka programów użytkowych, z których korzystam częściej lub rzadziej a podzielę je wedle folderów, w których sobie soft trzymam. Może znajdziecie tu coś dla siebie a może w komentarzach ktoś podsunie […]
Mądrości ludowe ze spacerów
Gutka złapała jakaś trzydniówka lub coś w ten deseń — gorączki go łapią, coś w kiszkach nie gra jak trzeba i ogólnie młody zafundował nam niezapomniany i męczący długi weekend. Dziś z racji powolnego dochodzenia do siebie, Gutas dostał przepustkę i możliwość wyskoczenia na krótki spacer. Wzięliśmy więc Majkę pod pachę w ramach zawadzającego balastu dociążającego ale przez to wyrabiającego charakter i mięśnie […]

