Menu serwera

Mądrości ludowe ze spacerów

Gutka złapała jakaś trzydniówka lub coś w ten deseń – gorączki go łapią, coś w kiszkach nie gra jak trzeba i ogólnie młody zafundował nam niezapomniany i męczący długi weekend. Dziś z racji powolnego dochodzenia do siebie, Gutas dostał przepustkę i możliwość wyskoczenia na krótki spacer. Wzięliśmy więc Majkę pod pachę w ramach zawadzającego balastu dociążającego ale przez to wyrabiającego charakter i mięśnie no i ruszyliśmy w miejską przestrzeń.

Tak se idąc napatoczyliśmy się na zwyczajową ścianę ze zwyczajowym zestawem graffiti ale zdaje się, że ostatnio jakaś zmiana wrzutek była bo pojawiły się perełki hiphopowej i grafitowej myśli. Cóż za głębia, cóż za intelektualny wysiłek zza nich na nas spojrzały… Aż strach się bać tej potęgi intelektu, która objawia się w podobnych produkcjach naszej młodzieży. Z drugiej strony – niebrzydkie cholera graficiarze robią te wrzutki. To się naprawdę nieźle ogląda ale proszę, panowie graficiarze, ograniczcie się do smarowania po ścianach bo przekaz werbalny to macie skromny i nie najlepiej o was świadczący :).

, ,

2 odpowiedź do Mądrości ludowe ze spacerów

  1. Kryszan Listopad 1, 2010 o 21:46 #

    Świetne ;)

Trackbacki/Pingbacki

  1. Tweets that mention Mądrości ludowe ze spacerów | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - Listopad 1, 2010

    […] This post was mentioned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: Mądrości ludowe ze spacerów [CoSTa's Family Page] http://bit.ly/beifXv […]

Dodaj komentarz

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dentysta, halloweenowy sadysta!

Doktor Bart to facet, który nieodmiennie mnie rozwala. Czemu? A bo to jedyny mi znany dentysta, który potrafił Majkę przykuć...

Zamknij