DropDAV + iPad = alleluja!

Dziś krótko i mam nadzieję przy­dat­nie dla posia­da­czy iPa­dów czy jakie­go­kol­wiek innego mobil­nego urzą­dze­nia, które zamknięte jest w cho­lerę przez nie­my­ślą­cego pro­du­centa owego.

W czym rzecz? Otóż pod­sta­wową moją bolączką w zaba­wie z iPa­dem i szcze­gól­nie z iWor­kiem na to urzą­dze­nie jest mali­zna opcji umoż­li­wia­ją­cych sko­pio­wa­nie stwo­rzo­nych doku­men­tów do innego urzą­dze­nia. Zabawa z pod­łą­cza­niem iPada do iTu­nes by doku­ment z urzą­dze­nia w ogóle sko­pio­wać to naj­więk­sza głu­pota, jaką Apple fun­duje swoim użyt­kow­ni­kom. Oczywiście można szar­pać się na kolejny wyda­tek w postaci MobileMe i wysy­łać sobie pliki z urzą­dze­nia w jabł­kową chmurę ale ja nie lubię wyda­wać kasy na coś, co powinno być od razu dostępne a poza tym uży­walne na róż­nych urządzeniach.

Najsensowniejsze roz­wią­za­nie i aktu­al­nie naj­mod­niej­sze? Wrzucać doku­menty na Dropboxa (jak ktoś chce zało­żyć sobie konto, to tym lin­kiem dorzuci sobie i mnie nieco miej­sca na star­cie :)). Jest to o tyle fajne, że Dropbox to usługa, z któ­rej korzy­stać można na pra­wie każ­dym sys­te­mie, obsłu­gi­wana jak świat elek­tro­niki długi i sze­roki i w ogóle to piękna sprawa. Problem? Nie idzie sko­pio­wać doku­men­tów z iWorka ipa­do­wego do Dropboxa. I dupa blada.

Do teraz. Blog AppAdvice pod­rzu­cił namiar na zarą­bi­stą usługę, która w skró­cie spro­wa­dza się do tego, że umoż­li­wia dostęp do konta Dropboxa via WebDAV. Tylko tyle. I aż tyle! Po pro­stu macie od teraz dostęp do swo­ich doku­men­tów via WebDAV. How cool is that?

DropDAV + Finder

DropDAV + Finder

Wystarczy wsko­czyć na stronę DropDAV, połą­czyć swo­jego Dropboxa z tą usługą i jako ser­wer WebDAV w usta­wie­niach pro­gra­mów, które mają się dobi­jać do Dropboxa via WebDAV wpi­sać https://dav.dropdav.com i podać login i hasło, które się zare­je­stro­wało na stro­nie. Od tego momentu ma się dostęp do ser­wera WebDAV, który przy­pad­kowo :) jest Twoim kon­tem Dropboxa. Nie ważne gdzie i za pomocą czego z tym ser­we­rem chciał­byś się zalo­go­wać — jest dostępny i tyle. Ot przed chwilą połą­czy­łem się via Finder. A więc w Linuksie, Androidzie czy czym­kol­wiek innym to będzie sobie śmi­gało jak trzeba. I z każ­dym pro­gra­mem, który umoż­li­wia wrzu­ca­nie pli­ków na ser­wery WebDAV.

Dziękuję, jak dla mnie to usługa tygo­dnia jak nie miesiąca :)

, , , , , ,

Kilka słów o CoSTa

Mąż, ojciec i w przyszłosci być może właściciel knajpy, w której będzie serwowana tylko wódka, tylko zimna i tylko na butelki.

6 Komentarzy do “DropDAV + iPad = alleluja!”

  1. yoshi314 14/02/2011 do 10:04 # Odpowiedz

    iWo­rek? a co to?

    co do roz­wia­za­nia pro­blemu, to jest pew­nie to „think dif­fe­rent” kto­rym sie kie­dys rekla­mo­wali w prak­tyce. teraz rozu­miem sens tego hasla.

    • CoSTa 14/02/2011 do 10:10 # Odpowiedz

      iWork to taki jabł­czany pakiet biu­rowy. Na iPa­dzie cał­kiem szparko to śmiga i jest niezłe.

      Yep, think dif­fe­rent na całego. Dobrze, że jakoś to obejść można.

  2. bialyikar 15/02/2011 do 02:05 # Odpowiedz

    Używając iUrzą­dze­nia + Linuca na desk­to­pie, dobrze jest zro­bić sobie Jailbreak. Co prawda ostat­nio się tro­chę popra­wiło, za sprawą czę­ścio­wej obsługi tych urzą­dzeń przez Ubuntu, ale jed­nak to jesz­cze cza­sami mało. Największym pro­ble­mem jest wła­śnie dostęp do pli­ków stwo­rzo­nych przez pro­gramy firm trze­cich (łatwy dostęp :)).

Trackbacki/Pingbacki

  1. CoSTa: DropDAV + iPad = alleluja! | 9nd.pl - 14/02/2011

    […] Arkadiusz Bednarczyk Posted by Bez kate­go­rii Subscribe to RSS feed […]

  2. Tweets that mention DropDAV + iPad = alleluja! | CoSTa's Family Page -- Topsy.com - 14/02/2011

    […] This post was men­tio­ned on Twitter by CoSTa, 10przykazan.com. 10przykazan.com said: DropDAV + iPad = alle­luja! [CoSTa’s Family Page] http://bit.ly/h8j1IJ […]

  3. Obsługa plików w iPadzie | CoSTa's Family Page - 27/05/2011

    […] Otóż to zależy już od dewe­lo­pera danej apli­ka­cji. Większość sen­sow­nych pro­gra­mów potrafi korzy­stać z Dropboxa czy innych usług sie­cio­wych, by można było mieć dostęp do swo­jej pracy w każ­dym momen­cie. Z pakie­tów biu­ro­wych robią to chyba wszyst­kie, prócz iWorka od jabłka, które uparło się na swój iDisk lub inną usługę korzy­sta­jącą z WebDAV. Na szczę­ście są spo­soby na połą­cze­nie Dropboxa z ser­we­rem WebDAV tak, by zasoby Dropboxa były widoczne dla pro­gra­mów z pakietu iWork. Opisałem to swego czasu we wpi­sie DropDAV + iPad = alleluja! […]

Dodaj komentarz